Nastrojowe sceny miejskie w twórczości Freda Guillauda

Wyczucie linii Freda Guillauda bierze się nie tylko z wrodzonej estetyki, ale również wykonywanego zawodu. Ten pasjonat fotografii jest również architektem, który umiłował sobie minimalizm. Sposób, w jaki gra barwami oraz geometrią otoczenia, owocuje wspaniałymi obrazami, które usatysfakcjonują niejednego odbiorcę.

Fred Guillaud zajmuje się fotografią od 20 lat. Od czasu studiów robił zdjęcia temu, nad czym aktualnie pracował. Później wyszedł na ulicę z niewielkim aparatem kompaktowym. To, co na początku było instynktowne, powoli zaczęło zmieniać się w sposób postrzegania i analizowania otoczenia fotografa.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Fred Guillaud zajmuje się fotografią od 20 lat. Od czasu studiów robił zdjęcia temu, nad czym aktualnie pracował. Później wyszedł na ulicę z niewielkim aparatem kompaktowym. To, co na początku było instynktowne, powoli zaczęło zmieniać się w sposób postrzegania i analizowania otoczenia fotografa.

Celem fotografa jest skoncentrowanie się na tym, nad czym nie mieli kontroli architekci, planując miasta. Często w przestrzeniach urbanistycznych znajdują się rzeczy, które powstały przez przypadek, różne warstwy architektoniczne oraz spontaniczne dodatki. Fred zauważa, że nie może oddzielić wszystkich struktur od siebie, więc każde z jego zdjęć wymaga silnej kompozycji oraz harmonicznej palety barw i świateł.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Celem fotografa jest skoncentrowanie się na tym, nad czym nie mieli kontroli architekci, planując miasta. Często w przestrzeniach urbanistycznych znajdują się rzeczy, które powstały przez przypadek, różne warstwy architektoniczne oraz spontaniczne dodatki. Fred zauważa, że nie może oddzielić wszystkich struktur od siebie, więc każde z jego zdjęć wymaga silnej kompozycji oraz harmonicznej palety barw i świateł.

- Moja praca jest niesamowicie tradycyjna, to znaczy, że mam bardzo intymną relację z filmem oraz chwilą, którą fotografuję. Zawsze robię tylko jedno podejście, więc moment ujęty przez mnie jest mieszanką szczęścia ze znalezienia odpowiedniego miejsca oraz stresu związanego z możliwością poniesienia porażki – wyznaje w rozmowie Fred.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

- Moja praca jest niesamowicie tradycyjna, to znaczy, że mam bardzo intymną relację z filmem oraz chwilą, którą fotografuję. Zawsze robię tylko jedno podejście, więc moment ujęty przez mnie jest mieszanką szczęścia ze znalezienia odpowiedniego miejsca oraz stresu związanego z możliwością poniesienia porażki – wyznaje w rozmowie Fred.

Prace Guillauda są dla niego pewnego rodzaju pamiętnikiem. Zaczął traktować zdjęcia w taki sposób od momentu, kiedy skończył studia i osiadł w Barcelonie. To miasto służy fotografowi jako motywacja i pozwoliło mu zrozumieć, jak potężnym medium jest fotografia, zwłaszcza w rozumieniu architektonicznym.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Prace Guillauda są dla niego pewnego rodzaju pamiętnikiem. Zaczął traktować zdjęcia w taki sposób od momentu, kiedy skończył studia i osiadł w Barcelonie. To miasto służy fotografowi jako motywacja i pozwoliło mu zrozumieć, jak potężnym medium jest fotografia, zwłaszcza w rozumieniu architektonicznym.

Co roku Fred wybiera około 50 najlepszych zdjęć, które zrobił i tworzy z nich serie. Ta, którą macie możliwość oglądać, jest bardzo osobistym podejściem fotografa do postrzegania świata, architektury oraz scenerii miejskiej.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Co roku Fred wybiera około 50 najlepszych zdjęć, które zrobił i tworzy z nich serie. Ta, którą macie możliwość oglądać, jest bardzo osobistym podejściem fotografa do postrzegania świata, architektury oraz scenerii miejskiej.

Guillaud w przeszłości głównie fotografował aparatami małoobrazkowymi. Obecnie pracuje z aparatem na film średnioformatowy.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Guillaud w przeszłości głównie fotografował aparatami małoobrazkowymi. Obecnie pracuje z aparatem na film średnioformatowy.

Zobacz również: Oto fotografie natury, która nie przestaje zachwycać

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
© Fred Guillaud / www.fredguillaud.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Salzburg - miasto Mozarta w 3 aktach podczerwieni ?Powódź z nieba? - wystawa fotografii lotniczych Kacpra Kowalskiego [GALERIA] Robisz selfie? Może twoje zdjęcia trafią do muzeum w Los Angeles Delikatne i piękne kwiaty na fotografiach Roberta Peeka Mateusz Skwarczek: "Zadaniem fotoreporterów jest pokazywać konkretne problemy konkretnych ludzi" Zdjęcie o rozdzielczości 58 miliardów pikseli to podstawa nowej kampanii Bentleya Filmowe opowieści zamknięte w nieruchomych kadrach Magdaleny Franczuk Wiktor Franko przypomina: „Sprzęt jest na użytek fotografa, a nie odwrotnie" Mathieu Stern znów sięga po obiektyw od projektora. Efekty są świetne! Jak sfotografować błyskawice w domowym zaciszu? Lepiej nie próbujcie tego sami Jaki pan, taki kram – fotograf i jego pies odtwarzają zamiennie swoje role Z fotograficzną wizytą w świecie fabryki Ferrari w Maranello

Popularne w tym tygodniu:

"Strefy wolne od LGBT", czyli nasza rzeczywistość w obiektywie młodego Polaka World Photographic Cup 2020: Polska drużyna wśród 10 najlepszych Uciekła z miasta, mieszka w samochodzie i robi zdjęcia. Tak trzeba żyć! Paryskie muzea udostępniły ponad 100 000 historycznych zdjęć za darmo Projekt #NoBeautyInPlastic: Katastrofę ekologiczną fundujemy sobie sami Dawid Hemke to polski Joker. Zobacz, jak genialnie odtworzył tę postać Historyczne zdjęcia z ZSRR odnalezione w opuszczonym domu Co się dzieje z choinkami po świętach? Fotograf pokazał to na zdjęciach Psy to dostojne zwierzęta. Alexander Khokhlov udowodnił to na zdjęciach Wszystko, czego potrzebujesz do zdjęć makro to smartfon Art deco po amerykańsku, czyli piękna architektura San Francisco Tragiczny los przyrody na zdjęciach Ocean Art Photo Contest