Kirgistan to kraina gór i wrażliwych, smutnych ludzi. Pokazał to Elliott Verdier

Francuski fotograf Elliott Verdier spędził dużo czasu, dokumentując życie mieszkańców Kirgistanu. Na jego zdjęciach zobaczycie młodszych i starszych bohaterów oraz trudną rzeczywistość, z jaką przychodzi im się mierzyć każdego dnia.

Marcin Watemborski: Jak znalazłeś się w Kirgistanie?

Elliott Verdier: Podłapałem zainteresowanie Azją po mojej wyprawie do Mongolii. Pamiętam, jak patrzyłem na jednego mężczyznę i zastanawiałem się, jak jest w Kirgistanie. Dosłownie nie słyszałem o tym kraju wcześniej. Wiem, że to wstyd…
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Marcin Watemborski: Jak znalazłeś się w Kirgistanie?

Elliott Verdier: Podłapałem zainteresowanie Azją po mojej wyprawie do Mongolii. Pamiętam, jak patrzyłem na jednego mężczyznę i zastanawiałem się, jak jest w Kirgistanie. Dosłownie nie słyszałem o tym kraju wcześniej. Wiem, że to wstyd…

Zmieniłeś to?

Zacząłem szukać informacji o Kirgistanie, ale znalazłem ich bardzo mało. Postanowiłem zatem wybrać się tam na miesiąc i zobaczyć na własne oczy, jak wygląda ten kraj. Skończyło się na większym projekcie, który realizowałem od października 2016 roku do lutego 2017.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Zmieniłeś to?

Zacząłem szukać informacji o Kirgistanie, ale znalazłem ich bardzo mało. Postanowiłem zatem wybrać się tam na miesiąc i zobaczyć na własne oczy, jak wygląda ten kraj. Skończyło się na większym projekcie, który realizowałem od października 2016 roku do lutego 2017.

Co chciałeś pokazać w swoim projekcie?

Głównym celem ”A shaded path” (”Zacieniona droga”) było znalezienie subtelnego wyważenia pomiędzy melancholią a nadzieją. Chciałem użyć światła oraz opowiedzieć historie ludzi, którzy są sensem tej cienistej krainy.  Uwielbiam tę myśl, że ci ludzie po raz pierwszy byli fotografowani aparatem wielkoformatowym. To sprawiło, że to doświadczenie było dla nich wyjątkowe, unikatowe.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Co chciałeś pokazać w swoim projekcie?

Głównym celem ”A shaded path” (”Zacieniona droga”) było znalezienie subtelnego wyważenia pomiędzy melancholią a nadzieją. Chciałem użyć światła oraz opowiedzieć historie ludzi, którzy są sensem tej cienistej krainy. Uwielbiam tę myśl, że ci ludzie po raz pierwszy byli fotografowani aparatem wielkoformatowym. To sprawiło, że to doświadczenie było dla nich wyjątkowe, unikatowe.

Jaki to był aparat?

Fotografowałem tradycyjnym aparatem Sinar F-1 z negatywem o wymiarach 4x5 cala. Używałem trzech obiektywów: 90 mm, 150 mm oraz 240 mm.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Jaki to był aparat?

Fotografowałem tradycyjnym aparatem Sinar F-1 z negatywem o wymiarach 4x5 cala. Używałem trzech obiektywów: 90 mm, 150 mm oraz 240 mm.

Właściwie jak zainteresowałeś się fotografią?

Od młodości chciałem być eseistą fotograficznym. Mój chrzestny zbierał odbitki, a ja spędzałem z nim bardzo dużo czasu, oglądając jego kolekcję. Zaszczepił we mnie swoją wrażliwość i miłość do fotografii. Kiedy miałem 19 lat, otrzymałem grant, który pomógł mi spełnić moje marzenie o fotografii. Zrealizowałem wtedy materiał o dawnych żołnierzach Karen w Mjanmie.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Właściwie jak zainteresowałeś się fotografią?

Od młodości chciałem być eseistą fotograficznym. Mój chrzestny zbierał odbitki, a ja spędzałem z nim bardzo dużo czasu, oglądając jego kolekcję. Zaszczepił we mnie swoją wrażliwość i miłość do fotografii. Kiedy miałem 19 lat, otrzymałem grant, który pomógł mi spełnić moje marzenie o fotografii. Zrealizowałem wtedy materiał o dawnych żołnierzach Karen w Mjanmie.

Czym jest dla ciebie fotografia?

Uwielbiam podróżować w miejsca, w które człowiek taki jak ja – urodzony w paryskiej rodzinie z klasy średniej – nigdy by nie mógł pojechać. Kocham poznawać ludzi, których nigdy nie mógłbym poznać. Chcę doświadczać świata, który jest z dala od wiadomości, świata z trudnymi problemami i wnikać w świat nieznajomych. 

To właśnie dlatego szukam wyjątkowych tematów, które są dla mnie codziennym wyzwaniem. To piękno przez pryzmat ludzi zmagających się każdego dnia z wrażliwością, melancholią i nostalgią.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Czym jest dla ciebie fotografia?

Uwielbiam podróżować w miejsca, w które człowiek taki jak ja – urodzony w paryskiej rodzinie z klasy średniej – nigdy by nie mógł pojechać. Kocham poznawać ludzi, których nigdy nie mógłbym poznać. Chcę doświadczać świata, który jest z dala od wiadomości, świata z trudnymi problemami i wnikać w świat nieznajomych.

To właśnie dlatego szukam wyjątkowych tematów, które są dla mnie codziennym wyzwaniem. To piękno przez pryzmat ludzi zmagających się każdego dnia z wrażliwością, melancholią i nostalgią.

Zobacz również: Podstawy fotografii: jak dobrze ustawić czas naświetlania zdjęć?

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Elliott Verdier / elliottverdier.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
© Elliott Verdier / elliottverdier.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą To jeden z najstarszych podwodnych autoportretów świata. Powstał w 1899 r. i wymagał masę pracy Arne Svenson podglądał z aparatem sąsiadów z bloku naprzeciwko. Uchwycił zaskakujące chwile Oliwia Papatanasis i jej pełne pasji do życia fotografie podróżnicze Oto co się dzieje, kiedy świetny fotograf krajobrazu zabiera się za zdjęcia ślubne Mikołaj Nowacki: "W fotografii chodzi mi o to, żeby nie tylko pokazać, co widziałem i jak było, ale przede wszystkim, co czułem" National Geographic Travel Photographer of the Year 2017 – najlepsze zdjęcia podróżnicze tego roku Pierwsze zdjęcie całkowitego zaćmienia Słońca. Czy wiesz, kiedy powstało? Fantastyczne modele aparatów wykonane z papieru zadziwiają swoja dokładnością Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Najlepsze zdjęcia kosmosu i nieba w konkursie Astronomy Photographer of the Year 2017 10 najpiękniejszych szlaków w Karkonoszach Rozpoznasz wielkie miasta na historycznych zdjęciach? Dzięki kwiatom artysta tworzy przepiękne, bajkowe zdjęcia Marcin Nagraba pokazuje na swoich portretach bogactwo kultury słowiańskiej Jego zdjęcia to wrota do nowych wymiarów. Poznajcie twórczość Jvdasa Berry Nadir Bucan spędził 6 lat, dokumentując życie wiosek na wschodzie Turcji. Pokazał wspaniałą kulturę Sesja niemowlaków ucharakteryzowanych na księżniczki Disneya "Pościg" to film poklatkowy o pogoni za burzami, która ciągnęła się przez o 45 tys. km Zielony biznes, czyli jak Kristen Angelo stała się ”konopną fotografką” Jak powstało niesamowite zdjęcie, na którym samica grizzly uczy swoje młode polować? 10-letni aparat, latarka z iPhone'a i trochę kreatywności wystarczyło, by trafić na okładkę "National Geographic" Majestatyczne zdjęcia zwierząt hodowlanych to coś, czego jeszcze nigdy nie widzieliśmy. Są świetne! Lisy wcale nie są takie szczwane, jak mogłoby się wydawać. Ich wrażliwość pokazuje Roeselien Raimond

Popularne w tym tygodniu:

Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Ukąsiła go czarna mamba, ale dokończył fotografowanie węża. I robi im dalej zdjęcia Historia tragicznego zdjęcia z Wietnamu. Fotografia obiegła świat pozbawiona kontekstu Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Dopiero po 60 latach bycia razem zdecydowali się na sesję ślubną. Jest przeurocza! Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? 65-letnia kobieta odtwarza znane obrazy w fantastyczny sposób Pogodna, kolorowa wiosna 1937 roku w Berlinie. Ulice pełne swastyk, żołnierzy i... spokoju Współczesna para nomadów podróżuje po świecie i ujmuje to w piękny sposób. Mieliśmy okazję zamienić z nimi kilka słów Teleskop Hubble’a dostarczył nowe niesamowite zdjęcia kosmosu. Oto, co kryje się w przestrzeni wokół nas