Tajemniczy świat kreacji “Anonimowych kobiet” autorstwa Patty Caroll

Patty Caroll jest niewątpliwie genialną fotografką. Jej wyczucie estetyki i umiejętność łączenia faktur i wzorów są po prostu fantastyczne. W swoich kreacjach stara się zaczarować bohaterów. Fotografka ukrywa ich między elementami stylizacji. Czasami znalezienie modeli zajmuje kilka chwil.

Patty Caroll: Zrobiłam zdjęcia modelki w formie bezbronnego, surowego, białego torsu, który ukrywa się za różnymi domowymi przedmiotami. Rzeczy, które zakrywały głowę kobiety, to codzienne przedmioty: jedzenie, elementy wystroju, naczynia i tak dalej. Tak powstała pierwsza część – ”Heads”.

Marcin Watemborski: Mówisz o “Anonymous Women”?
 
Tak. To cykl, który składa się z 4 części: ”Heads” (“Głowy”), ”Draped” (“Zasłonięte”), ”Reconstructed” (“Odtworzone”) oraz ”Demise” (“Zgon”). Ten długoterminowy projekt zaczęłam realizować ponad 20 lat temu, kiedy byłam z mężem w Londynie. 
 
Zdałam sobie sprawę z tego, że panuje tam bardziej tradycyjna kultura niż w Stanach Zjednoczonych – czyjś stan cywilny często określa jego pozycję lub tożsamość. Nawet moja gosposia w Londynie była przerażona tym, że zamiast siedzieć w domu, zajmować się mężem i dbać o dom, pracuję.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Patty Caroll: Zrobiłam zdjęcia modelki w formie bezbronnego, surowego, białego torsu, który ukrywa się za różnymi domowymi przedmiotami. Rzeczy, które zakrywały głowę kobiety, to codzienne przedmioty: jedzenie, elementy wystroju, naczynia i tak dalej. Tak powstała pierwsza część – ”Heads”.

Marcin Watemborski: Mówisz o “Anonymous Women”?

Tak. To cykl, który składa się z 4 części: ”Heads” (“Głowy”), ”Draped” (“Zasłonięte”), ”Reconstructed” (“Odtworzone”) oraz ”Demise” (“Zgon”). Ten długoterminowy projekt zaczęłam realizować ponad 20 lat temu, kiedy byłam z mężem w Londynie.

Zdałam sobie sprawę z tego, że panuje tam bardziej tradycyjna kultura niż w Stanach Zjednoczonych – czyjś stan cywilny często określa jego pozycję lub tożsamość. Nawet moja gosposia w Londynie była przerażona tym, że zamiast siedzieć w domu, zajmować się mężem i dbać o dom, pracuję.

Co się działo po powrocie do USA?
 
Gdy wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych, musiałam stworzyć nowy dom. Kupiliśmy ranczo z lat 50. Od dziecka marzyłam o tym, by mieszkać w takim miejscu, lecz nigdy tego nie zrealizowałam. Wpadłam w obsesję meblowania domu.
 
Niespodziewanie w 2003 roku moja siostrzenica została wysłana do Iraku. Martwiłam się o nią, tak samo jak o inne kobiety, które nie miały miejsca, gdzie mogłyby się czuć bezpiecznie ani komfortowo po rozpoczęciu wojny. Moje zdjęcia zaczęły pokazywać kobiety ukrywające się za zasłonami.
 
Porzuciłam tę część projektu na wiele lat i wróciłam do niej dopiero w 2010 roku. Wracałam do ”Draped” w zależności od mojego nastroju.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Co się działo po powrocie do USA?

Gdy wróciliśmy do Stanów Zjednoczonych, musiałam stworzyć nowy dom. Kupiliśmy ranczo z lat 50. Od dziecka marzyłam o tym, by mieszkać w takim miejscu, lecz nigdy tego nie zrealizowałam. Wpadłam w obsesję meblowania domu.

Niespodziewanie w 2003 roku moja siostrzenica została wysłana do Iraku. Martwiłam się o nią, tak samo jak o inne kobiety, które nie miały miejsca, gdzie mogłyby się czuć bezpiecznie ani komfortowo po rozpoczęciu wojny. Moje zdjęcia zaczęły pokazywać kobiety ukrywające się za zasłonami.

Porzuciłam tę część projektu na wiele lat i wróciłam do niej dopiero w 2010 roku. Wracałam do ”Draped” w zależności od mojego nastroju.

O czym chciałaś opowiedzieć, realizując ”Reconstructed”?
 
Chciałam opowiedzieć o tym, jak rzeczy, które zbieramy lub którymi się otaczamy, wpływają na naszą tożsamość.  Ten cykl dotyka tematu obsesyjnego zbierania, gromadzenia, tworzenia i dekorowania. Kobieta (lub manekin) jest ukryta pomiędzy domowymi przedmiotami w zastępczym domu. Była to świetna zabawa, ale również zwrócenie uwagi na kobiecą potrzebę budowania pięknego wnętrza – estetycznego i z humorem.
 
Ostatnia część projektu, ”Demise”, dotyczy przytłoczenia tytułowej ”Anonimowej kobiety” tym, co posiada, co prowadzi do jej zguby. Zdjęcia są swobodnie oparte na grze planszowej Clue, która ma kilka pomieszczeń w posiadłości, gdzie zostały popełnione morderstwa za pomocą różnych przedmiotów.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

O czym chciałaś opowiedzieć, realizując ”Reconstructed”?

Chciałam opowiedzieć o tym, jak rzeczy, które zbieramy lub którymi się otaczamy, wpływają na naszą tożsamość. Ten cykl dotyka tematu obsesyjnego zbierania, gromadzenia, tworzenia i dekorowania. Kobieta (lub manekin) jest ukryta pomiędzy domowymi przedmiotami w zastępczym domu. Była to świetna zabawa, ale również zwrócenie uwagi na kobiecą potrzebę budowania pięknego wnętrza – estetycznego i z humorem.

Ostatnia część projektu, ”Demise”, dotyczy przytłoczenia tytułowej ”Anonimowej kobiety” tym, co posiada, co prowadzi do jej zguby. Zdjęcia są swobodnie oparte na grze planszowej Clue, która ma kilka pomieszczeń w posiadłości, gdzie zostały popełnione morderstwa za pomocą różnych przedmiotów.

Jak mogłabyś podsumować całość projektu?
 
”Anonymous Women” traktuje o tworzeniu domu – doświadczaniu radości i terroru domatorstwa, zmienianiu koncepcji tworzenia wnętrza oraz tożsamości. Cykl jest komentarzem na temat obsesji zbieractwa, który opowiada o tym w zabawny, a zarazem wzniosły sposób. Światy przedstawione w projekcie demaskują, krytykują i ośmieszają podmiejskie mity klaustrofobicznych ideałów, niosąc przy tym dozę humoru.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Jak mogłabyś podsumować całość projektu?

”Anonymous Women” traktuje o tworzeniu domu – doświadczaniu radości i terroru domatorstwa, zmienianiu koncepcji tworzenia wnętrza oraz tożsamości. Cykl jest komentarzem na temat obsesji zbieractwa, który opowiada o tym w zabawny, a zarazem wzniosły sposób. Światy przedstawione w projekcie demaskują, krytykują i ośmieszają podmiejskie mity klaustrofobicznych ideałów, niosąc przy tym dozę humoru.

Patty, studiowałaś grafikę, zanim zaczęłaś się interesować fotografią. Co się stało, że zmieniłaś kierunek?
 
Postanowiłam pójść na fotografię w Institute of Design na Illinois Institute of Technology. W tamtych czasach fotografia artystyczna nie była jeszcze tak popularna, a moi rodzice myśleli, że zwariowałam. Po miesiącu od ukończenia szkoły zaczęłam uczyć fotografii, więc moja kariera szła równolegle na dwóch płaszczyznach – edukacyjnej i twórczej.
 
To było wiele lat temu i kochałam to wtedy tak samo jak teraz, mimo tego, że sama praca się zmieniła, podobnie jak i ja.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Patty, studiowałaś grafikę, zanim zaczęłaś się interesować fotografią. Co się stało, że zmieniłaś kierunek?

Postanowiłam pójść na fotografię w Institute of Design na Illinois Institute of Technology. W tamtych czasach fotografia artystyczna nie była jeszcze tak popularna, a moi rodzice myśleli, że zwariowałam. Po miesiącu od ukończenia szkoły zaczęłam uczyć fotografii, więc moja kariera szła równolegle na dwóch płaszczyznach – edukacyjnej i twórczej.

To było wiele lat temu i kochałam to wtedy tak samo jak teraz, mimo tego, że sama praca się zmieniła, podobnie jak i ja.

Twoje prace odznaczają się specyficznym podejściem do koloru i wzorów. Jest wśród nich wiele zdjęć monochromatycznych. Co wolisz – kolor czy czarnobiel?
 
Kocham kolor. Kiedy zaczynałem uczyć się fotografii, była tylko ta czarno-biała. Z czasem pojawiła się w szkole nowa ”kolorowa” ciemnia i zdobyła moje serce. Przez kolor mogę wyrażać swoje emocje - m.in. za pomocą nasycenia barw. Myślę, że do dzisiaj kręci mnie to tak samo jak dawniej.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Twoje prace odznaczają się specyficznym podejściem do koloru i wzorów. Jest wśród nich wiele zdjęć monochromatycznych. Co wolisz – kolor czy czarnobiel?

Kocham kolor. Kiedy zaczynałem uczyć się fotografii, była tylko ta czarno-biała. Z czasem pojawiła się w szkole nowa ”kolorowa” ciemnia i zdobyła moje serce. Przez kolor mogę wyrażać swoje emocje - m.in. za pomocą nasycenia barw. Myślę, że do dzisiaj kręci mnie to tak samo jak dawniej.

Zobacz również: Wyrównanie kolorytu skóry

Zdjęcia, które robisz, charakteryzują się dopracowaną kompozycją i występującymi w nich fakturami. Co czujesz, gdy je tworzysz?
 
Nie chodzi o to, co czuję. Cały proces polega na tym, by zdjęcie mówiło za siebie. Samo tworzenie jest odseparowane od konceptualizacji.
 
Kiedy mam opracowany pomysł na zdjęcie, cała reszta jest mechaniczna – kolor, ustawienie, przedmioty, oświetlenie i tak dalej. Wszystko tworzy obraz, który wcześniej sobie wyobraziłam.
 
Kedy tworzyłam zdjęcie związane z pisarstwem, byłam przytłoczona pisaniem oficjalnych opisów projektów. Każdy z nas często martwi się o swoje ”zadanie domowe”.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Zdjęcia, które robisz, charakteryzują się dopracowaną kompozycją i występującymi w nich fakturami. Co czujesz, gdy je tworzysz?

Nie chodzi o to, co czuję. Cały proces polega na tym, by zdjęcie mówiło za siebie. Samo tworzenie jest odseparowane od konceptualizacji.

Kiedy mam opracowany pomysł na zdjęcie, cała reszta jest mechaniczna – kolor, ustawienie, przedmioty, oświetlenie i tak dalej. Wszystko tworzy obraz, który wcześniej sobie wyobraziłam.

Kedy tworzyłam zdjęcie związane z pisarstwem, byłam przytłoczona pisaniem oficjalnych opisów projektów. Każdy z nas często martwi się o swoje ”zadanie domowe”.

Jakimi aparatami fotografujesz?
 
Ostatnie zdjęcia wykonałam przy użyciu cyfrowych aparatów marki Hasselblad. Kiedy rozpoczynałam serię ”Draped”, fotografowałam tradycyjnymi Hasselbladami na film średnioformatowy i skanowałam zdjęcia skanerem Imacon. ”Reconstructed” było już cyfrowe. Drukuję moje prace na drukarce Epson 9900.

Powiedz jeszcze kilka słów o tym, co robisz poza realizacją projektu "Anonimowa kobieta"?

Uczyłam fotografii przez wiele lat. Zrezygnowałam z nauczania kilka lat temu, aczkolwiek pracuję jako ekspert i szkoleniowiec dla firmy Adobe. Prowadzę zajęcia z Photoshopa w Ascent Training w Chicago.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Jakimi aparatami fotografujesz?

Ostatnie zdjęcia wykonałam przy użyciu cyfrowych aparatów marki Hasselblad. Kiedy rozpoczynałam serię ”Draped”, fotografowałam tradycyjnymi Hasselbladami na film średnioformatowy i skanowałam zdjęcia skanerem Imacon. ”Reconstructed” było już cyfrowe. Drukuję moje prace na drukarce Epson 9900.

Powiedz jeszcze kilka słów o tym, co robisz poza realizacją projektu "Anonimowa kobieta"?

Uczyłam fotografii przez wiele lat. Zrezygnowałam z nauczania kilka lat temu, aczkolwiek pracuję jako ekspert i szkoleniowiec dla firmy Adobe. Prowadzę zajęcia z Photoshopa w Ascent Training w Chicago.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Patty Caroll / pattycarroll.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
© Patty Caroll / pattycarroll.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Psy w bluzach, kocie brody, jeźdźcy bez głowy: fotograficzne mody w Internecie Te piękne obrazy wcale nie są zdjęciami. To się nazywa fotorealizm! „Lubię pozostawiać niedosyt” - fotografie z lotu ptaka Kacpra Kowalskiego Zwycięzcy Balkan Photo Award 2016 pokazali codzienność pięknego regionu świata W czasie deszczu... fotografowie się nie nudzą! Pełne ekspresji psie portrety autorstwa Anne Geier "Przestałem dbać o to, co myślą inni" - niepokojące fotomontaże Tommy'ego Ingberga „Latające psy” to projekt, który sprawi, że od razu się uśmiechniecie Miss Rainbow - świat w kolorach tęczy Atomowe grzyby z... grzybów. Henry Hargreaves porusza problem zagrożenia nuklearnego 365-gigapikselowa panorama Mont Blanc największym zdjęciem świata Wet Plate Competition 2019 za nami. Oto najlepsze zdjęcia w technice mokrego kolodionu

Popularne w tym tygodniu:

Wykopał basen w lesie. Chciał robić zdjęcia zwierząt w odbiciu Fotografka została mamą dzikich zwierząt. Ufają jej bezgranicznie Jaki pan, taki kram, czyli portrety psów i ich właścicieli autorstwa Alicji Zmysłowskiej Nie uwierzysz, że to widać z Ziemi. Oto najlepsze zdjęcia Drogi Mlecznej Drono-ptak nagrywał robo-żółwia składającego kamero-jaja. Mistrzowskie ujęcia PBS Janine Pendleton odwiedza opuszczone miejsca. Jej zdjęcia napawają grozą Seb Agnew stworzył hiperrealistyczne scenerie używając miniatur Japan Camera Hunter wchodzi na YouTube i ma dla was dawkę doskonałych testów Dyrektor zarządzający World Press Photo Foundation odchodzi ze stanowiska