Zobaczcie, jak wyglądały ostatnie posiłki seryjnych morderców

Henry Hargreaves postanowił zgłębić trudny temat kary śmierci. Grupa, którą obrał sobie do badania nie była łatwa we współpracy. Byli to w głównej mierze seryjni mordercy, którzy przed odbyciem kary śmierci zażyczyli sobie ostatniego posiłku. Co mówi o nich ich sposób jedzenia? Do jakich refleksji skłania nas projekt? O tym i o innych kwestiach opowiada nam autor projektu.

Marcin Watemborski: Henry, jak długo siedzisz w branży?

Henry Hargreaves: Uprawiam fotografię od 2010 roku. Zawsze traktowałem to jako hobby, ponieważ w Nowej Zelandii, gdzie dorastałem, fotografowanie nie jest postrzegane jako prawdziwy zawód. Znalazłem się w tym biznesie przez przypadek – kiedy miałem 20 lat, zajmowałem się modelingiem. Pracowałem z fotografami z różnych części świata, co otworzyło mi przeróżne drzwi, więc z czasem po prostu zmieniłem stronę aparatu, po której stoję.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Marcin Watemborski: Henry, jak długo siedzisz w branży?

Henry Hargreaves: Uprawiam fotografię od 2010 roku. Zawsze traktowałem to jako hobby, ponieważ w Nowej Zelandii, gdzie dorastałem, fotografowanie nie jest postrzegane jako prawdziwy zawód. Znalazłem się w tym biznesie przez przypadek – kiedy miałem 20 lat, zajmowałem się modelingiem. Pracowałem z fotografami z różnych części świata, co otworzyło mi przeróżne drzwi, więc z czasem po prostu zmieniłem stronę aparatu, po której stoję.

Dlaczego zająłeś się fotografowaniem jedzenia?

Jedzenie stało się tym, na czym się koncentruję. Jest dla mnie sposobem na zrozumienie innych ludzi, ich sytuacji oraz miejsca, w którym żyją, w jakim się znaleźli. I tutaj dochodzimy do mojego projektu. Kiedy starasz się zrozumieć ludzi, mając na uwadze to, że popełnili straszliwe zbrodnie, bardzo trudno to wszystko pojąć. 

Rozumiesz ich sposób jedzenia, ich zwyczaje oraz wybory. Jedzenie to w moim rozumieniu czynność emocjonalna. Mimo tego, że kogoś nie znam, wiem, jak smakuje pieczony kurczak z frytkami – to inne doświadczenie i możliwość nawiązania relacji. Jedzenie jest świetnym przykładem wspólnego mianownika, ale również różnic – każdy postrzega je inaczej.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Dlaczego zająłeś się fotografowaniem jedzenia?

Jedzenie stało się tym, na czym się koncentruję. Jest dla mnie sposobem na zrozumienie innych ludzi, ich sytuacji oraz miejsca, w którym żyją, w jakim się znaleźli. I tutaj dochodzimy do mojego projektu. Kiedy starasz się zrozumieć ludzi, mając na uwadze to, że popełnili straszliwe zbrodnie, bardzo trudno to wszystko pojąć.

Rozumiesz ich sposób jedzenia, ich zwyczaje oraz wybory. Jedzenie to w moim rozumieniu czynność emocjonalna. Mimo tego, że kogoś nie znam, wiem, jak smakuje pieczony kurczak z frytkami – to inne doświadczenie i możliwość nawiązania relacji. Jedzenie jest świetnym przykładem wspólnego mianownika, ale również różnic – każdy postrzega je inaczej.

Jaki jest według ciebie sens fotografowania?

Uważam, że każda wartościowa sztuka powinna być jak trzymanie lusterka przed odbiorcą. Chodzi o to, by każdy patrzył na te zdjęcia w swój osobisty sposób i wyniósł z nich coś innego, bazując na podstawie swoich osobistych doświadczeń.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Jaki jest według ciebie sens fotografowania?

Uważam, że każda wartościowa sztuka powinna być jak trzymanie lusterka przed odbiorcą. Chodzi o to, by każdy patrzył na te zdjęcia w swój osobisty sposób i wyniósł z nich coś innego, bazując na podstawie swoich osobistych doświadczeń.

Czy miałeś trudności, jakieś moralne opory przed realizacją ostatniego projektu?

Włożyłem w ten projekt bardzo dużo emocji. Musiałem przeprowadzić dość głębokie poszukiwania, by dowiedzieć się możliwie najwięcej o tych ludziach i cóż… zwrócić uwagę na to, że byli przede wszystkim ludźmi. Moim celem było skoncentrowanie się na kwestii kary śmierci i na tym, że nawet przygotowując ten ostatni posiłek, nie można o tym tak po prostu zapomnieć.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Czy miałeś trudności, jakieś moralne opory przed realizacją ostatniego projektu?

Włożyłem w ten projekt bardzo dużo emocji. Musiałem przeprowadzić dość głębokie poszukiwania, by dowiedzieć się możliwie najwięcej o tych ludziach i cóż… zwrócić uwagę na to, że byli przede wszystkim ludźmi. Moim celem było skoncentrowanie się na kwestii kary śmierci i na tym, że nawet przygotowując ten ostatni posiłek, nie można o tym tak po prostu zapomnieć.

Uważasz, że powinniśmy współczuć ludziom, którzy odebrali życie innym?

Wiesz, wszystkim ludziom należy współczuć, lecz nie można tych osób traktować jak męczenników ani zapominać o tym, że zabijali innych. Miałem naprawdę spory problem z nakreśleniem wyraźnej linii, która oddzieli w moim projekcie moralność. Przez to, że sam gotowałem potrawy i miałem świadomość, że na osobach, które je zjadły, chwilę później zostały wykonane egzekucje, miałem poczucie ogromnej pustki.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Uważasz, że powinniśmy współczuć ludziom, którzy odebrali życie innym?

Wiesz, wszystkim ludziom należy współczuć, lecz nie można tych osób traktować jak męczenników ani zapominać o tym, że zabijali innych. Miałem naprawdę spory problem z nakreśleniem wyraźnej linii, która oddzieli w moim projekcie moralność. Przez to, że sam gotowałem potrawy i miałem świadomość, że na osobach, które je zjadły, chwilę później zostały wykonane egzekucje, miałem poczucie ogromnej pustki.

Dlaczego w ogóle podjąłeś się tego tematu?

Rozpocząłem realizowanie projektu ze względu na to, że w stanie Teksas w USA wprowadzono prawo, które znosi "ostatni posiłek” dla więźniów skazanych na karę śmierci. Sprawiło to, że zadałem sobie pytanie "dokąd zmierza ludzkość?”. 

Zacząłem moje poszukiwania i dowiedziałem się, że w przypadku więźnia skazanego na karę śmierci musi być sporządzony szczegółowy protokół z ostatnich 24 godzin przed egzekucją. Kiedy przeczytałem na temat jedzenia, uświadomiłem sobie, że przecież to też są ludzie. Pierwszy raz spojrzałem na całą sprawę z drugiej strony – dojrzałem tragedię tych osób. Postanowiłem przelać te emocje na zdjęcia.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Dlaczego w ogóle podjąłeś się tego tematu?

Rozpocząłem realizowanie projektu ze względu na to, że w stanie Teksas w USA wprowadzono prawo, które znosi "ostatni posiłek” dla więźniów skazanych na karę śmierci. Sprawiło to, że zadałem sobie pytanie "dokąd zmierza ludzkość?”.

Zacząłem moje poszukiwania i dowiedziałem się, że w przypadku więźnia skazanego na karę śmierci musi być sporządzony szczegółowy protokół z ostatnich 24 godzin przed egzekucją. Kiedy przeczytałem na temat jedzenia, uświadomiłem sobie, że przecież to też są ludzie. Pierwszy raz spojrzałem na całą sprawę z drugiej strony – dojrzałem tragedię tych osób. Postanowiłem przelać te emocje na zdjęcia.

Zobacz również: Wiosenne portrety. Jak zrobić dobre zdjęcia w plenerze?

Co szczególnego jest jeszcze w tej serii?

Zwróć uwagę, że wszystkie kadry wykonałem z góry, z punktu widzenia więźnia tak, jakby właśnie któryś z nich miał zacząć jeść. Z tego co wiem, nigdy nie zostało opublikowane zdjęcie ostatniego posiłku skazańca – nie wiedziałem jakich sztućców ani zastawy używają w więzieniach, nie wiedziałem, czy więźniowie jedzą osobno czy z pozostałymi, ani kto dla nich gotuje. Musiałem znaleźć te wszystkie informacje, by projekt był jak najbardziej wartościowy.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Co szczególnego jest jeszcze w tej serii?

Zwróć uwagę, że wszystkie kadry wykonałem z góry, z punktu widzenia więźnia tak, jakby właśnie któryś z nich miał zacząć jeść. Z tego co wiem, nigdy nie zostało opublikowane zdjęcie ostatniego posiłku skazańca – nie wiedziałem jakich sztućców ani zastawy używają w więzieniach, nie wiedziałem, czy więźniowie jedzą osobno czy z pozostałymi, ani kto dla nich gotuje. Musiałem znaleźć te wszystkie informacje, by projekt był jak najbardziej wartościowy.

To twoja pierwsza próba realizacji projektu konceptualnego?

Pierwsze podejście do tego cyklu zrobiłem w 2011 roku, natomiast w zeszłym roku ponowiłem je serią "Year of killing”. Średnio co roku na karę śmierci skazywanych jest 46 osób w samej Ameryce, natomiast czas, który ludzie spędzają w więzieniu przed wykonaniem wyroku to nawet 21 lat. 

Te statystyki to dla mnie coś strasznego.  Wydaje mi się, że wiele osób uważa, że kara śmierci jest przeznaczona tylko dla tych, którzy dopuścili się największych zbrodni w historii ludzkości, lecz często zdarzało się tak, że skazywani byli ludzie ze względu na biedę, rasę i pochodzenie, mimo tego, że w USA jest tylko kilka hrabstw, które wciąż stosują karę śmierci. Żadna z osób poddanych egzekucji w 2016 roku nie miała pieniędzy, by wynająć adwokata – wszystkim został on przydzielony z urzędu, a system wykorzystał biedę osób, których nie było stać na dobrą reprezentację przed sądem.  

Wszystko, co chciałem zyskać tym projektem, to nagłośnić problem, jakim jest kara śmierci i opowiedzieć kilka historii.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

To twoja pierwsza próba realizacji projektu konceptualnego?

Pierwsze podejście do tego cyklu zrobiłem w 2011 roku, natomiast w zeszłym roku ponowiłem je serią "Year of killing”. Średnio co roku na karę śmierci skazywanych jest 46 osób w samej Ameryce, natomiast czas, który ludzie spędzają w więzieniu przed wykonaniem wyroku to nawet 21 lat.

Te statystyki to dla mnie coś strasznego. Wydaje mi się, że wiele osób uważa, że kara śmierci jest przeznaczona tylko dla tych, którzy dopuścili się największych zbrodni w historii ludzkości, lecz często zdarzało się tak, że skazywani byli ludzie ze względu na biedę, rasę i pochodzenie, mimo tego, że w USA jest tylko kilka hrabstw, które wciąż stosują karę śmierci. Żadna z osób poddanych egzekucji w 2016 roku nie miała pieniędzy, by wynająć adwokata – wszystkim został on przydzielony z urzędu, a system wykorzystał biedę osób, których nie było stać na dobrą reprezentację przed sądem.

Wszystko, co chciałem zyskać tym projektem, to nagłośnić problem, jakim jest kara śmierci i opowiedzieć kilka historii.

Jakim sprzętem realizowałeś projekt?

Do zdjęć wykorzystuję korpusy Canona, obiektywy Sigmy i oświetlenie Profoto.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Jakim sprzętem realizowałeś projekt?

Do zdjęć wykorzystuję korpusy Canona, obiektywy Sigmy i oświetlenie Profoto.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com
© Henry Hargreaves / www.ayearofkilling.com

Tłumaczenie:

Ted Bundy

— 43 lata
— Floryda
— gwałt, nekrofilia, ucieczka z więzienia, ponad 35 morderstw
— krzesło elektryczne

— Odmówił „specjalnego” posiłku, więc podano u zwykły
— stek (średnio-wysmażony)
— jajka sadzone
— placek ziemniaczany
— tost z masłem i dżemem
— mleko
— sok

John Wayne Gacy

— 52 lata
— Illinois
— gwałt, 33 morderstwa
— śmierć przez zastrzyk

— 12 krewetek, smażonych na głębokim oleju
— kubełek z KFC*
— frytki
— truskawki

* Przed skazaniem, Gacy zarządzał 3 restauracjami KFC

Timothy McVeigh

— 33 lata
— Indiana
— zamach w wyniku którego zginęło 168 osób
— śmierć przez zastrzyk

— 2 pinty lodów miętowych z czekoladą

Angel Nieves Diaz

— 55 lat
— Floryda
— morderstwo, porwanie, napad rabunkowy z bronią w ręku

— Odmówił posiłku*

* Został mu podany normalny posiłek dla więźniów, lecz tego też odmówił

Stephen Anderson

— 49 lat
— Kalifornia
— Włamanie, napaść, ucieczka z więzienia, 7 morderstw
— Śmierć przez zastrzyk

— 2 grillowane kanapki z serem
— pinta serka wiejskiego
— sałatka z kukurydzy
— ciasto brzoskwiniowe
— lody czekoladowe
— rzodkiewki

Ricky Ray Rector

— 42 lata
— Arkansas
— 2 morderstwa
— Śmierć przez zastrzyk

— stek
— smażony kurczak
— wiśniowy napój Kool-Aid
— ciasto*

*Zostawił ciasto, mówiąc strażnikowi, że „będzie na później”

Ronnie Lee Gardner

— 49 lat
— Utah
— włamanie, kradzież, 2 morderstw
— rozstrzelanie

— ogon homara
— stek
— ciasto jabłkowe
— lody waniliowe
— Zażyczył sobie jeść posiłek podczas oglądania trylogii „Władcy Pierścieni”

Allen Lee „Tiny” Davis

— 54 lata
— floryda
— kradzież, 3 morderstwa
— krzesło elektryczne

— ogon homara
— pieczone ziemniaki
— krewetki
— małże
— pieczywo czosnkowe
— piwo korzenne

Victor Feguer

— 28 lat
— Iowa
— porwanie i morderstwo
— powieszenie

— jedna oliwka z pestką w środku

Ferdinando Nicola Sacco i Bartolomeo Vanzetti

— 36 i 39 lat
— Massachusetts
— 2 morderstwa*
— krzesło elektryczne

— zupa
— mięso
— tost
— herbata

*W 1977 roku gubernator Massachusetts stwierdził, że wyrok był niesprawiedliwy i powinni oni zostać oczyszczeni z zarzutów. Wokół tematu wciąż trwają spory.

Ronnie Threadgill

— 40 lat
— Texas*
— morderstwo
— śmierć przez zastrzyk

— kurczak
— pure ziemniaczane z sosem wiejskim
— warzywa
— słodki groszek
— chleb
— herbata
— woda
— poncz

*Stan Texas prawo wyboru „ostatniego posiłku” w 2011 roku, więc skazany otrzymał ten sam posiłek, co inni więźniowie

Teresa Lewis

— 41 lat
— Virginia
— morderstwo, zmowa i kradzież
— śmierć przez zastrzyk

— pieczony kurczak
— groszek z masłem
— ciasto jabłkowe
— Dr Pepper

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Jadwiga Janowska pokazuje życie młodych przed ”pójściem na swoje” Zobacz fotograficzne wersje obrazów Picassa [galeria] Nocne życie dzikich zwierzęt na tle rozgwieżdżonego nieba, czyli Will Burrard-Lucas i jego foto-pułapki Wykorzystują ludzką twarz jako płótno, tworząc genialne, surrealistyczne iluzje Finalistka Magnum Photography Awards 2016 prezentuje rozszerzony projekt „Dreams” Christian Vizl: czarno-białe fotografie głębin oceanów Artysta ożywił zdjęcia sprzed 100 lat w genialnej animacji Poznaj finalistów konkursu Architectural Photography Awards Bliskie spotkania fotografa z żywymi sowami w studiu „Fotograf pejzażu zatrzymuje czas" - krajobrazy leśnika i fotografa Marka Kiedrowskiego Norman Seeff robił cudowne czarno-białe portrety gwiazdom lat 70. i 80. Historyczne zdjęcia pokazują, jak wyglądały slumsy Nowego Jorku w XIX wieku

Popularne w tym tygodniu:

Wykopał basen w lesie. Chciał robić zdjęcia zwierząt w odbiciu Fotografka została mamą dzikich zwierząt. Ufają jej bezgranicznie Jaki pan, taki kram, czyli portrety psów i ich właścicieli autorstwa Alicji Zmysłowskiej Nie uwierzysz, że to widać z Ziemi. Oto najlepsze zdjęcia Drogi Mlecznej Drono-ptak nagrywał robo-żółwia składającego kamero-jaja. Mistrzowskie ujęcia PBS Janine Pendleton odwiedza opuszczone miejsca. Jej zdjęcia napawają grozą Seb Agnew stworzył hiperrealistyczne scenerie używając miniatur Japan Camera Hunter wchodzi na YouTube i ma dla was dawkę doskonałych testów Dyrektor zarządzający World Press Photo Foundation odchodzi ze stanowiska