Panoramiczny timelapse o rozdzielczości 10K x 4K wymagał 2 aparatów i 2 lat ciężkiej pracy

Zrobienie panoramicznego timelapse’a wydaje się dziecinnie proste – ustawiamy odpowiedni stosunek boków w naszym aparacie cyfrowym, interwałometr i tyle. Jasne, to banalne, jeśli mówimy o małej rozdzielczości. Ten timelapse wymagał aż dwóch lustrzanek, które zarejestrowały obraz 10K x 4K.

© Joe Capra / Instagram

Joe Capra z ekipy Scientifantastic postanowił podjąć się stworzenia timelapse’a o ogromnej rozdzielczości – 10K x 4K. Realizacja przedsięwzięcia zajęła mu aż 2 lata, lecz efekt jest tego absolutnie warty. Według Joe panoramiczny timelapse Los Angeles, w tak dużym rozmiarze, to najbardziej wymagający projekt, którego się podjął. Oczywiście zdecydowanie ułatwił mu to sprzęt, który był do jego dyspozycji.

Do wykonania filmiku fotograf wykorzystał 2 aparaty Canon EOS 5D Mark III, po dwa obiektywy 24–70 mm, 24–105 mm oraz 70–200 mm; specjalnie zbudowaną szynę, autorski interwałometr oraz głowice Ramper Pro.


Oczywiście sprzęt to nie wszystko – to tylko początek podróży. Wykorzystywanie jednocześnie dwóch aparatów wiąże się z pewnymi problemami. Przede wszystkim obraz należy odpowiednio wyrównać, by kadry się dobrze nachodziły i nie było widocznej rozbieżności. Ustawianie dokładnie takiej samej odległości ostrzenia oraz jednoczesne wyzwalanie to kolejna kwestia, z którą musiał zmagać się Joe.

Jako że w każdym sprzęcie występują odchylenia, fotograf musiał stawić czoła różnicom w rejestrowanym przez dwa aparaty obrazie. Pierwszym problemem były klatki, które niekoniecznie były rejestrowane w tej samej chwili, co w postprodukcji przysporzyło wielu problemów i wydłużyło czas realizacji. Każda klatka z obu aparatów musiała być obrabiana indywidualnie i łączona z kolejną.

Problemem okazała się również stabilizacja obrazu. Mimo tego że konstrukcja Joego była wytrzymała, aparaty drgały niezależnie od siebie. Mikrodrgania były szczególnie uporczywe podczas fotografowania przy użyciu teleobiektywów. I po raz kolejny – każda klatka musiała być obrabiana i wyrównywana osobno.

Łączenie klatek ze sobą też było nie lada orzechem do zgryzienia. Nie wszystkie klatki pasowały do siebie jak kawałki puzzli. Joe potrzebował punktów odniesienia, by odpowiednio je ze sobą połączyć. By uniknąć późniejszych kłopotów, fotograf wykonywał zdjęcia referencyjne przed planowanym ujęciem, by mieć pogląd na to, jak będzie wyglądał końcowy obraz.


Tak naprawdę zagadnienia powyżej są tylko częścią problemów, z którymi zmagał się Capra, aczkolwiek nie zniechęciło go to do dalszej pracy, ponieważ efekt był warty każdego poświęcenia i każdej przepracowanej minuty. Timelapse, który widzicie, jest pierwszym panoramicznym, który Joe zrobił od początku do końca bez ponoszenia fiaska. Należy mu się solidna piątka za dobrą robotę!

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Więcej zdjęć i timelapse’ów Joego zobaczycie na jego stronie internetowej, Facebooku oraz Instagramie.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Nowozelandzka mroźna zima zaowocowała spektakularnymi zdjęciami nocnego nieba Pozostałości po Związku Radzieckim niszczeją w głębokich śniegach Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C 20 historycznych zdjęć, których prawdopodobnie nie znaliście Intymne przedstawienie Mongolii w średnioformatowych kadrach Frédèrica Lagrange’a Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego Włoska wyspa Burano jest pełna minimalistycznych, kolorowych kompozycji Fotograf Fabian Muir pokazuje, że „Korea Północna nie jest jedną wielką paradą wojskową"

Popularne w tym tygodniu:

Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Królewski retusz z Krakowa Izabela Urbaniak dokumentuje beztroskie chwile spędzone z dziećmi - bez smartfonów i komputera Diane Özdamar tworzy najbardziej urocze zdjęcia szczurów, jakie widzieliśmy Śpiące kaszaloty spermacetowe uchwycone w otchłani morza. Fantastyczne zdjęcia pełne głębi Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie To gorsze niż śmierć. Trudna historia ofiar ataków kwasem w Wietnamie Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Od jednego opuszczonego domu w górach do drugiego. Z aparatem wielkoformatowym "Pościg" to film poklatkowy o pogoni za burzami, która ciągnęła się przez o 45 tys. km