Jan Kempenaers sfotografował opuszczone obiekty w dawnej Jugosławii. Wyglądają jak statki obcej cywilizacji

Cześć z nich wygląda jak zdewastowane statki obcych cywilizacji, które wylądowały i zostały porzucone. Inne przypominają kształty z okładek płyt zespołu Pink Floyd czy też fragmenty baz wojskowych z filmów fantastyczno-naukowych. W rzeczywistości ich historia jest jednak zupełnie inna. Zdjęcia zachwycają.

Jan Kempenaers przez trzy lata podróżował po Bałkanach i fotografował 26 tajemniczych obiektów. Po raz pierwszy zobaczył niektóre z nich, siedząc w bibliotece w deszczowy dzień i przeglądając encyklopedię sztuki. W odnalezieniu monumentów pomógł mu kolega z Chorwacji. Razem dotarli do szczegółowej mapy ukazującej ich położenie.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Jan Kempenaers przez trzy lata podróżował po Bałkanach i fotografował 26 tajemniczych obiektów. Po raz pierwszy zobaczył niektóre z nich, siedząc w bibliotece w deszczowy dzień i przeglądając encyklopedię sztuki. W odnalezieniu monumentów pomógł mu kolega z Chorwacji. Razem dotarli do szczegółowej mapy ukazującej ich położenie.

Sfotografowane przez Kempenaersa obiekty powstały w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, czyli w czasach, kiedy w byłej Jugosławii panował dyktator Josip Broz Tito. Monumentalne pomniki stanęły w miejscach, gdzie rozgrywały się bitwy w czasie II wojny światowej lub gdzie stały obozy koncentracyjne.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Sfotografowane przez Kempenaersa obiekty powstały w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, czyli w czasach, kiedy w byłej Jugosławii panował dyktator Josip Broz Tito. Monumentalne pomniki stanęły w miejscach, gdzie rozgrywały się bitwy w czasie II wojny światowej lub gdzie stały obozy koncentracyjne.

Tito był przywódcą Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii od 1945 aż do swojej śmierci w 1980 roku. Przywódca zorganizował antyfaszystowski ruch oporu znany jako Partyzanci Jugosławii. Później założył także Kominform, czyli międzynarodową organizację zrzeszającą europejskie partie komunistyczne. Z czasem stał się także założycielem i promotorem Ruchu Państw Niezaangażowanych.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Tito był przywódcą Socjalistycznej Federacyjnej Republiki Jugosławii od 1945 aż do swojej śmierci w 1980 roku. Przywódca zorganizował antyfaszystowski ruch oporu znany jako Partyzanci Jugosławii. Później założył także Kominform, czyli międzynarodową organizację zrzeszającą europejskie partie komunistyczne. Z czasem stał się także założycielem i promotorem Ruchu Państw Niezaangażowanych.

W latach dziewięćdziesiątych, kiedy zaczął się rozpad Jugosławii, pomniki były niszczone, a później zapomniane. Spora część z nich nie przetrwała do naszych czasów. W okresie wojny na Bałkanach były kojarzone raczej z poprzednim reżimem i dawnymi, złymi czasami, od których ludność chciała się odciąć, zapomnieć. Niekiedy podkładano pod nie dynamit i wysadzano je.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

W latach dziewięćdziesiątych, kiedy zaczął się rozpad Jugosławii, pomniki były niszczone, a później zapomniane. Spora część z nich nie przetrwała do naszych czasów. W okresie wojny na Bałkanach były kojarzone raczej z poprzednim reżimem i dawnymi, złymi czasami, od których ludność chciała się odciąć, zapomnieć. Niekiedy podkładano pod nie dynamit i wysadzano je.

Gdyby takie monumenty powstały w dzisiejszych czasach, z pewnością wywołałyby niezłe poruszenie nie tylko wśród architektów, i artystycznej bohemy, ale przede wszystkim wśród lokalnej ludności. To niesamowite, że postawiono je pół wieku temu.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Gdyby takie monumenty powstały w dzisiejszych czasach, z pewnością wywołałyby niezłe poruszenie nie tylko wśród architektów, i artystycznej bohemy, ale przede wszystkim wśród lokalnej ludności. To niesamowite, że postawiono je pół wieku temu.

Fotografie Kempenaers z założenia nie mają być dokumentem, ale sztuką. Artysta szukał nowych, interesujących obrazów, które może przedstawić i z którymi się identyfikuje. Jego zdjęcia przykuwają uwagę swoją tajemniczością, melancholią, pastelowymi barwami. Wszystkie fotografie możecie obejrzeć w jego książce "Spomenik".
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Fotografie Kempenaers z założenia nie mają być dokumentem, ale sztuką. Artysta szukał nowych, interesujących obrazów, które może przedstawić i z którymi się identyfikuje. Jego zdjęcia przykuwają uwagę swoją tajemniczością, melancholią, pastelowymi barwami. Wszystkie fotografie możecie obejrzeć w jego książce "Spomenik".

Zobacz również: Przyszłość fotografii. Premiera Huawei P30

Jan Kempenaers żyje i pracuje w belgijskiej Antwerpii. Fotograf studiował na Royal Academy of Fine Arts w miejscowości Gent oraz na Jan Van Eyck Academy w Maastricht. Od 2006 roku współpracuje z KASK School of Arts w Ghent.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Jan Kempenaers żyje i pracuje w belgijskiej Antwerpii. Fotograf studiował na Royal Academy of Fine Arts w miejscowości Gent oraz na Jan Van Eyck Academy w Maastricht. Od 2006 roku współpracuje z KASK School of Arts w Ghent.

Kempenaers fotografuje od połowy lat osiemdziesiątych. W swojej twórczości skupia się głównie na pokazywaniu miejskich i naturalnych krajobrazów, architektury, a także różnego rodzaju interesujących obiektów architektonicznych. W 2012 roku zrobił doktorat w dziedzinie sztuk wizualnych. Obecnie pracuje nad projektem na temat różnych aspektów fotograficznej abstrakcji. Jego najnowsza książka "Composite" została wydana przez wydawnictwo "Roma Publications". Więcej informacji oraz zdjęć Jana Kempenaersa znajdziecie na jego stronie www.jankempenaers.info.
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info

Kempenaers fotografuje od połowy lat osiemdziesiątych. W swojej twórczości skupia się głównie na pokazywaniu miejskich i naturalnych krajobrazów, architektury, a także różnego rodzaju interesujących obiektów architektonicznych. W 2012 roku zrobił doktorat w dziedzinie sztuk wizualnych. Obecnie pracuje nad projektem na temat różnych aspektów fotograficznej abstrakcji. Jego najnowsza książka "Composite" została wydana przez wydawnictwo "Roma Publications". Więcej informacji oraz zdjęć Jana Kempenaersa znajdziecie na jego stronie www.jankempenaers.info.

© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info
© Jan Kempenaers / www.jankempenaers.info
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Profesjonalna sesja zdjęciowa kota podbija serca internautów. Wyszła świetnie! Zachwycające symetryczne kształty na zdjęciach z całego świata Todd Webb – legendarny fotograf, który pozostawał w cieniu sław Nowoczesna architektura w śnie wytrawnego fotografa [wideo] Zwycięzcy Balkan Photo Award 2016 pokazali codzienność pięknego regionu świata Pastelowa estetyka inspirowana komunistyczną Czechosłowacją w projekcie "Plastic World" Márii Švarbovej Portrety znanych osób stworzone ze zdjęć stockowych Aston Martin Lagonda – legenda lat 80. ożywa na zdjęciach Tomka Olszowskiego Najpiękniejsze portrety papug, jakie widzieliśmy. Wyglądają jak ludzie! Wystawa Alexa Webba w Leica 6x7 Gallery Warszawa. To trzeba zobaczyć! Tomasz Woźny - fotoreporter z powołania [GALERIA] Samotność z naturą i aparatem, czyli magiczne autoportrety

Popularne w tym tygodniu:

Zdjęcie dnia. Sejm zablokowany przez Strajk Kobiet. Policja zatrzymuje protestujących Zapomniany skarb Mazowsza: opuszczony skansen w Petrykozach Paweł Barański: "Status relacji z moim krajem: to skomplikowane" Niesamowite formacje utworzone z tysięcy szpaków. Niebo było czarne Ptaki, jakich nie znacie. Ich piękno ukazał Tim Flach Listopad "Miesiącem adopcji starszych zwierząt". Te zdjęcia zachęcaja do działania! Najzabawniejsze zdjęcia zwierzaków domowych. Konkurs wygrał ten "pies stróżujący" Najpiękniejsze opuszczone kościoły Europy na zdjęciach Francisa Mesleta Angelina Jolie wyreżyseruje film o legendzie fotografii wojennej Donie McCullinie Francuski fotograf stworzył mapę Marsa. Wszystko wykonał z Ziemi Gigantyczna kula ognia rozświetliła niebo nad oceanem Kodak Aerochrome: Wojna, LSD i fotografia dokumentalna