© Philipp Pusch / philipp-pusch.de

Techno i dragi, czyli jak wyglądają ludzie po wyjściu z najsłynniejszego klubu w Berlinie

Berghain to klub w Berlinie, który znajduje się na liście każdego miłośnika techno. To miejsce owiane tajemnicą, w środku którego nie można robić zdjęć. Philipp Pusch sportretował bywalców klubu po tym, jak z niego wyszli.

Philipp Push

W swojej pracy Philipp stara się pokazywać emocje – gra z rzeczywistością, aranżując formę i światło, by stworzyć abstrakcyjne wymiary oparte na kompozycji obrazu. Najbardziej fascynuje go temat ludzi – spotykanie się z nimi i fotografowanie ich życia oraz doświadczeń.

Fotograf podkreśla, że ciągle się uczy – zawsze stara się dotykać nowych sposobów wizualizacji. Obecnie pracuje nad swoją nową książką „+2–1” oraz wraz z grupą europejskich artystów koncentruje się nad realizacją wystaw na całym kontynencie.

Philipp Pusch, niemiecki fotograf, postanowił sprawdzić, jak wygląda świat berlińskiego techno. Udał się do najbardziej znanego, nie tylko w Niemczech, klubu Berghain, który jest uważany za ogromną tajemnicę. W kolejkach do wejścia stoi się nawet po kilka godzin, a i tak nie ma gwarancji, że zostaniemy wpuszczeni.

Selekcja zależy od widzimisię bramkarza, a jej zasady, o ile jakiekolwiek istnieją, są zupełnie nieznane. Jedno jest pewne – im większym freakiem jesteś, tym większe masz szanse na wejście i nieograniczoną niczym zabawę. W klubie panuje bezwzględny zakaz fotografowania – na wstępie otrzymujecie naklejki na telefony, a wnoszenie aparatów jest zabronione.

Fotograf postanowił ugryźć ten temat od innej strony i zdecydował się na sportretowanie ludzi, którzy wychodzą z Berghain. W rozmowie z Fotoblogią opowiada o swoim podejściu do zdjęć oraz realizacji projektu „fertig”.

Marcin Watemborski: Zanim przejdziemy do tematu Berlina, techno i Berghain – powiedz proszę, kiedy zainteresowałeś się fotografią i jak to się rozwijało?

Philipp Pusch: Zacząłem jarać się zdjęciami, kiedy miałem 18 lat i mój dziadek dał mi moją pierwszą analogową lustrzankę. Próbowałem zajmować się różnymi mediami – od malowania farbami olejnymi i rysowania aż do graffiti i tak dalej. Jedyną rzeczą, która zawsze mi towarzyszyła i przetrwała lata jest fotografia.

Zobacz również: Jak rozpocząć pracę z tabletem graficznym?

Jak wygląda Twoje podejście do fotografii?

Moja praca zawsze opiera się na radzeniu sobie z tematem. Chcę pracować nad seriami i książkami. Przez moje cykle staram się stawiać czoła odbiorcy i emocjom, które pojawiają się w portretach i kompozycjach z życia codziennego. Za każdym razem chcę sprawdzać nowe ścieżki obrazowania i tworzenia. Właśnie to kocham w fotografii – nigdy nie widać końca i uczysz się tego cały czas.

Co daje ci fotografowanie?

Daje mi wolność. Czuję wtedy, że żyję. Kocham tę chwilę, gdy nawiązuję intymną więź z osobą przed aparatem. To magiczny moment, który zatrzymuje czas.

Odnośnie Berghain – jak wygląda kultura techno w Niemczech?
Cały czas rośnie. To niesamowite, zwłaszcza w Berlinie – co tydzień do klubów chodzą tysiące ludzi. Kluby są przepełnione setkami tancerzy, którzy chwytają życie, jak tylko się da. To kult.

Kult, który cały czas się rozwija?

Mam wrażenie, że raczej rośnie w siłę coraz bardziej i bardziej. To zabawne, że jest tak wielu ludzi, którzy nie wiedzą nic o muzyce techno, ale płyną z prądem.

Co cię naszło, by zrobić projekt o klubowiczach z Berghain?

Rozpocząłem ten cykl, ponieważ musiałem zrealizować zadanie na uczelnię dotyczące tematu, który mnie kręci najbardziej. Wtedy miałem już doświadczenie z Berghain – bywałem tam. Od pierwszej chwili, gdy tam wszedłem, wiedziałem, że chcę to uwiecznić za pomocą sztuki. Berghain to jedno z najbardziej inspirujących miejsc, w jakich byłem. Wiedziałem, że robienie zdjęć w środku jest niemożliwe, więc postanowiłem stworzyć transparentny pogląd na tę tajemnicę.

Gadałeś z ludźmi, którzy wychodzili z klubu?

Rozmawiałem z nimi podczas zdjęć. Zupełnie nie pamiętam tego, co mi powiedzieli – koncentrowałem się na fotografowaniu.

A jak z dragami?

Wiesz, jak jest – są ludzie, którzy biorą i ci, którzy nie biorą; są ci, którzy piją i abstynenci.

Czym fotografujesz?

Przeważnie używam aparatów tradycyjnych. Moim ulubionym jest Contax T2 czy G2. Kocham też pracować na średnim formacie – moim Fujifilm oraz Pentaconem Six TL na potrzeby serii „fertig”.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Powstanie warszawskie i jego ludzie - o tym opowiada projekt "Teraz '44" "Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Hiroszima i Nagasaki - historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku Tafla lodu na Bajkale to kopalnia fotograficznych okazji dla śmiałków Etienne Clotis wskrzesza ikony popkultury we wspaniałym projekcie Zamarznięte mydlane bańki Pawła Załuski podbijają świat! Zobaczcie, jak wyglądały konkursy piękności w dawnym ZSRR Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Świetne zdjęcia, które pokazują, jak wyglądały zabawy dzieci przed tym, jak świat zdominowała współczesna technologia Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Kim jest Szarbat Gula - "afgańska dziewczyna" z portretu Steve'a McCurry? Mike Kelley i powietrzne portrety samolotów, które są jego największą pasją Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Oto co się dzieje, kiedy świetny fotograf krajobrazu zabiera się za zdjęcia ślubne Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa

Popularne w tym tygodniu:

Polski odrzutowiec w polu. Fotograf zrobił mu zdjęcia z drona Psy w locie wyglądają majestatycznie. Ten fotograf ma wyczucie czasu! "Smutne hulajnogi Warszawy": Fotografka zauważyła poważny problem Sesja ciążowa pitbulla? To dziwne i urocze jednocześnie! Selfie musi odejść. Zobacz kreatywne autoportrety Weroniki Duplain Sony World Photography Awards 2020: Pierwsze zgłoszenia już są W Chester na świat przyszło rzadkie bongo wschodnie. Zobacz, jak wygląda Zmiany klimatyczne na zdjęciach. Każdy piksel to 1 osobnik zagrożonego gatunku Diabeł morski: Zobacz piękne zdjęcia zagrożonego zwierzęcia British Wildlife Photography Awards 2019: zdumiewające zdjęcia przyrody Dom mody Dior wyda album fotograficzny. Będzie pełny przepięknych zdjęć Fotograf zamienił salę filharmonii w największą ciemnię na świecie