Nowozelandzka mroźna zima zaowocowała spektakularnymi zdjęciami nocnego nieba

Jake oraz Joan Scott, astrofotografowie z Queenstown, spędzili całą zimę na fotografowaniu nocnego nieba nad Nową Zelandią. Mróz nie przeszkodził im w stworzeniu niesamowitych zdjęć, które robią ogromne wrażenie. Mieliśmy okazję zamienić kilka słów z Joan na temat ich przygód.

Marcin Watemborski: Długo zajmujecie się fotografią?

Joan Scott: Robimy zdjęcia od czasu, kiedy złapaliśmy w ręce pierwszy aparat w kwietniu 2015 roku. Zajęliśmy się fotografią, ponieważ dużo czasu spędzamy w parkach krajobrazowych i chcieliśmy uwiecznić te niesamowite miejsca oraz podzielić się nimi z naszą rodziną i przyjaciółmi.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Marcin Watemborski: Długo zajmujecie się fotografią?

Joan Scott: Robimy zdjęcia od czasu, kiedy złapaliśmy w ręce pierwszy aparat w kwietniu 2015 roku. Zajęliśmy się fotografią, ponieważ dużo czasu spędzamy w parkach krajobrazowych i chcieliśmy uwiecznić te niesamowite miejsca oraz podzielić się nimi z naszą rodziną i przyjaciółmi.

Na czym polega Wasza pasja fotografowania?

Oglądanie nienaruszonych krajobrazów, zwłaszcza pod osłoną nocy, to niesamowite uczucie. Sprawia to, że zaczynasz doceniać środowisko, a piękno przypomina o tym, jak wielkie szczęście mamy, by żyć na tej planecie pełnej naturalnego uroku. 

Właśnie te myśli i uczucia chcemy pokazywać ludziom przez nasze zdjęcia i mamy nadzieję, że zachęcimy chociaż garstkę z nich do spędzania czasu na łonie natury i doświadczania jej piękna osobiście.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Na czym polega Wasza pasja fotografowania?

Oglądanie nienaruszonych krajobrazów, zwłaszcza pod osłoną nocy, to niesamowite uczucie. Sprawia to, że zaczynasz doceniać środowisko, a piękno przypomina o tym, jak wielkie szczęście mamy, by żyć na tej planecie pełnej naturalnego uroku.

Właśnie te myśli i uczucia chcemy pokazywać ludziom przez nasze zdjęcia i mamy nadzieję, że zachęcimy chociaż garstkę z nich do spędzania czasu na łonie natury i doświadczania jej piękna osobiście.

Co czujecie, gdy wędrujecie i fotografujecie te cudowne miejsca?

Tym, co czujemy, jest ogromny zachwyt tym, co nas otacza. Za każdym razem, kiedy fotografujemy, jesteśmy niezmiernie podekscytowani i ciekawi tego, co pojawi się na zdjęciu. Żyjemy w miejscu, które jest znane z tego, że świetnie tu widać gwiazdy. 

To ogromne szczęście móc być tu i uwieczniać piękno natury.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Co czujecie, gdy wędrujecie i fotografujecie te cudowne miejsca?

Tym, co czujemy, jest ogromny zachwyt tym, co nas otacza. Za każdym razem, kiedy fotografujemy, jesteśmy niezmiernie podekscytowani i ciekawi tego, co pojawi się na zdjęciu. Żyjemy w miejscu, które jest znane z tego, że świetnie tu widać gwiazdy.

To ogromne szczęście móc być tu i uwieczniać piękno natury.

Skąd wzięła się pasja związana z astrofotografią?

Niedługo po tym, gdy zajęliśmy się fotografowaniem, wkroczyliśmy na pole astrofotografii. Było to coś, czego nie widzieliśmy wcześniej na oczy. Zaczęliśmy się uczyć wszystkiego, co pomogłoby nam stworzyć własne niesamowite zdjęcia.Niestety, w tamtym czasie mieszkaliśmy w Australii, gdzie zanieczyszczenie świetlne było zbyt mocne. Zdecydowaliśmy się przeprowadzić na Nową Zelandię w marcu tego roku, by móc rozwijać tę pasję.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Skąd wzięła się pasja związana z astrofotografią?

Niedługo po tym, gdy zajęliśmy się fotografowaniem, wkroczyliśmy na pole astrofotografii. Było to coś, czego nie widzieliśmy wcześniej na oczy. Zaczęliśmy się uczyć wszystkiego, co pomogłoby nam stworzyć własne niesamowite zdjęcia.Niestety, w tamtym czasie mieszkaliśmy w Australii, gdzie zanieczyszczenie świetlne było zbyt mocne. Zdecydowaliśmy się przeprowadzić na Nową Zelandię w marcu tego roku, by móc rozwijać tę pasję.

Astrofotgorafia wymaga specjalnego sprzętu. Czym fotografujecie?

Używamy Nikona D810 oraz obiektywów: Sigma 35 mm f/1.4 ART i Samyang 14 mm f/2.8. Do bardzo rozległych panoram wykorzystujemy panoramiczną głowicę statywową IPano.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Astrofotgorafia wymaga specjalnego sprzętu. Czym fotografujecie?

Używamy Nikona D810 oraz obiektywów: Sigma 35 mm f/1.4 ART i Samyang 14 mm f/2.8. Do bardzo rozległych panoram wykorzystujemy panoramiczną głowicę statywową IPano.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorów.
© Jake i Joan Scott / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorów.

Zobacz również: Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak

© Jake i Joan Scott / Facebook
© Jake i Joan Scott / Facebook
© Jake i Joan Scott / Facebook
© Jake i Joan Scott / Facebook
© Jake i Joan Scott / Facebook
© Jake i Joan Scott / Facebook
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Intymne przedstawienie Mongolii w średnioformatowych kadrach Frédèrica Lagrange’a Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Zwiedzanie Paryża przez pryzmat witryn sklepowych. Stolica Francji w niecodziennej odsłonie David Stewart prezentuje humorystyczny obraz Wielkiej Brytanii w swoim projekcie „Thirce Removed” Zaklęte królestwo Annie Mitovej przedstawia dzieci w niezwykłej odsłonie

Popularne w tym tygodniu:

Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym Fran Mart pokazał piękno szkockiej natury z bardzo bliska ”Uwięzieni” to materiał o trudach życia mieszkańców niewielkich klitek w Hongkongu Dwóch Polaków wśród zwycięzców prestiżowego konkursu Magnum Photography Awards 2017 Zdjęcia sprzed 100 lat pokazują, jak wyglądała Antarktyda przed postępującym ociepleniem klimatu