Jak Carleton Watkins przekonał Lincolna do ochrony parku Yosemite?

Fotografia zmienia świat i ma wpływ na losy historii. Idealnym przykładem jest amerykański fotograf Carleton Watkins, który zainspirował prezydenta Lincolna do stworzenia Parku Narodowego Yosemite.

© Carleton Watkins

Carleton Watkins urodził się w Nowym Jorku w 1829 roku. W latach 50. XIX w., w trakcie trwania gorączki złota, udał się do Kalifornii. Nie znalazł złota, ale odkrył pasję do fotografii. Współpracował z Robertem Vancem, który nauczył go podstaw. Już w 1858 r. miał własny zakład fotograficzny i wiele zleceń.


W 1861 roku Watkins udał się do Yosemite po raz pierwszy. Wziął ze sobą aparat na szklane płyty w rozmiarze 18 x 22 cala. Poza tym wyposażył się w aparat stereoskopowy. Dzięki takiemu zestawowi mógł zarówno fotografować szczegóły jak i głębię niesamowitych krajobrazów. Były to jedne z pierwszych zdjęć Yosemite, jakie widziano na wschodzie Stanów.

Przez kolejne lata Watkins kontynuował fotografowanie Yosemite, a jego zdjęcia miały wpływ na polityków, którzy debatowali nad ochroną tego terenu. Podobno fotografie były pokazywane w Kongresie przez senatora Johna Connessa. Co więcej, zdjęcia dotarły nawet do prezydenta Abrahama Lincolna i były jednym z głównych powodów podpisania przez niego projektu ustawy w 1864 roku, która uznała dolinę Yosemite za teren chroniony. Ta ustawa nie tylko chroniła Yosemite, ale również utorowała drogę do stworzenia systemu parków narodowych. Był to pierwszy raz w historii, kiedy Stany Zjednoczone przeznaczyły grunt specjalnie w celu zachowania jego naturalnego środowiska.

Niestety, życie nie było w późniejszym wieku dla Watkinsa łaskawe. Zaczął tracić wzrok w latach 90. XIX wieku. Doprowadziło go to do braku pracy i w konsekwencji do życia w ubóstwie. Jego studio na Market Street zostało zniszczone podczas trzęsienia ziemi w San Francisco i pożaru w 1906 roku wraz z większością jego prac. Po tej stracie udał się na emeryturę do swojej córki w Capay Ranch. Ale w 1910 roku córka przekazała go do szpitala psychiatrycznego, gdzie zmarł w 1916 roku.

Watkins był zapomnianym fotografem do 1975 roku, kiedy to Weston Naef zebrał wystawę jego zdjęć w Metropolitan Museum w Nowym Jorku. Chociaż większość negatywów została zniszczona ponad 100 lat temu, w różnych miejscach zachowały się odbitki. Większość z nich jest dziś w prywatnych i instytucjonalnych kolekcjach. Jako hołd człowiekowi, który wywarł wpływ na zachowanie doliny Yosemite, jedną z wielu gór w tym regionie nazwano Mount Watkins.

Zobacz również: Cytaty fotografów, które warto znać

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Zdjęcia o najdłuższym w historii czasie naświetlania? [galeria] Spektakularne laserowe show w Dubaju trafiło do Księgi Rekordów Guinessa Sylwetki naszych czytelników: Łukasz Sokół Tomasz Woźny - fotoreporter z powołania [GALERIA] Słynne fotografie w wersji „z ręki” Fotograficzny prezent na 125 urodziny "National Geographic" Zobacz piękno dwudziestolecia międzywojennego w Polsce na zabytkowych zdjęciach Zdjęcie, które rozwiewa tajemniczą historię legendarnej pilotki Amelii Earhart Skąd czerpać inspirację? Damian Chrobak: "Fotografia uliczna jest jak polowanie, trzeba zdać się na instynkt" Projekt #NoBeautyInPlastic: Katastrofę ekologiczną fundujemy sobie sami Świetne zdjęcie żarłacza białego przypomina plakat do filmu ”Szczęki”

Popularne w tym tygodniu:

Najpiękniejsze zdjęcia przyrody w konkursie GDT Nature Photographer of the Year Grand Press Photo 2020: Najbardziej prestiżowe nagrody prasowe w Polsce rozdane Miłość, śmierć i kokaina, czyli historia Sashy Boole na zdjęciach Bartłomieja Busza Konkurs Big Picture rozwiązany. Zobacz najpiękniejsze zdjęcia dzikiej przyrody Daniel Gnap o zdjęciu nominowanym do GPP: "Sytuacja była spotęgowana doświadczeniami" #milociewidziec, czyli ironiczny przekaz prosto ze stolicy Beztroskie dzieciństwo ukazane dzięki miłości do zwierząt Zdjęcie czy grafika? Silnik Unreal Engine 5 zachwyca artystów Artystka odtwarza renesansowe dzieła sztuki. Wychodzi jej to genialnie! Samochody malowane światłem na pustych ulicach zamkniętego Los Angeles Świat zmienił się przez pandemię koronawirusa. Widać to z kosmosu Kwitnąca lawenda to dla niej pole do popisu