© Andrzej Suwara / Vimeo

Nasz czytelnik Andrzej Suwara był w Tailandii i przywiózł z niej świetny klip! Wygląda jak film akcji

Osobiście bardzo lubię wszelkiego rodzaju wyjazdy, tym bardziej gdy ktoś z ekipy nagrywa filmik i ma na niego dobry pomysł. Andrzej Suwara miał okazję ostatnio być w Tailandii, a jego koncepcja na filmik z wyjazdu przypomina zwiaztun naprawdę niezłego filmu akcji. Opowiedział mi trochę o realizacji projektu.

Marcin Watemborski: Dlaczego akurat wybraliście Tailandię?

Andrzej Suwara: Trip do Tajlandii chodził mi i trzem znajomym po głowie od jakiegoś czasu, w tym roku się udało. Chcieliśmy zobaczyć esencję Tajlandii jednocześnie nie biorąc na siebie przesadzonej liczby kilometrów podczas 15 dniowej wyprawy. Z tego powodu zdecydowaliśmy się na pominięcie Bangkoku i północnej Tajlandii by skupić się na urokach południowej części i pięknych wysp.

Na docelową bazę wybraliśmy wyspę Koh Samui w Zatoce Tajlandzkiej, która jak się dowiedzieliśmy, idealnie odwzorowuje różnorodność całej Tajlandii, z Bangkokiem włącznie.

Od czego zaczęliście podróż? Jaki był plan?

Po lądowaniu na Phuket zahaczyliśmy o dżunglę i park narodowy Khao Sok, tam spędziliśmy ciekawy nocleg w domkach położonych na drzewach, zwiedziliśmy jezioro Cheow Lan. Następnie udaliśmy się promem na Koh Samui, skąd odbyliśmy kilka wycieczek na pobliskie Koh Phangan oraz Koh Tao.

Jednocześnie z wyprawą miałem w planie nakręcić krótki klip który pokaże jak od środka wygląda ten kraj pełen sprzeczności. Przed wyjazdem przygotowałem ramowy scenariusz scen, jednak tego typu wyprawy rządzą się swoimi prawami, często trzeba improwizować, więc nie został on niestety zrealizowany w znacznym stopniu. Na pewno nagrywanie w Tajlandii jest ciekawe, ze względu na mnogość kolorów, ciekawych miejsc i ludzi, którzy byli w większości przypadków bardzo życzliwi i nie mieli obiekcji przed obiektywem.

Ile materiału przywiozłeś z Tailandii? Pewnie trochę czasu zajęło ci obrabianie wszystkiego.

Udało się nagrać prawie 200 GB materiału i zdjęć do hyperlaps'ów.

Postprodukcje zacząłem w tym przypadku od długich poszukiwań muzyki która wg mnie będzie idealnie odwzorowywała klimat filmu, jaki chcę osiągnąć. Kolejną sprawą na pewno jest jej dynamika oraz w miarę możliwości efekt ”crescendo”.

Jaki miałeś pomysł na same ujęcia i montaż?

Jako że od strony wizualnej mocno inspiruję się twórczością Leonadro Dalessandriego, chciałem oprzeć film na przejściach kierunkowych między scenami oraz tzw. match-cutach.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Taka szybka forma prowadzenia widza w połączeniu z ujęciami z drona jest dla mnie najciekawsza i w tym kierunku chcę tworzyć kolejne produkcje. Tego typu montaż na pewno jest procesem dużo bardziej czasochłonnym, jednak również dużo bardziej satysfakcjonującym.

Jego nieodzowną częścią jest ważny element podczas samego nagrywana ujęć, ponieważ każdy klip powinien zostać rozpoczęty i zakończony whip panem, czyli szybkim ruchem aparatu w jednym z wybranych kierunków.

Nie jest możliwe odtworzenie tego w postprodukcji, dlatego konieczne jest wyrobienie w sobie tego nawyku. W klipie również można zauważyć wykorzystanie maskowania w Adobe Premiere Pro, użytego do przejścia z jednej sceny do drugiej.

W twoim klipie bardzo ważną rolę odgrywają wszystkie dźwięki. Jak wyglądała kwestia audio?

Po ustaleniu ramowych sekwencji i wyselekcjonowaniu scen oraz końcowej edycji przyszła pora na audio design, który jest ogromnie ważnym elementem, aby wciągnąć widza w wydarzenia na filmie. Większość słyszalnych — czasami jedynie na dobrych słuchawkach — efektów audio i odgłosów została dodana i dostosowana w postprodukcji.

Całość postprodukcji zajęła mi około 200 godzin.

Z jakiego sprzętu korzystałeś przy nagraniach?

Materiał został nakręcony bezlusterkowcem Panasonic G80, który sparowałem z obiektywami 12–60 mm f/3.5–5.6 oraz 25 mm f/1.7 a także Heliosem 44–2,. Ujęcia z powietrza wykonane przy pomocy drona DJI Mavic Pro z filtrami szarymi.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

"Hello, Is This Planet Earth" - zachwycające zdjęcia z orbity Ziemi Piękny film z burzy - Canon 7D i Chicago Mark Mawson zamienia ciecze w piękne kolorowe kwiaty Polacy wśród zwycięzców prestiżowego International Photographer of the Year 2016 Surrealistyczne portrety Patty Maher napełniają niepokojem Central Park ciągle się zmienia. Widać to na wyjątkowym timelapsie International Wedding Photography Of The Year 2019. Polacy wśród wyróżnionych Oto 10 najlepszych piłkarskich zdjęć na świecie Te podwodne zdjęcia pin-upowych dziewczyn powstały w 1938 roku Majestatyczne portrety rzadkich okazów ptaków Błękitne krajobrazy Islandii pokazane w bajkowy sposób Najlepsze zdjęcia z Flickra trafią do londyńskiej galerii

Popularne w tym tygodniu:

Koloryzowane historyczne zdjęcia z Holokaustu nadają mu nowego wymiaru Oto pierwsze w historii zdjęcie wykonane aparatem Leica. Ma już 107 lat! Dziewczynka z zespołem Downa została gwiazdą marek odzieżowych. Pozuje już od 2 lat Fotograf ujął piękną scenkę. Ptak wylądował na głowie zdziwionego jelenia Tragedia w Jonestown. Członkowie sekty popełnili zbiorowe samobójstwo Przyroda potrafi być zaskakująca. Wąż pożerał ptaka, a na nim siedziała jaszczurka To nie walka, a zabawa! Niesamowite zdjęcia pluskających się niedźwiedzi polarnych Marzyły o nim tysiące. Artysta ożywił zdjęcie z prezentacji Malucha Zerwała z narzeczonym, ale i tak zrobiła sobie piękną "sesję ślubną" Wildlife Photographer of the Year 2021. Oto zwycięskie zdjęcia Chcieli mieć dobre ujęcia. Przypadkowo uratowali życie zbrodniarzowi Zdjęcia surrealistyczne. Można je zrealizować bez filtrów