Sony World Photography Awards 2017

Sony World Photography Awards 2017 (© Arek Rataj)

Sony World Photography Awards 2017. Jury wybrało najlepsze pojedyncze zdjęcie z Polski i całego świata

Jury konkursu Sony World Photography Awards 2017 ogłosiło zdobywcę nagrody Poland National Award. Jest nim Arek Rataj, autor zdjęcia zatytułowanego „116”. Zapytaliśmy autora, jaka jest historia powstania jego fotografii.

Polacy w największym konkursie fotograficznym świata

Sony World Photography Awards to największy na świecie konkurs fotograficzny. Jedną z jego części jest program National Awards, w którym uczestniczą fotografowie o dowolnym poziomie umiejętności z 65 krajów na świecie. Celem programu jest wyłonienie najlepszego pojedynczego zdjęcia autorstwa lokalnego fotografa.

Znamy zdobywcę Poland National Award w ramach Sony World Photography Awards 2016

Sony World Photography Awards jest największym konkursem fotograficznym na świecie. W jego ramach stworzono specjalną nagrodę przyznawaną Polakom….

W tym roku zwycięzcą polskiej części National Awards w konkursie Sony World Photography Awards został Arek Rataj. Zwycięskie zdjęcie nosi tytuł „116”. Fotografia powstała w Chinach i ukazuje odbicie mężczyzny jadącego autobusem. Fotograf pochodzi z Chorzowa, a jego obecnym miejscem zamieszkania jest stolica Kataru Doha, gdzie pracuje jako dziennikarz, fotograf uliczny i nauczyciel. Rataj studiował socjologię i dziennikarstwo. Ukończył Wyższą Szkołę Umiejętności Społecznych w Poznaniu z tytułem magistra komunikacji społecznej. W latach 2011–2016 zajmował się nauczaniem języka w Europie (Anglia), Ameryce Środkowej (Honduras) i Azji (Chiny). Kolejne miejsca w konkursie Poland National Award zajęli:

Ogłoszono także zwycięzców i laureatów wszystkich 65 konkursów National Awards. Ich prace można zobaczyć na stronie www.worldphoto.org.

„To nie ja jestem prawdziwym autorem tego zdjęcia, lecz – pół żartem, pół serio mówiąc — jest nim przypadek"

O twórczości Arka pisaliśmy już kiedyś, ale teraz przyjrzeliśmy się razem z Marcinem historii tej zwycięskiej fotografii.

Jak podkreśla autor w rozmowie z WP Fotoblogia, tematem zdjęcia nie jest jednak smog czy zanieczyszczenie środowiska, ale człowiek i przypadek. Zdjęcie „116” jest częścią większej serii i powstało w północno-wschodnich Chinach, 290 km od Pekinu, w mieście Shijiazhuang (stolica prowincji Hebei) - jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast w Azji. Rataj spędził tam niemal 3 lata, ucząc języka angielskiego. Zapytaliśmy Arka, jak powstało to zdjęcie.

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Był początek stycznia 2016 roku. Od centrum miasta dzieliło mnie kilka przystanków. Linią sto szesnaście dostałem się do centrum. Tam lampą błyskową straszyłem wszystko, co ciekawe i fotogeniczne. Pochodziłem po mieście dwie lub trzy godziny. Do domu wróciłem tą samą linią. To właśnie w drodze powrotnej zrobiłem zdjęcie mężczyzny, którego odbicie widać w szybie autobusu. Zaczęła się złota godzina. Autobus był prawie pusty. Słońce świeciło w najlepszym z możliwych kierunków. Mężczyzna patrzył przez szybę, a jego odbicie stawało się coraz ostrzejsze i wyraźniejsze. Zrobiłem trzy lub cztery zdjęcia, skupiając całą swoją uwagę na odbiciu. I tutaj z pomocą przyszedł przypadek.

Czy w tym kadrze należy upatrywać się jakiegoś głębszego przesłania z Państwa Środka?

Nie chcę za długo objaśniać, na czym miałoby niby polegać to zdjęcie i 'co autor miał na myśli', bo leży wyłącznie w gestii patrzącego. Zwrócę jedynie uwagę na rolę przypadku, który jest często nieodzownym elementem gatunku zwanego fotografią uliczną, choć osobiście wolę termin „fotografia sytuacyjna". „Street photography" to termin, który powstał najprawdopodobniej jeszcze w XIX w., a w obecnych czasach jest mylący i niepotrzebnie zwodzący.

Fotografia wykorzystuje dosyć popularny i zarazem atrakcyjnym wizualnie motyw odbicia, co nadaje mu głębi. Osobiście uwielbiam tego typu fotografie. Oprócz tego, widać, że kadr dzieli się na pół, a także zastosowano tu klasyczny układ kompozycyjny z mocnym punktem.

Przyznam szczerze, że kadrowałem wyłącznie prawą stronę, czyli nakładającą się na gałęzie drzewa twarz mężczyzny, podczas gdy z lewej strony – tam, gdzie nie patrzyłem w ogóle – następował decydujący moment w postaci trójki rowerzystów, idealnie sunących pomiędzy kolejnymi drzewami. Dopiero po powrocie do domu zorientowałem się, że lewa strona zaskakuje ledwo dostrzegalną precyzją. Zatem to nie ja jestem prawdziwym autorem tego zdjęcia, lecz – pół żartem, pół serio mówiąc — jest nim przypadek. Ale jak to mawiają: „Im więcej fotografujesz, tym więcej szczęśliwych zbiegów okoliczności…”

Będę mieć przyjemność osobiście obejrzeć nagrodzone zdjęcie Arka Rataja, które będzie prezentowane obok prac innych zwycięzców i finalistów na wystawie Sony World Photography Awards & Martin Parr – 2017 w Londynie w dniach od 21 kwietnia do 7 maja. Jak co roku wybieram się na galę oraz wystawę SWPA. Tymczasem zapraszam do obejrzenia innych fotografii Arka.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Czym jest "zapach życia" w architektonicznym ujęciu Bruno Candiotto? Tak wygląda świat widziany z wysokości 12 tysięcy metrów Kalendarze Tomka Sikory dla Muzeum w Wilanowie Największa gigapanorama w Polsce powstanie na meczu Polska - Portugalia Modernistyczne domy sfotografowane tylko przy świetle księżyca Uliczne rozmowy: Ania Kłosek Piękne zdjęcia lodowców i okropna prawda o zmianach klimatu Fotograf zamienił salę filharmonii w największą ciemnię na świecie Flickr: subiektywny przegląd zdjęć tygodnia 15 Myją okna wieżowców Dubaju. Zdjęcia pokazują, jak piękne widoki mają Nostalgiczne zdjęcia San Francisco przed rewolujcją technologiczną Wcześniej niepublikowane zdjęcia z misji Apollo 15 odnalezione w szufladzie

Popularne w tym tygodniu:

Dorosłe fanki LEGO odtwarzają na zdjęciach legendarne polskie filmy. Robią to doskonale! Grand Press Photo 2021: Oto zwycięzcy prestiżowego konkursu dla fotoreporterów Historia pewnej chatki pod Warszawą. To tajemnicze miejsce przyciąga go od lat "Gwiezdne Wojny" w nieziemskim wydaniu. Oto doskonałe zdjęcie przelotu ISS na tle Słońca Wleciał dronem do wulkanu i już nie wyleciał. To musiało się w końcu stać Nudne życie Darth Vadera - zobacz jak wygląda codzienność władcy Imperium Jest pandemia, a on lata po świecie i robi zdjęcia. Można? Można! Tylko trzeba wiedzieć, jak Przeżyła koszmar fotografa ślubnego. Ten "wujek z aparatem" niemal zniszczył wszystko Nie chce się wierzyć, że ten film nagrano budżetowym dronem. Ukazuje piękno Bajkału Miłość rośnie wokół nas, czyli przeurocze zdjęcia dzikich zwierząt okazujących sobie czułość Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... odbył się ślub - zdjęcia z ceremonii w klimacie Star Wars Rzadkie zdjęcia zza kulis filmu "Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi"