Fotograf Fabian Muir pokazuje, że „Korea Północna nie jest jedną wielką paradą wojskową"

Australijski fotograf, Fabian Muir, zajmuje się dokumentem oraz sztuką. Za ten materiał został nominowany do finału konkursu Magnum Photography Awards 2016. Postanowiliśmy zamienić kilka słów z Fabianem, by lepiej poznać jego twórczość.

Marcin Watemborski: Fabian, jesteś fotografem artystycznym oraz dokumentalistą. Stacjonujesz na zmianę w Sydnej i Berlinie. Znalazłeś się w rozjazdach przez swoją pasję, którą jest fotografia. Jak zrodziła się ta miłość?

Fabian Muir: Robię zdjęcia praktycznie tak długo, jak pamiętam. Jak byłem małym chłopcem, patrzyłem z fascynacją na Hasselblada ojca – obraz na matówce wyglądał magicznie, a odbitki przenosiły mnie w inny wymiar. Jestem samoukiem,  nigdy nie odbyłem żadnej lekcji fotografowania. Uważam, że uczenie się wszystkiego na własną rękę jest budujące, ponieważ możesz rozwinąć swoją wizję na temat obrazu, zamiast zadowalać nauczycieli. Cieszę się, że nikt nigdy nie zmuszał mnie do przyjęcia określonej postawy, jako twórcy.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Marcin Watemborski: Fabian, jesteś fotografem artystycznym oraz dokumentalistą. Stacjonujesz na zmianę w Sydnej i Berlinie. Znalazłeś się w rozjazdach przez swoją pasję, którą jest fotografia. Jak zrodziła się ta miłość?

Fabian Muir: Robię zdjęcia praktycznie tak długo, jak pamiętam. Jak byłem małym chłopcem, patrzyłem z fascynacją na Hasselblada ojca – obraz na matówce wyglądał magicznie, a odbitki przenosiły mnie w inny wymiar. Jestem samoukiem, nigdy nie odbyłem żadnej lekcji fotografowania. Uważam, że uczenie się wszystkiego na własną rękę jest budujące, ponieważ możesz rozwinąć swoją wizję na temat obrazu, zamiast zadowalać nauczycieli. Cieszę się, że nikt nigdy nie zmuszał mnie do przyjęcia określonej postawy, jako twórcy.

Co, według Ciebie, powinien przekazywać fotograf w swoich zdjęciach?

Uważam, że przede wszystkim fotograf zawsze powinien próbować przekazać informacje oraz emocje za pośrednictwem obrazu. Według mnie idealna klatka to ta, która wywołuje uczucia, chwyta „decydujący moment”, ale również powoduje, że widz zadaje sobie pytania lub zostaje zaskoczony. Wszystko to powinno być opatrzone stosowną estetyką. Tych rzeczy szukam w swoich zdjęciach oraz dziełach innych twórców.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Co, według Ciebie, powinien przekazywać fotograf w swoich zdjęciach?

Uważam, że przede wszystkim fotograf zawsze powinien próbować przekazać informacje oraz emocje za pośrednictwem obrazu. Według mnie idealna klatka to ta, która wywołuje uczucia, chwyta „decydujący moment”, ale również powoduje, że widz zadaje sobie pytania lub zostaje zaskoczony. Wszystko to powinno być opatrzone stosowną estetyką. Tych rzeczy szukam w swoich zdjęciach oraz dziełach innych twórców.

Jak opisałbyś fotografię, fotografowanie? Czym jest dla Ciebie?

Fotografia nigdy nie jest dla mnie pracą. Zamiast poczucia frustracji, przynosi spokój – jest dla mnie jak medytacja, od czasu, kiedy mogę się w pełni jej poświęcić. 

Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to złudzenie, ale kiedy jestem na miejscu robienia materiału, prawie wierzę w to, że jestem niewidzialny za aparatem. Myślę, że to pokazuje, jak bardzo wciąga mnie fotografowanie. Często jestem zaskoczony, kiedy ktoś wybudza mnie zza aparatu i zaczyna do mnie mówić!
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Jak opisałbyś fotografię, fotografowanie? Czym jest dla Ciebie?

Fotografia nigdy nie jest dla mnie pracą. Zamiast poczucia frustracji, przynosi spokój – jest dla mnie jak medytacja, od czasu, kiedy mogę się w pełni jej poświęcić.

Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że to złudzenie, ale kiedy jestem na miejscu robienia materiału, prawie wierzę w to, że jestem niewidzialny za aparatem. Myślę, że to pokazuje, jak bardzo wciąga mnie fotografowanie. Często jestem zaskoczony, kiedy ktoś wybudza mnie zza aparatu i zaczyna do mnie mówić!

Co masz myśli, mówiąc, że fotografia jest jak medytacja?

Kiedy wspominam o medytacji, nie mam na myśli „lunatykowania”. Nie mogę sobie na to pozwolić, ponieważ muszę być cały czas świadomy tego, co dzieje się dookoła, by móc reagować na to, co jest przede mną. 

Być może fotografia jest połączeniem stanów medytacji i wzmożonej świadomości, od których jestem uzależniony. Właśnie z tego powodu nie mógłbym pracować jako fotograf studyjny.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Co masz myśli, mówiąc, że fotografia jest jak medytacja?

Kiedy wspominam o medytacji, nie mam na myśli „lunatykowania”. Nie mogę sobie na to pozwolić, ponieważ muszę być cały czas świadomy tego, co dzieje się dookoła, by móc reagować na to, co jest przede mną.

Być może fotografia jest połączeniem stanów medytacji i wzmożonej świadomości, od których jestem uzależniony. Właśnie z tego powodu nie mógłbym pracować jako fotograf studyjny.

Jak wyglądała Twoja podróż do Północnej Korei? Była to pierwsza wyprawa w to miejsce?

Za pierwszym razem, kiedy odwiedziłem Północną Koreę, spodziewałem się, że zobaczę to, co pokazują wszyscy w swoich materiałach. Innymi słowy – silnie kontrolowane, dziwne i depresyjne miejsce. 

Jednak odkryłem, że są tam zupełnie normalne aspekty życia społecznego, które są absolutnie pomijane przez reportaże i to stało się moim pomysłem na realizację materiału dokumentalnego. Korea Północna nie jest jedną wielką paradą wojskową!
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Jak wyglądała Twoja podróż do Północnej Korei? Była to pierwsza wyprawa w to miejsce?

Za pierwszym razem, kiedy odwiedziłem Północną Koreę, spodziewałem się, że zobaczę to, co pokazują wszyscy w swoich materiałach. Innymi słowy – silnie kontrolowane, dziwne i depresyjne miejsce.

Jednak odkryłem, że są tam zupełnie normalne aspekty życia społecznego, które są absolutnie pomijane przez reportaże i to stało się moim pomysłem na realizację materiału dokumentalnego. Korea Północna nie jest jedną wielką paradą wojskową!

Gdzie konkretnie byłeś?

Lista jest zbyt długa, by o tym opowiadać. W skrócie – przemierzyłem cały kraj, w tym oba wybrzeża, daleką północ oraz ponad 12 malutkich miasteczek poza Pyongyang, co jest tutaj kluczowe, ponieważ mało fotografów zwraca uwagę na to, co jest poza stolicą.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Gdzie konkretnie byłeś?

Lista jest zbyt długa, by o tym opowiadać. W skrócie – przemierzyłem cały kraj, w tym oba wybrzeża, daleką północ oraz ponad 12 malutkich miasteczek poza Pyongyang, co jest tutaj kluczowe, ponieważ mało fotografów zwraca uwagę na to, co jest poza stolicą.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Spotkałeś się z jakimiś problemami podczas realizacji materiału?

Nie było większych problemów. Pamiętam jednego z plażowiczów, który wkurzył się na to, że robię zdjęcia w miejscu, gdzie był – na szczęście udało mi się skończyć. Koreańczycy są z natury dość skorzy do pomocy, aczkolwiek czasem niespecjalnie podoba im się to, że się ich fotografuje. Oczywiście uszanowałem to.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Spotkałeś się z jakimiś problemami podczas realizacji materiału?

Nie było większych problemów. Pamiętam jednego z plażowiczów, który wkurzył się na to, że robię zdjęcia w miejscu, gdzie był – na szczęście udało mi się skończyć. Koreańczycy są z natury dość skorzy do pomocy, aczkolwiek czasem niespecjalnie podoba im się to, że się ich fotografuje. Oczywiście uszanowałem to.

Bywały chwile napięcia, w których musiałeś ukrywać aparat?

Nigdy nie chowałem się z aparatem, nie pracuję w ten sposób.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Bywały chwile napięcia, w których musiałeś ukrywać aparat?

Nigdy nie chowałem się z aparatem, nie pracuję w ten sposób.

Czy przy wyjeździe ktoś przeglądał Twoje zdjęcia?

Nie, nikt nigdy nie przeglądał moich zdjęć przy wyjeździe. Przekraczałem granicę w trzech różnych miejscach. Czasami tylko celnicy patrzyli na zdjęcia, które już miałem na aparacie wjeżdżając na teren kraju.

Wydaje mi się, że Koreańczycy przykładają większą wagę do tego, co wwozisz do ich kraju, niż do tego, co wywozisz. Chociaż może są po prostu ciekawi świata poza swoimi granicami?
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Czy przy wyjeździe ktoś przeglądał Twoje zdjęcia?

Nie, nikt nigdy nie przeglądał moich zdjęć przy wyjeździe. Przekraczałem granicę w trzech różnych miejscach. Czasami tylko celnicy patrzyli na zdjęcia, które już miałem na aparacie wjeżdżając na teren kraju.

Wydaje mi się, że Koreańczycy przykładają większą wagę do tego, co wwozisz do ich kraju, niż do tego, co wywozisz. Chociaż może są po prostu ciekawi świata poza swoimi granicami?

Jakiego sprzętu użyłeś do sfotografowania codziennego życia mieszkańców Korei?

Standardowo. Wykorzystałem moje dwa aparaty Fuji z serii X oraz Sony RX100.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Jakiego sprzętu użyłeś do sfotografowania codziennego życia mieszkańców Korei?

Standardowo. Wykorzystałem moje dwa aparaty Fuji z serii X oraz Sony RX100.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com
© Fabian Muir / www.fabianmuir.com

Fabian Muir

www.fabianmuir.com

Fabian Muir jest uznanym fotografem, stacjonującym w Sydney oraz Berlinie. Główną motywacją dla artysty w kwestii tworzenia projektów jest koncentrowanie się na ludzkich problemach, połączonych z silną narracją wizualną. Jego prace były publikowane w The Guardian, The Atlantic, LensCulture, Vogue Entertaining + Travel, Buzfeed, Leica Magazine, Black + White Magazine, The Sydney Morning Herald, Mindfood Magazine, Ampersand Magazine, Studio Magazine, The Age oraz Feature Shot. Jego zdjęcia dokumentalne oraz artystyczne trafiły do licznych wyrafinowanych zbiorów. Otrzymał on również nagrodę Magnum Photography Award za cykl dokumentalny o życiu mieszkańców Korei Północnej.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Nowozelandzka mroźna zima zaowocowała spektakularnymi zdjęciami nocnego nieba Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Intymne przedstawienie Mongolii w średnioformatowych kadrach Frédèrica Lagrange’a Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Paweł Fabjański - objawienie współczesnej fotografii reklamowej Nowe oblicze fotografii mody w zdjęciach Jana Mielke Zwiedzanie Paryża przez pryzmat witryn sklepowych. Stolica Francji w niecodziennej odsłonie Gorąca lawa nie jest żadna przeszkodą dla Benjamina Von Wonga David Stewart prezentuje humorystyczny obraz Wielkiej Brytanii w swoim projekcie „Thirce Removed” Zaklęte królestwo Annie Mitovej przedstawia dzieci w niezwykłej odsłonie Idealne kompozycje, żywe kolory i świetne pomysły - to wszystko znajdziecie na tym inspirującym profilu Poznaliśmy zwycięzców konkursu Wildlife Photographer of the Year 2016 Wspaniały świat z bliska, czyli finaliści Nikon’s Small World 2016. Polacy wśród wyróżnionych Przerażona suczka odnalazła spokój u boku noworodka Dzięki tym zdjęciom ślepe kotki znalazły nowy dom Potężna siła monsunu pokazana w pięknym timelapsie

Popularne w tym tygodniu:

Cała prawda o tym, jak powstają zdjęcia, które zachwycają Internet Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Jak wyglądaliby ludzie, gdyby mieli symetryczne twarze? Karolina Piórkowska łapie wyjątkowe chwile z życia dzieci w dokumentalnym stylu Sony World Photography Awards 2017. Jury wybrało najlepsze pojedyncze zdjęcie z Polski i całego świata Najstarsza fotografia Paryża jest również pierwszym w historii zdjęciem, na którym widać ludzi Jesteś dobrym fotografem? Sprawdź, czy potrafisz poprawnie rozpoznać kolory w 4 testach Niewiarygodne rysunki, które wyglądają bardziej realistycznie niż zdjęcia Z aparatem w pogodni za tornadami. I tak od 7 lat Prawie 100 godzin lekcji o fotografii za darmo. Skarbnica wiedzy dla każdego fotografa Stary MacInnis farmę miał, czyli piękne zdjęcia zwierząt hodowlanych