Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland

Kuba ma niezwykle nostalgiczny charakter. Brak internetu oraz samochody z lat 50. XX wieku to codzienność. Odwiedzając tę wyspę, można poczuć się jak podróżnik w czasie. Właśnie to złapało za serce Gillian Hyland, która wybrała się w to magiczne miejsce i sfotografowała je w niecodzienny sposób.

Marcin Watemborski: Dlaczego wybrałaś Kubę? Co tak cię zafascynowało w tym miejscu?

Gillian Hyland: Jest kilka konkretnych powodów, dlaczego wybrałam Kubę – w tym kraju czuć powiew nostalgii w powietrzu. Wszystko to za sprawą architektury, zachowań społecznych. Ludzie żyją tam kompletnie inaczej – są na rozdrożu. Nie wiadomo, dokąd zabiorą ich otwarte granice ani jaki wpływ na nich będzie miało tak długie odcięcie od reszty świata.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Marcin Watemborski: Dlaczego wybrałaś Kubę? Co tak cię zafascynowało w tym miejscu?

Gillian Hyland: Jest kilka konkretnych powodów, dlaczego wybrałam Kubę – w tym kraju czuć powiew nostalgii w powietrzu. Wszystko to za sprawą architektury, zachowań społecznych. Ludzie żyją tam kompletnie inaczej – są na rozdrożu. Nie wiadomo, dokąd zabiorą ich otwarte granice ani jaki wpływ na nich będzie miało tak długie odcięcie od reszty świata.

Co chciałaś pokazać przez swój projekt?

Proces kreatywny, który przebiega w mojej głowie, zawsze opiera się na narracji oraz podstawach fotograficznych. Moim celem było ujęcie emocjonalnych chwil w sposób, dzięki któremu odbiorca zada sobie pytanie o to, co widzi. W większości czerpię inspirację z osobistych doświadczeń. 

W 2016 roku postanowiłam wybrać się na Kubę, by stworzyć serię fotograficzną na temat kultury i codziennego życia na wyspie. Chciałam pokazać wszystko takim, jakie jest teraz.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Co chciałaś pokazać przez swój projekt?

Proces kreatywny, który przebiega w mojej głowie, zawsze opiera się na narracji oraz podstawach fotograficznych. Moim celem było ujęcie emocjonalnych chwil w sposób, dzięki któremu odbiorca zada sobie pytanie o to, co widzi. W większości czerpię inspirację z osobistych doświadczeń.

W 2016 roku postanowiłam wybrać się na Kubę, by stworzyć serię fotograficzną na temat kultury i codziennego życia na wyspie. Chciałam pokazać wszystko takim, jakie jest teraz.

Ile razy musiałaś odwiedzić Kubę, by zrealizować swoje założenia?

Byłam tam kilka razy, łącznie około trzech tygodni. W 2016 roku zajmowałam się tworzeniem również innych cykli. 

Czy podczas realizacji serii było coś, co stanęło ci na drodze?

Ryzykiem było wybranie się tam praktycznie bez kontaktów ani wiedzy co dokładnie sfotografować. Pierwsze kilka dni szwendałam się po ulicach otoczona chaosem budynków dookoła. Kuba jest wymieszana architektonicznie – style przeplatają się jeden koło drugiego, widać również zróżnicowanie w kwestii zamożności społeczeństwa. 

Musiałam szybko ogarnąć, jak wygląda kultura na miejscu, by móc reagować w każdej sytuacji i znaleźć nić porozumienia. Zdobywanie zaufania jest zawsze trudną kwestią, zwłaszcza, gdy chcesz kogoś fotografować.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Ile razy musiałaś odwiedzić Kubę, by zrealizować swoje założenia?

Byłam tam kilka razy, łącznie około trzech tygodni. W 2016 roku zajmowałam się tworzeniem również innych cykli.

Czy podczas realizacji serii było coś, co stanęło ci na drodze?

Ryzykiem było wybranie się tam praktycznie bez kontaktów ani wiedzy co dokładnie sfotografować. Pierwsze kilka dni szwendałam się po ulicach otoczona chaosem budynków dookoła. Kuba jest wymieszana architektonicznie – style przeplatają się jeden koło drugiego, widać również zróżnicowanie w kwestii zamożności społeczeństwa.

Musiałam szybko ogarnąć, jak wygląda kultura na miejscu, by móc reagować w każdej sytuacji i znaleźć nić porozumienia. Zdobywanie zaufania jest zawsze trudną kwestią, zwłaszcza, gdy chcesz kogoś fotografować.

Myślałaś o przyszłości projektu?

Ta seria obrazów jest jedynie okienkiem na Hawanę i ujmuje zaledwie cząstkę ducha tego miejsca, którego czujesz w każdym z jego ludzi. Każde zdjęcie jest historią inspirowaną człowiekiem, którego spotkałam. Wypuszczam teraz książkę o nazwie ”Words in Sight” (”Słowa w spojrzeniu”), która będzie zawierała m.in. zdjęcia z Kuby oraz inne cykle, zrealizowane na przestrzeni ostatnich 4 lat.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Myślałaś o przyszłości projektu?

Ta seria obrazów jest jedynie okienkiem na Hawanę i ujmuje zaledwie cząstkę ducha tego miejsca, którego czujesz w każdym z jego ludzi. Każde zdjęcie jest historią inspirowaną człowiekiem, którego spotkałam. Wypuszczam teraz książkę o nazwie ”Words in Sight” (”Słowa w spojrzeniu”), która będzie zawierała m.in. zdjęcia z Kuby oraz inne cykle, zrealizowane na przestrzeni ostatnich 4 lat.

Jakiego sprzętu używałaś na Kubie?

Trudno było tam znaleźć miejsce, gdzie można było wypożyczyć oświetlenie. Wzięłam ze sobą mój aparat – Nikona D810, komputer oraz statyw. Koniec końców wykorzystywałam maksymalnie jak mogłam światło zastane, blendy i światło ciągłe z filtrami kolorystycznymi, by nadać zdjęciom odpowiedniego nastroju.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Jakiego sprzętu używałaś na Kubie?

Trudno było tam znaleźć miejsce, gdzie można było wypożyczyć oświetlenie. Wzięłam ze sobą mój aparat – Nikona D810, komputer oraz statyw. Koniec końców wykorzystywałam maksymalnie jak mogłam światło zastane, blendy i światło ciągłe z filtrami kolorystycznymi, by nadać zdjęciom odpowiedniego nastroju.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki. Wydawanie albumu Gillian możecie wesprzeć na Kickstarterze.
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki. Wydawanie albumu Gillian możecie wesprzeć na Kickstarterze.

Zobacz również: Szybkie usuwanie zafarbu ze skóry

© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
© Gillian Hyland / www.gillianhyland.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Niesamowite upiększanie ulic z Photoshopem [wideo] Antti Karppinen znalazł fantastyczne postaci w prawdziwym świecie Ojciec tworzy magiczne renesansowe portrety ze swoją córką w roli głównej Świetne filmy poklatkowe wykonane przez satelitę pogodowego Genialna sesja zdjęciowa tancerzy i ich pupili Nature Photographer of the Year 2019: Najpiękniejsze zdjęcia przyrody wybrane Zobaczcie jak odpoczywają owoce podczas upalnych dni w Madrycie Fujifilm przekazało instaxy europejskim szpitalom, by przywrócić uśmiech Ruslan Khasanov tworzy niesamowite krajobrazy uchwycone na ludzkiej skórze Zobacz, jak pracuje Jimmy Chin - "fotograf ekstremalny" Z aparatem wśród szalonych miłośników kotów i ich zwierzaków Co zimą biega, pełza i lata w domu? - Mikael Buck prezentuje funkcjonalność Sony A7R II

Popularne w tym tygodniu:

Koty i ludzie są bardziej podobni niż myślisz. Te zdjęcia to niezbity dowód Tygrys tulący drzewo to najlepsze zdjęcie dzikiej przyrody 2020 roku Koronawirus w Polsce. Strefa Zero, czyli Wojewódzki Szpital Specjalistyczny MEGREZ w Tychach okiem Wiktorii Kot Zdjęcie dnia. W Białymstoku głosili, że COVID to ściema – niektórzy w maseczkach Słonie na wysypisku śmieci. Zdjęcie podbiło serca jurorów Zdjęcie dnia. Targi "AntyCovid Expo" w Krakowie Jak wyglądają śluby podczas pandemii? Te zdjęcia mówią wszystko NASA zamieniła obrazy w dźwięk. Kosmos "brzmi" przepięknie Kim był Carl Gauss? Na pewno znasz jego nazwisko z Photoshopa Zdjęcie dnia. Setki samochodów stoją jak wojsko Jak wyglądałyby księżniczki Disneya, gdyby były prawdziwe? Zdradza to SI