Pentax KP

Pentax KP

Pentax KP - nowoczesna i zaawansowana lustrzanka z matrycą APS-C i czułością ISO 819 200

Pentax KP ma prawie wszystko, czego możemy oczekiwać od współczesnego aparatu dla entuzjastów. Nowa lustrzanka oferuje 24-megapikselową matrycę APS-C, ulepszony system 5-osiowej stabilizacji w korpusie, W-Fi, dotykowy ekran. Producent nie zapomniał też o uszczelnieniach i wielu innych ciekawych funkcjach, których próżno szukać u konkurencji.

Matryca z czułością do ISO 819 200 robi wrażenie

Pentax KP to bezpośredni następca modelu K-3 II. W najnowszej lustrzance zastosowano matrycę CMOS w formacie APS-C o rozdzielczości 24 megapikseli i bardzo wysoką czułością sięgającą ISO 819 200. Jak to w życiu bywa, zapewne na szczytowych czułościach jakość będzie kiepska, ale można się za to spodziewać całkiem niezłej jakości przy niższych wartościach, jak ISO 6400–25600. Do tego mamy opcję filmowania w rozdzielczości Full HD 60i, 50i, 30p, 25p oraz 24p.

Oczywiście, jak pisał ostatnio Jakub Kaźmierczyk, dobry aparat to coś więcej niż tylko osiągi na wysokich czułościach. Jednak, jak widać chociażby po komentarzach, wielu fotografów oczekuje od dobrego sprzętu właśnie niskich szumów i szerokiego zakresu ISO. Pentax KP jest skierowany do entuzjastów fotografii, to parametr czułości ISO do 819 200 może skutecznie przemówić do wielu klientów.

Pentax KP

5-osiowa stabilizacja, Pixel Shift i 7 kl./s — to mocne punkty aparatu

Pentax KP może pochwalić się 5-osiową stabilizacja obrazu Shake Reduction II IBIS, którą znamy z pełnoklatkowego modelu K-1. Według producenta stabilizacja ma wydajność nawet 5 EV. Podobnie, jak w innych modelach lustrzanek Pentaksa, KP oferuje także funkcję Pixel Shift, która pozwala na uzyskanie zdjęć o większej szczegółowości, dzięki ruchom matrycy. Mechaniczna migawka oferuje najkrótszy czas 1/6000 s, ale do dyspozycji jest też migawka elektroniczna z czasami do 1/24000 s. Za ustawienie ostrości odpowiada dobrze znany z poprzednika system SAFOX 11, który ma 27 punktów AF, z czego 25 jest krzyżowych. Prędkość zdjęć seryjnych wynosi do 7 kl./s.

Pentax KP

Solidna, ale nieduża obudowa z uszczelnieniami i pewnymi ograniczeniami

Pentax KP, jak przystało na lustrzankę tej firmy, jest uszczelniony i może pracować w temperaturze do -10 stopni Celsjusza. Korpus ma charakterystyczny wygląd, zwracający uwagę interesującym układem przycisków i tarcz — szczególnie przednim pokrętłem. Wprawdzie wymiary aparatu są niemal identyczne (132 x 101 x 76 m), jak lustrzanka Pentax K-3 II, ale nowy korpus jest nieco odchudzony. Aparat waży 703 g, czyli o prawie 100 g mniej niż poprzednik.

Producent zastosował także wizjer pentagonalny, który oferuje prawie 100-procentowe pokrycie kadru przy powiększeniu 0,63x. Z tyłu znajduje się odchylany, 3-calowy ekran, który możemy obsługiwać dotykowo. Ciekawie zapowiada się możliwość zmiany wielkości uchwytu - do dyspozycji będą trzy rozmiary. Aparat wyposażono także w Wi-Fi. Jedyne, czego zabrakło, to złącza HDMI. Zastąpiono je złączem SlimPort, które pozwala na przesyłanie sygnału HD za pomocą microUSB. Jeżeli chcemy skorzystać z HDMI, musimy zastosować przejściówkę. Kolejnym efektem odchudzenia korpusu jest najwyraźniej mała bateria, która ma wystarczać na 390 zdjęć. Lustrzanki, nawet tanie, mają przewagę nad bezlusterkowcami, ponieważ oferują sporo dłuższy czas pracy na baterii. Pod tym względem Pentax KP traci taką przewagę i dorównuje przeciętnemu bezlusterkowcowi.

Zobacz również: Wideotest Canon 1DX

Pentax KP

Pentax KP oczywiście pozwala na dużą swobodę w przypisywaniu funkcji do różnych przycisków. Z ciekawszych funkcji trzeba wymienić także Star Tracking, czyli funkcję śledzenia gwiazd, która umożliwia wykonywanie nieporuszonych zdjęć gwiazd na długich czasach ekspozycji i niskich czułościach ISO. KP pozwala także na zdalne sterowanie lampami reporterskimi. Poza tym bracketing wzbogacił się o funkcję Motion i Depth-of-Field, czyli, jak dobrze rozumiem, aparat będzie wykonywał kilka zdjęć, uwzględniając ruch obiektu oraz głębię ostrości.

Pentax KP będzie dostępny w kolorze czarnym i srebrnym w cenie 1099 dolarów, czyli na naszym rynku powyżej 4000 zł.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Sprzęt:

Król wszystkich teleobiektywów powrócił. Canon 1200 mm grasuje w Londynie ThinkTank Urban Disguise 35 - torba foto na miasto Obiektyw Zeiss Distagon T* 3,5/18 ? najwyższa klasa CES 2019: Sharp 8K Video Camera - rozdzielczość 8K i matryca Mikro Cztery Trzecie ZUIKO DIGITAL ED 9-18 mm f/1:4.0-5.6, kompaktowy i lekki, szerokokątny Sigma 105 mm f/1.4 DG HSM Art i Sigma 70 mm f/2.8 DG Macro Art zapowiedziane. Nadchodzi też 9 innych obiektywów dla Sony E Jak sprawdza się ISO 3 280 000 w Nikonie D5 w porównaniu do Sony a7R II? Nowe MacBooki Air 2011 już są! Olympus prezentuje kompaktowe nowości z serii VG, VH i VR Samyang zaprezentuje pełnoklatkowe obiektywy z mocowaniem Sony E Karty pamięci od Duracell'a Canon IVY REC: Firma zbiera pieniądze na platformie crowfoundingowej

Popularne w tym tygodniu:

Leica M10 Monochrom oficjalnie: czarno-biała matryca, 40 Mpix i ISO 100 000 Canon zaprzestaje produkcji obiektywów EF na rzecz rozwoju bagnetu RF Sony przebiło Olympusa na japońskim rynku. Canon na pierwszym miejscu Canon EOS-1D X Mark III to aparat na miarę XXI wieku. Canon odrobił lekcje Nikkor AF-S 120-300 mm f/2.8E FL ED SR VR – jasne, że drogi. Kosztuje ponad 36 tys. złotych Hasselblad XCD 45 mm f/4 (45P) - najlżejszy średnioformatowy obiektyw z AF Nikkor Z 70-200 mm f/2.8 VR S to stabilizowany zoom z bagnetem Nikon Z Canon RF 135 mm f/1.4L USM – może powstać portretowy obiektyw marzeń Manfrotto prezentuje niezniszczalne karty pamięci. Sony zagrożone? Tokina ATX-M 85 mm f/1.8 FE – nowa linia obiektywów do bezlusterkowców Sony PG-VPT28T to grip dla wlogerów, którym można kontrolować bezlusterkowca Canon 1D-X Mark III – poznaj szczegóły funkcji fotografowania i filmowania