Firma Polaroid wykupiona przez polskiego inwestora. Czy nadchodzi natychmiastowa rewolucja?

Sławomir Smołokowski, który posiada w swoim kapitale większościowy udział w firmie Impossible Project, właśnie wykupił firmę Polaroid. Jego syn Oskar jest prezesem IP oraz wielkim miłośnikiem fotografii natychmiastowej. Jak dalej potoczą się losy legendy?

Firma Polaroid była własnością PLR IP Holdings, LLC. Spółka została wykupiona przez grupę inwestorów, prowadzoną przez rodzinę Smołokowskich. Jeśli nic wam nie mówi to nazwisko, czas nadrobić zaległości. Nowy właściciel nabył 100 proc. udziałów 5 maja 2017 roku, lecz ogłoszono to dopiero 12 maja.

Kim jest Sławomir Smołokowski?

Sławomir (Wiaczesław) Smołokowski jest polskim przedsiębiorcą pochodzenia ukraińskiego. W latach 90. wraz ze swoim partnerem biznesowym Grzegorzem Jankilewiczem dorobili się fortuny na handlu ropą. Stworzyli oni imperium paliwowe Mercuria Group. Przedsiębiorca zajmuje 27. miejsce w rankingu najbogatszych Polaków 2017 magazynu "Forbes", z majątkiem w wysokości 1,07 mld złotych.

Smołokowski jest również właścicielem większości udziałów w Impossible Project. Tą firmą zarządza natomiast jego syn – Oskar Smołokowski, który jest ogromnym miłośnikiem fotografii natychmiastowej i wierzy, że jej popularność ponownie rozkwitnie w świecie obrazowania. To właśnie on jest odpowiedzialny za wypuszczenie na rynek aparatu Impossible I-1 oraz coraz nowszych wkładów do aparatów typu SX-70 i Polaroid 600.

Impossible Project i Polaroid

Polaroid to legenda świata fotografii. Wszyscy kojarzymy niedoskonałe zdjęcia, które mogliśmy mieć chwilę po ich zrobieniu w postaci fizycznej, unikatowej odbitki. Niestety, w Polsce ta technika nie była specjalnie popularna ze względu na problemy z dostępnością materiałów oraz ich ceną.

Jesteśmy zaszczyceni, mogąc powitać nowego właściciela rodziny Polaroid i podekscytowani tym, że będziemy mogli napisać nowy rozdział w historii naszej marki.

Scott Hardy, prezes firmy Polaroid

Rok 2017 jest wyjątkowy dla Polaroida – nie tylko dlatego, że właśnie mija 80. rocznica istnienia firmy. W 2008 roku Smołokowski wykupił za 3,1 miliona dolarów ostatnią fabrykę Polaroida w holenderskim mieście Enschede i wyłożył fundusze na utrzymanie legendy przy życiu. Miało to miejsce po tym, jak firma ogłosiła zaprzestanie produkowania materiałów natychmiastowych. W grudniu 2014 roku inwestor nabył większościowy udział firmy od ówczesnego właściciela (Pohlad) za 70 milionów dolarów.

Co to wszystko oznacza?

Sprawa jest prosta — nadchodzi natychmiastowa rewolucja. Zgaszone kolory, rozmyta, bajkowa estetyka i nie do końca przewidywalne efekty to to, co kochają miłośnicy polaroidów.

Zobacz również: Cytaty fotografów, które warto znać

Większość dawnych produktów Polaroida zostało wycofanych z produkcji, lecz legenda firmy wciąż trwa dzięki umowom licencyjnym. Obecnie jej produkty są sprzedawane w ponad 100 000 sklepów w krajach na całym świecie. Siedziba firmy pozostanie w mieście Minnetonka w stanie Minnesota.

Nie wiemy jeszcze czy nowe produkty będą miały na sobie znane nam stare logo ani jak będzie wyglądała dokładna przyszłość projektu Impossible Project. Wiemy jednak, że wszystko jest na dobrej drodze do odrodzenia kultu fotografii natychmiastowej.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Plotki, ploteczki... Canon EOS 3D i 6D oraz Nikon D3X Nowości od Fujifilm - obiektyw XF 35 mm f/2 R WR i telekonwerter XF 1,4X TC WR Poland National Award - specjalny konkurs dla fotografów z Polski Tamron rozdaje prezenty klientom w świątecznej promocji Flickr: Subiektywny przegląd zdjęć tygodnia 21 Ponad 80 tys. zdjęć pokazujących szczęście zgłoszono do konkursu Hamdan International Photography Awards. Oto najlepsze z nich Klasyczne portrety gwiazd z imprezy po rozdaniu Oscarów Skylum Luminar 4 już jest. Więcej sztucznej inteligencji i łatwy retusz portretów Facebook sprawdzi, czy udostępniane zdjęcia nie zawierają fałszywych informacji Nikon D850 ma najlepszą matrycę w historii pomiarów DxO Ustawione zdjęcie doprowadziło do zwolnienia ukraińskiego fotografa wojennego 80% dofinansowania z UE na zdalne szkolenia informatyczne – ostatnie miejsca w 2014 roku!

Popularne w tym tygodniu:

Fotografowie i dziennikarze atakowani przez policję w USA. Są poszkodowani Protesty po śmierci George'a Floyda. Ulice USA płoną Shutterstock zmienia sposób rozliczeń. Fotografowie są wściekli i robią petycję