Fujifilm X-E3

Fujifilm X-E3 (© MF)

Fujifilm X-E3 - bezlusterkowiec dla zaawansowanych amatorów w naszych rękach

Kilka dni po premierze mieliśmy okazję fotografować najnowszym bezlusterkowcem Fujifilm X-E3, który zapowiada się bardzo ciekawie.

W nasze ręce trafił egzemplarz przedprodukcyjny aparatu Fujifilm X-E3 i nie możemy niestety publikować zdjęć nim wykonanych. Skupiliśmy się na opisie funkcjonalności i ergonomii, która wprowadza kilka ciekawych nowinek, szczególnie dotykowy ekran.

Fujifilm X-E3

Funkcjonalność

Fujifilm X-E3 to bezlusterkowiec z aspiracjami, który jest odpowiednikiem zaawansowanych lustrzanek amatorskich. W najnowszym bezlusterkowcu Fujifilm znajdziemy systemy AF z 325 punktami i zaawansowanymi funkcjami, który znamy z bardziej zaawansowanego X-T20. Poza tym Fujifilm X-E3 oferuje 24,3-megapikselową matrycę APS-C X-Trans CMOS III, obsługiwaną przez procesor obrazu X-Processor Pro. X-E3 pozwala na filmowanie w 4K.

Fujifilm X-E3

Mimo że testowany egzemplarz jest przedprodukcyjny to działa całkiem dobrze. Fotografuje się nim bardzo przyjemnie, szczególnie, jak na co dzień fotografuje się pełnoklatkową lustrzanką z ciężkim zoomem. Ciekawostką są zdjęcia seryjne, w informacji prasowej było to 5 kl./s w trybie live view, ale E-X3 oferuje 8 kl./s co jest miłym zaskoczeniem.

Fujifilm X-E3

W menu widać też rozbudowaną funkcjonalność autofokusu — szczególnie w trybie ciągłym, w którym do dyspozycji mamy kilka trybów działania. Dzięki nowo opracowanemu przez Fujifilm algorytmowi rozpoznawania obrazu X-E3 ma śledzić poruszające się obiekty dwukrotnie szybciej niż poprzednie modele, a także obiekty o rozmiarze o połowę mniejszym niż dotychczas. Jednak na konkretne wnioski z użytkowania musimy poczekać na egzemplarz finalny.

Budowa i ergonomia

Fujifilm X-E3 to średniej wielkości bezlusterkowiec wyposażony w wizjer elektroniczny i goracą stopkę. X-E3 jak jego poprzednicy nawiązuje swoim wzornictwem do aparatów dalmierzowych. Korpus jest pokryty plastikiem z klasyczną fakturą, przypominająca skórę. Uchwyt, mimo że nie jest dużych rozmiarów, jest wygodny i pozwala wygodnie nosić aparat, przynajmniej z lżejszymi szkłami. Aparat nie oferuje wbudowanej lampy błyskowej, w zestawie będzie natomiast nieduża zewnętrzna lampa EF-X8.

Zobacz również: 3 proste sposoby na kreatywną podstawkę do instaxów [zrób to sam]

Fujifilm X-E3

Na górnej ściance X-E3 znajdziemy klasyczny układ tarcz zaczerpnięty z aparatów analogowych. Gdy ustawimy tarczę czasów na A to mamy do dyspozycji preselekcję przysłony. Jeżeli to samo zrobimy także z tarczą przysłony na obiektywie fotografujemy w trybie P. Ponieważ jest to propozycja także dla amatorów, Fujifilm umieścił też na górnej ściance przełącznik trybu Auto. Ciekawostką jest także pozycja C na tarczy korekty ekspozycji, która pozwala na jej obsługę przednią tarczą. Krótko mówiąc X-E3 można obsługiwać bardziej manualnie używając tarcz czasów, korekty ekspozycji i pierścienia przysłony albo jak nowoczesną cyfrę za pomocą przedniej i tylej tarczy nastaw.

Fujifilm X-E3

Aparat oferuje dwie tarcze nastaw - przednią i tylną, które poza obracaniem możemy wciskać co pozwala na wygodne zatwierdzanie funkcji. Wciśnięcie tylnej tarczy powiększa obszar ostrości.

Fujifilm X-E3

Nowości zaczynają się na tylnej ściance, na której joystick i dotykowy ekran zamieniły funkcjonalnie nawigator, znany z poprzednich modeli. Domyślnie joystick odpowiada za wybór punktu AF oraz poruszanie się po finkcjach menu i menu podręcznym.

Rozbudowane funkcje dotykowe

Dotykowy ekran E-X3 służy nie tylko do zmiany punktu AF czy wyzwalania migawki. Po przesunięciu palcem w górę/dół albo prawo i lewo do dyspozycji mamy czułość ISO, balans bieli, tryb AF oraz symulację filmu, czyli funkcje, które wcześniej znajdowały się pod przyciskami nawigatora. Funkcjonalność ta, a także zmiana punktu AF przez dotyk ekranu działa także przy fotografowaniu przez wizjer. Podobne rozwiązanie widzieliśmy ostatnio w Nikonie D5600.

Fujifilm X-E3 - funkcje uruchamiane dotykiem

O ile samo uruchomienie funkcji działa fajnie to już wybór konkretnej czułości dotykiem nie jest taki prosty, na szczęście można się wspomóc tylną tarczą. Wciskając ją możemy zatwierdzić nasze zmiany.

Fujifilm X-E3

Fujifilm X-E3 ma być dostępny w Polsce w cenie 3899 zł za sam korpus, więc oczekiwania są duże, jednak po pierwszych wrażeniach widać, że X-E3 powinien spokojnie zaspokoić potrzeby fotograficzne zaawansowanych amatorów. Mi po jednym dniu fotografowania przypadł do gustu. Szybki, zaawansowany korpus z dużą matrycą, szybkimi zdjęciami seryjnymi, filmami 4K i niebanalnym wzornictwem.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Sigma 8-16 mm f/4.5-5.6 DC HSM - stare, ale jare i rekordowo szerokie szkło APS-C [test] Canon EOS-1D X - karabin z funkcją fotografowania [wideotest] NiSi Prosories P1 - zestaw filtrów dla miłośników fotografii mobilnej [test] Nikon D800 - pierwsze filmy DJI Osmo Pocket - kamerka dla miłośników mediów społecznościowych Canon EOS M5 - test bezlusterkowca, na którego długo czekaliśmy Fujifilm GFX 50S - pierwsze zdjęcia i wrażenia Canon EOS 7D Mark II - test funkcji wideo Yi M1 – tani, chiński bezlusterkowiec w naszych rękach [wideo] Recenzja Nikona D5000 z obiektywem 18-55mm VR TEST: Wół roboczy á la Tamron, czyli SP 24-70 mm F/2.8 Di VC USD G2 Fujifilm X-T10 - skromnie i klasycznie [test]