Cała prawda o codziennej pracy górników w Polsce w obiektywie Pawła Jędrusika

Paweł Jędrusik, zwycięzca nagrody Poland National Award w konkursie SWPA 2015, stworzył niesamowity materiał, dotyczący codziennego życia górników. Fotoreportaż pokazuje trudy, z jakimi ludzie muszą się zmagać, pracując wiele metrów pod ziemią. Mieliśmy okazję zamienić kilka słów z autorem materiału.

Marcin Watemborski: Jak to było z Tobą i fotografią? Kiedy zacząłeś?

Fotografią zacząłem się interesować 11 lat temu. Wówczas kupiłem pierwszy aparat, kompakt Sony, który początkowo miał służyć do fotografowania wydarzeń rodzinnych i wycieczek. Jednak dosyć szybko zacząłem chodzić z nim na spacery i fotografować to, co chyba każdy fotografuje na początku swojej przygody ze zdjęciami, czyli zachody słońca, krajobrazy. Później był bakcyl na fotografię sportową, a następnie typową fotografię reportażową i dokumentalną.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Marcin Watemborski: Jak to było z Tobą i fotografią? Kiedy zacząłeś?

Fotografią zacząłem się interesować 11 lat temu. Wówczas kupiłem pierwszy aparat, kompakt Sony, który początkowo miał służyć do fotografowania wydarzeń rodzinnych i wycieczek. Jednak dosyć szybko zacząłem chodzić z nim na spacery i fotografować to, co chyba każdy fotografuje na początku swojej przygody ze zdjęciami, czyli zachody słońca, krajobrazy. Później był bakcyl na fotografię sportową, a następnie typową fotografię reportażową i dokumentalną.

Dlaczego w ogóle zająłeś się fotografią?

Fotografia sprawia mi po prostu przyjemność. Od kilku lat skupiam się na tym, co dzieje się w moim mieście, czyli Jaworznie. To tutaj pracuję i rejestruję codzienne wydarzenia. Fotografowanie to dla mnie sposób na wyłączenie się. Gdy robię zdjęcia, to skupiam się tylko na tym, nie myślę o niczym innym. Oprócz samego fotografowania lubię poznawać ludzi, ich historie. Cieszę się też, gdy za pomocą moich zdjęć ludzie mają możliwość poznać osoby, które robią coś wyjątkowego.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Dlaczego w ogóle zająłeś się fotografią?

Fotografia sprawia mi po prostu przyjemność. Od kilku lat skupiam się na tym, co dzieje się w moim mieście, czyli Jaworznie. To tutaj pracuję i rejestruję codzienne wydarzenia. Fotografowanie to dla mnie sposób na wyłączenie się. Gdy robię zdjęcia, to skupiam się tylko na tym, nie myślę o niczym innym. Oprócz samego fotografowania lubię poznawać ludzi, ich historie. Cieszę się też, gdy za pomocą moich zdjęć ludzie mają możliwość poznać osoby, które robią coś wyjątkowego.

Długo siedzisz w reportażu?

Reporterką interesuję od około 8 lat. Pierwsze moje reportaże przedstawiały codzienne życie w hospicjum i kąpiele morsów w Jaworznie. Moje zdjęcia były publikowane w największych polskich tytułach, jak choćby w „Fakcie”, „Super Expressie”, „Przeglądzie Sportowym” czy „Sporcie”. W 2009 roku zacząłem pracować dla gazety „Co tydzień” w Jaworznie, gdzie jestem do dziś.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Długo siedzisz w reportażu?

Reporterką interesuję od około 8 lat. Pierwsze moje reportaże przedstawiały codzienne życie w hospicjum i kąpiele morsów w Jaworznie. Moje zdjęcia były publikowane w największych polskich tytułach, jak choćby w „Fakcie”, „Super Expressie”, „Przeglądzie Sportowym” czy „Sporcie”. W 2009 roku zacząłem pracować dla gazety „Co tydzień” w Jaworznie, gdzie jestem do dziś.

Dlaczego dokumentalistyka i reportaż?

Dla mnie człowiek na zdjęciu jest najważniejszy. Lubię, gdy na fotografii coś się dzieje, gdy pokazuje ona ważne wydarzenie w życiu lokalnej społeczności albo to mniej ważne, przyziemne, na które często nie zwracamy takiej uwagi, ale to wydarzenie towarzyszy nam zawsze. To niby zwykłe, ale niezwykłe wydarzenia. Staram się je pokazać w nieco inny sposób.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Dlaczego dokumentalistyka i reportaż?

Dla mnie człowiek na zdjęciu jest najważniejszy. Lubię, gdy na fotografii coś się dzieje, gdy pokazuje ona ważne wydarzenie w życiu lokalnej społeczności albo to mniej ważne, przyziemne, na które często nie zwracamy takiej uwagi, ale to wydarzenie towarzyszy nam zawsze. To niby zwykłe, ale niezwykłe wydarzenia. Staram się je pokazać w nieco inny sposób.

Gdzie szukasz inspiracji do swoich działań?

Inspiracje czerpię od wielu osób. To głównie rodzimi fotografowie nagradzani w największych konkursach prasowych. Przeglądam także konkursy World Press Photo, Grand Press Photo, BZWBK Press Foto, na bieżąco śledzę Śląską Fotografię Prasową. Lubię także oglądać zdjęcia fotografów Magnum i VII Photo.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Gdzie szukasz inspiracji do swoich działań?

Inspiracje czerpię od wielu osób. To głównie rodzimi fotografowie nagradzani w największych konkursach prasowych. Przeglądam także konkursy World Press Photo, Grand Press Photo, BZWBK Press Foto, na bieżąco śledzę Śląską Fotografię Prasową. Lubię także oglądać zdjęcia fotografów Magnum i VII Photo.

Twój materiał o górnikach jest niesamowity. Wiem, że realizujesz go już długi czas. Jak właściwie zapatrujesz się na ten temat?

Górnicy to cykl, który trwa od dobrych kilku lat. Miałem okazję być około 7-8 razy na dole w kopalniach w województwie śląskim. To tam powstawał materiał. Osoby, które miały okazję zobaczyć na własne oczy pracę górników choćby na ścianie, wiedzą, jak trudne są tam warunki. Tymi zdjęciami chciałem choć trochę oddać atmosferę, jaka tam panuje. To też pewien sposób hołdu dla ich pracy.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Twój materiał o górnikach jest niesamowity. Wiem, że realizujesz go już długi czas. Jak właściwie zapatrujesz się na ten temat?

Górnicy to cykl, który trwa od dobrych kilku lat. Miałem okazję być około 7-8 razy na dole w kopalniach w województwie śląskim. To tam powstawał materiał. Osoby, które miały okazję zobaczyć na własne oczy pracę górników choćby na ścianie, wiedzą, jak trudne są tam warunki. Tymi zdjęciami chciałem choć trochę oddać atmosferę, jaka tam panuje. To też pewien sposób hołdu dla ich pracy.

Zobacz również: Tomasz Lazar opowiada o swojej podróży do Aokigahara - japońskiego lasu samobójców

Z jakiego sprzętu korzystasz w swojej pracy?
Na co dzień używam Nikona D600 z obiektywem Nikkor 24-70 mm f/2.8. Do dyspozycji w pracy mam także Nikona D700 z obiektywami Nikkora 17-35 mm f/2.8 i 70-200 mm f/2.8 VR II oraz lampę błyskową SB-900, z której jednak rzadko korzystam, bo preferuję światło zastane. Wcześniej pracowałem także Canonami, w tym 1D Mark IIN, 1D Mark III oraz 7D.
© Paweł Jędrusik / Facebook

Z jakiego sprzętu korzystasz w swojej pracy?
Na co dzień używam Nikona D600 z obiektywem Nikkor 24-70 mm f/2.8. Do dyspozycji w pracy mam także Nikona D700 z obiektywami Nikkora 17-35 mm f/2.8 i 70-200 mm f/2.8 VR II oraz lampę błyskową SB-900, z której jednak rzadko korzystam, bo preferuję światło zastane. Wcześniej pracowałem także Canonami, w tym 1D Mark IIN, 1D Mark III oraz 7D.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora
© Paweł Jędrusik / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora

© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
© Paweł Jędrusik / Facebook
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Oto co się dzieje, kiedy świetny fotograf krajobrazu zabiera się za zdjęcia ślubne Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Tak wyglądają nowoczesne zdjęcia rodzinne! Ojciec wkleja zdjęcie swojego syna w bajkowe scenerie Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Daniel Kordan i jego bajeczna gwiezdna tęcza, którą sfotografował na odludnych terenach Boliwii Fotograf spędził 3 tygodnie z kłusownikami... mamutów Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Artysta łączy obiekty codziennego użytku w zabawnych kolażach Czy wizja Wrześni według Adama Lacha dekonstruuje utopijną wizję niewielkich miast? Niepokojące wizje paraliżu sennego na zdjęciach Nicolasa Bruno Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Marina Amaral ożywia stare fotografie. Na jej pracach czarno-biały świat wygląda, jak z bajki Sebastian Janicki tłumaczy, jak dostrzec niedostrzegalne Turecka incepcja Aydina Büyüktasa Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Ukryte w puszce, czyli czy rodzaj aparatu ma w dzisiejszych czasach znaczenie? Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Pogodna, kolorowa wiosna 1937 roku w Berlinie. Ulice pełne swastyk, żołnierzy i... spokoju Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?! Evija Laivina fotografuje ludzi z dziwnymi ”gadżetami upiększającymi” z eBaya