Fot. pixelmoon / Flickr
W dobie autofokusów, wykorzystywanych w prawie każdym aparacie, coraz mniej osób potrafi ręcznie i równie sprawnie ustawiać ostrość zdjęcia. A co powiecie na łapanie ostrości obiektywem odczepionym od korpusu? Właśnie na tym polega freelensing czyli technika, która istniała od dawna, ale dopiero niedawno ktoś ją nazwał i spopularyzował. Przyjrzyjmy się jej bliżej.
