Under-Bikes - nowy projekt Andriusa Burby, który uwielbia fotografować wszystko... od spodu!

O co chodzi z tym Andriusem? Fotografował już psy, koty, a nawet konie! I to wszystkie zwierzęta od dołu. Tym razem wziął na warsztat (tak, to dobrze słowo) rowery. Z każdym kolejnym projektem tego fotografa zastanawiam się, co będzie następne?

”Under-bikes” to najnowszy projekt litewskiego fotografa Andriusa Burby. To twórca długoterminowej, wielowątkowej serii ”Underlook”, w której bada to jak różnego rodzaju zwierzęta oraz przedmioty wyglądają od spodu. Jestem szczerze pełny podziwu dla konsekwencji jego działania. Bez względu na to jak dziwnego tematu by się nie dotknął – zawsze robi to tak samo.
© Andrius Burba / Facebook

”Under-bikes” to najnowszy projekt litewskiego fotografa Andriusa Burby. To twórca długoterminowej, wielowątkowej serii ”Underlook”, w której bada to jak różnego rodzaju zwierzęta oraz przedmioty wyglądają od spodu. Jestem szczerze pełny podziwu dla konsekwencji jego działania. Bez względu na to jak dziwnego tematu by się nie dotknął – zawsze robi to tak samo.

Całe przedsięwzięcie ”Underlook” zaczęło się w 2016 roku, gdy Burba stwierdził, że sfotografuje różne czworonogi. W ten sposób w jego projekcie znalazły się koty, psy, króliki a nawet konie. Tym razem fotograf postanowił podejść w niecodzienny sposób do kultury Holandii i oddać jej w ten sposób cześć. W Holandii rower jest najbardziej popularnym środkiem transportu – oczywiste było więc wzięcie na warsztat kilkudziesięciu jednośladów.
© Andrius Burba / Facebook

Całe przedsięwzięcie ”Underlook” zaczęło się w 2016 roku, gdy Burba stwierdził, że sfotografuje różne czworonogi. W ten sposób w jego projekcie znalazły się koty, psy, króliki a nawet konie. Tym razem fotograf postanowił podejść w niecodzienny sposób do kultury Holandii i oddać jej w ten sposób cześć. W Holandii rower jest najbardziej popularnym środkiem transportu – oczywiste było więc wzięcie na warsztat kilkudziesięciu jednośladów.

Ta część projektu rozpoczęła się w chwili, gdy ekipa Underlook odwiedziła Groningen. Wszyscy byli zaskoczeni ilością rowerów, które jeżdżą po mieście. Co ciekawe – w Holandii jest tak wiele rowerów, że na jednego mieszkańca przypada około 1,2 roweru (kółko, łańcuch czy coś innego, uprzedzając pytania). Jest to największe na świecie skupisko tych mechanicznych jednośladów.
© Andrius Burba / Facebook

Ta część projektu rozpoczęła się w chwili, gdy ekipa Underlook odwiedziła Groningen. Wszyscy byli zaskoczeni ilością rowerów, które jeżdżą po mieście. Co ciekawe – w Holandii jest tak wiele rowerów, że na jednego mieszkańca przypada około 1,2 roweru (kółko, łańcuch czy coś innego, uprzedzając pytania). Jest to największe na świecie skupisko tych mechanicznych jednośladów.

Ekipa zorganizowała tymczasowe studio na terenie dawnego klasztoru, który obecnie służy jako akademik. Burba nawiązał współpracę z firmami LEBLK Apparel oraz Bikes in Groningen, które zapewniły mu pracę od świtu do zmierzchu. Rowery przejeżdżały przez studio dosłownie jeden za drugim.
© Andrius Burba / Facebook

Ekipa zorganizowała tymczasowe studio na terenie dawnego klasztoru, który obecnie służy jako akademik. Burba nawiązał współpracę z firmami LEBLK Apparel oraz Bikes in Groningen, które zapewniły mu pracę od świtu do zmierzchu. Rowery przejeżdżały przez studio dosłownie jeden za drugim.

W projekcie pojawiły się ”wypasione” kolarki, ostre koła a nawet babcine rowery. Niektóre z nich niestety już nie są w stanie normalnie funkcjonować, lecz na zdjęcia się załapały. To, co interesowało Burbę to pokazanie różnorodności, które panuje na holenderskich ulicach.
© Andrius Burba / Facebook

W projekcie pojawiły się ”wypasione” kolarki, ostre koła a nawet babcine rowery. Niektóre z nich niestety już nie są w stanie normalnie funkcjonować, lecz na zdjęcia się załapały. To, co interesowało Burbę to pokazanie różnorodności, które panuje na holenderskich ulicach.

Do wykonania finalnego obrazu Andrius musiał posłużyć się dwoma zdjęciami, by skleić wszystko w całość. W ten sposób zachował spójność materiału z poprzednimi seriami. Podczas 3 dni sesji przez studio przetoczyły się łącznie 43 rowery w różnym stanie – od zardzewiałych ram po prawdziwe arcydzieła, traktowane z namaszczeniem przez ich właścicieli.
© Andrius Burba / Facebook

Do wykonania finalnego obrazu Andrius musiał posłużyć się dwoma zdjęciami, by skleić wszystko w całość. W ten sposób zachował spójność materiału z poprzednimi seriami. Podczas 3 dni sesji przez studio przetoczyły się łącznie 43 rowery w różnym stanie – od zardzewiałych ram po prawdziwe arcydzieła, traktowane z namaszczeniem przez ich właścicieli.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Andrius Burba / Facebook

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Andrius Burba / Facebook
© Andrius Burba / Facebook
© Andrius Burba / Facebook
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Konkurs Travel Photographer Asia 2016 to piękny przykład na połączenie dwóch pasji – fotografowania oraz podróży Jan Kriwol atakuje z nową energią w projekcie "Langusta Lips" Tomek Sikora kalendarz na 2006 dla Muzeum w Wilanowie - impresje National Geographic Traveler Photo Contest 2015 - Polak wśród wyróżnionych Kreatywne zdjęcia z dreszczykiem mrocznych emocji Photoshop przełamuje granice. Groźni przywódcy z pluszakami „Kulturyści” - subiektywne spojrzenie Rafała Malko na polskich siłaczy Zdjęcia z projektu "Flying Food" w lot sprawią, że staniecie się głodni Niekonwencjonalne metody i wspaniałe czarno białe zdjęcia afrykańskiej przyrody Samotność z naturą i aparatem, czyli magiczne autoportrety Underwater Photogrpher of the Year 2020 – najlepsze zdjęcia podwodne Historia pewnej chatki pod Warszawą. To tajemnicze miejsce przyciąga go od lat

Popularne w tym tygodniu:

Rzadkie zjawisko na niebie. Tajemnicze znaki wystąpiły naprawdę Najlepsze zdjęcie zaćmienia Księżyca, jakie kiedykolwiek widzieliśmy Zdjęcia niesamowitych ludzi w metrze. Co zrobisz, gdy ich spotkasz? Okładka płyty Maty to plagiat? Autorka wywołana do odpowiedzi Najzabawniejsze zwierzaki roku 2021 już wybrane. Nie powstrzymasz uśmiechu! Suczka dostała 4 nowe łapy po amputacji. Te zdjęcia od razu poprawią ci humor Nowojorska ulica w obiektywie Erika Kogana zapada w pamięć na długo Curiosity wysyła ładne pocztówki z Marsa. Czerwona Planeta coraz przyjaźniejsza Niezwykłe zdjęcia pokazują, jaka naprawdę jest natura – piękna i niebezpieczna "Afgańska dziewczyna" uciekła z Afganistanu. Dostała azyl we Włoszech Znalazł się w piekle wojny. Kangur pomagał mu przetrwać Zaręczyny w warzywniaku? Jasne, czemu nie! Ta sesja jest świetna