Relikty przeszłości: aparaty cyfrowe na dyskietki

Obecnie pojemność kart pamięci jest ogromna. Bez problemu możemy sobie pozwolić na zebranie kilku tysięcy zdjęć na jednym nośniku. Kiedyś jednak było inaczej. Nośniki były fizycznie większe, a ich pojemność pozwalała zaledwie na umieszczenie tam kilku plików znikomej jakości. Oto, jak wyglądało to dawniej.

W filmiku, autorstwa The 8-Bit Guya, pojawiają się aparaty z początków historii fotografii cyfrowej. Pierwsze z nich zapisywały dane m.in. na dyskietkach oraz płytach CD. Wśród omawianych aparatów pojawia się m.in. Sony Mavica FD7, ulepszona wersja pierwszego aparatu na dyskietki – modelu FD5.

Te specyficzne aparaty były etapem przejściowym między fotografią tradycyjną, a cyfrową. Sony Mavica i następcy tego urządzenia zapoczątkowali nową erę w dziedzinie obrazowania i przenoszenia obrazu. Przestał on wtedy być fizycznym dobrem, a stał się cyfrowym algorytmem, który zmienił świat i ułatwił przesyłanie informacji.

Nagrywanie obrazów na dyskietki, płyty CD oraz karty pamięci, było przełomem. Skróciło to czas oczekiwania na zdjęcie, gdyż bezpośrednio z aparatu można je było zrzucać i natychmiastowo obejrzeć na monitorze komputera. Czekanie na odbitki oraz skanowanie negatywów przestało być koniecznością. Na rzecz prędkości uzyskiwania obrazu można było przeżyć jakoś utratę jakości.

Na studiach miałem okazję bawić się przez chwilę aparatem Sony Mavica. Pamiętam, że włączał się dość długo i oczekiwanie na zdjęcie, w porównaniu z dzisiejszymi aparatami, również trwało wieczność. Rozdzielczość obrazu była tragiczna, nie wspominając już nawet o dynamice tonalnej. Jednak wszyscy musimy oddać hołd tym urządzeniom, ponieważ na zawsze zmieniły oblicze współczesnego obrazowania.

Zobacz również: Jak zrobić obrotową platformę do ciekawych zdjęć poklatkowych?

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

Nadchodzi portretowy obiektyw Yongnuo 85 mm f/1.8 z mocowaniem Nikona Nocturnus 50 mm f/0.95 II - 15-listkowa przysłona i superjasność f/0.95 Gimbal GoPro Karma Grip dostępny oddzielnie Wielki chociaż miniaturowy teleobiektyw - Leica Summarit M 75 mm f/2,5 Fujifilm X-A10 - bezlustekowiec z matrycą APS-C dla początkujących Wielozadaniowy gimbal DJI Ronin bez problemu potrzyma ci drinka Czy drożej znaczy lepiej? Voigtländer Close Focus Adapter VM/E Nowy adapter Fusion Smart AF zapewni automatyczną komunikację Nikon-Sony Yongnuo YN968EX-RT - lampa błyskowa ze światłem Led do filmowania Wacom Cintiq Pro 13 i Cintiq Pro 16 - nowe tablety graficzne z piórkiem Pro Pen 2 Vimble S - niedrogie i stabilne filmowanie smartfonem Nowe filmujące drony od DJI - zaawansowany Phantom 4 Pro oraz profesjonalny Inspire 2 48 Mpix, migawka globalna i wideo 8K na nowej matrycy firmy CMOSIS Nikon D5600 - delikatna ewolucja popularnej lustrzanki Ta Leica dla prawdziwych snajperów może być Wasza za jedyne 350 tysięcy złotych GoPro wycofuje swojego drona Karma. Czy to gwóźdź do trumny firmy? Leica TL - obiecuje szybszy autofokus, nową wersję kolorystyczną i niższą cenę Olympus STF-8 - nowa lampa makro odporna na złe warunki pogodowe Dlaczego Apple uważa, że slot kart SD w nowych MacBookach Pro jest zbędny? Plecaki Voltaic naładują Twój sprzęt podczas podróży Yongnuo 100 mm f/2 oraz 85 mm f/1.8 - ofensywa Yongnuo na jasne stałki Nowe MacBooki Pro z dotykowym panelem Touch Bar. Wydajne, nowoczesne i drogie narzędzie dla fotografa? Nowe monitory Eizo FlexScan, czyli łatwe ustawienia obrazu na wielu ekranach Oto sposób, aby robić zdjęcia z powietrza bez drona czy samolotu

Popularne w tym tygodniu:

Oto powód, dla którego nie warto oszczędzać na dyskach Sigma kontratakuje. Oto cztery nowe obiektywy: 14 mm f/1.8, 24-70 mm f/2.8, 135 mm f/1.8 i 100-400 f/5-6.3 Czy już niedługo zobaczymy nowe szkła Sigmy, w tym 14mm f/1.8 i 135mm f/1.8 ART? Canon EOS 77D - lustrzanka z wyższej półki dla entuzjastów Największe błędy, jakie popełniły firmy fotograficzne Canon EOS 800D to nowa amatorska lustrzanka z systemem Dual Pixel AF Irix 11 mm f/4 - ultraszerokokątny obiektyw w dwóch wersjach Canon EOS M6 - prostsza wersja flagowego bezlusterkowca Nowe oprogramowanie Canon Connect Station CS100 ma trzykrotnie zwiększyć prędkości importu zdjęć