Sabrina Boem oddaje cześć bezdomnym i opuszczonym kotom w swoim projekcie fotograficznym

”The Invisibles” (”Niewidzialni”) to dość wyjątkowy i osobisty projekt włoskiej fotografki Sabriny Boem. Z miłości do tych zwierząt, zaczęła odwiedzać różne schroniska i obserwować ich typowe kocie zachowania. Udało jej się ująć na zdjęciach prawdziwego ducha tych czworonogów.

Zanim Sabrina Boem odwiedziła swoje pierwsze schronisko, zakładała, że wszystkie koty żyją jak jej własne – Sissi i Ricky – szczęśliwie ze swoimi ludźmi. Jej przyjaciółka Elisa powiedziała jej o schroniskach oraz specjalnych ”sanktuariach” dla kotów, w których mogą żyć spokojnie. Przez ostatnie 2,5 roku Sabrina odwiedzała regularnie te miejsca, poznając zwyczaje kotów i ludzi, którzy się nimi opiekują.
© Sabina Boem / Facebook / Instagram

Zanim Sabrina Boem odwiedziła swoje pierwsze schronisko, zakładała, że wszystkie koty żyją jak jej własne – Sissi i Ricky – szczęśliwie ze swoimi ludźmi. Jej przyjaciółka Elisa powiedziała jej o schroniskach oraz specjalnych ”sanktuariach” dla kotów, w których mogą żyć spokojnie. Przez ostatnie 2,5 roku Sabrina odwiedzała regularnie te miejsca, poznając zwyczaje kotów i ludzi, którzy się nimi opiekują.

Fotografka wspomina, że zdobycia zaufania kota to może być kwestia 5 minut, albo 2 lat. Każde zwierze ma indywidualną naturę, co bardzo mocno podkreśla. Niektóre z fotografowanych kotów mieszkały z ludźmi przez całe życie, inne nigdy. Pewne jest jedno – każde z tych zwierząt potrzebuje opieki i miłości. Ludzie, którzy się nimi zajmują dbają o ich zdrowie, karmią je oraz zwyczajnie w świecie – przyjaźnią się z nimi.
© Sabina Boem / Facebook / Instagram

Fotografka wspomina, że zdobycia zaufania kota to może być kwestia 5 minut, albo 2 lat. Każde zwierze ma indywidualną naturę, co bardzo mocno podkreśla. Niektóre z fotografowanych kotów mieszkały z ludźmi przez całe życie, inne nigdy. Pewne jest jedno – każde z tych zwierząt potrzebuje opieki i miłości. Ludzie, którzy się nimi zajmują dbają o ich zdrowie, karmią je oraz zwyczajnie w świecie – przyjaźnią się z nimi.

Zadaniem schronisk jest szukanie dla zwierząt nowych domów i ludzkich rodzin, ”sanktuaria” natomiast są otwarte dla kocich grup, które po prostu sobie tam przychodzą i żyją. Te koty pozostają niezależne. By wejść do sanktuarium, koty muszą przejść przez małe drzwiczki – mogą wyjść kiedy tylko chcą. Zwierzęta mogą spędzać czas w różnych pomieszczeniach i na zewnątrz. To one też decydują o poziomie interakcji z ludźmi, którzy pracują w ośrodku.
© Sabina Boem / Facebook / Instagram

Zadaniem schronisk jest szukanie dla zwierząt nowych domów i ludzkich rodzin, ”sanktuaria” natomiast są otwarte dla kocich grup, które po prostu sobie tam przychodzą i żyją. Te koty pozostają niezależne. By wejść do sanktuarium, koty muszą przejść przez małe drzwiczki – mogą wyjść kiedy tylko chcą. Zwierzęta mogą spędzać czas w różnych pomieszczeniach i na zewnątrz. To one też decydują o poziomie interakcji z ludźmi, którzy pracują w ośrodku.

W ośrodkach są zwierzęta starsze i młodsze. Te starsze zostają z czasem zabrane do domu przez jednego z wolontariuszy, ponieważ ludzie nie chcą, by kot umierały w samotności. Chcą, by każdy z nich miał zapewniony godziwy byt i wiedział, że ktoś się nim opiekuje podczas ostatnich dni ich żyć.
© Sabina Boem / Facebook / Instagram

W ośrodkach są zwierzęta starsze i młodsze. Te starsze zostają z czasem zabrane do domu przez jednego z wolontariuszy, ponieważ ludzie nie chcą, by kot umierały w samotności. Chcą, by każdy z nich miał zapewniony godziwy byt i wiedział, że ktoś się nim opiekuje podczas ostatnich dni ich żyć.

© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
© Sabina Boem / Facebook / Instagram
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Zdjęcia majestatycznych słoni afrykańskich. Łapią za serce jak nic innego Ludzkie imiona i ludzkie portrety... zwierząt Cudowne krajobrazy z Dolomitów w podczerwieni, czyli wycieczka na drugą stronę tęczy Romantyczne zdjęcia mistrzów fotografii Portrety dzieci stylizowane na obrazy Inspirujące ekstremalne emocje, czyli loty na rowerze i deskorolce [galeria] Społecznościowe agencje fotograficzne. Demokracja czy triumf amatorszczyzny? Adrenalina daje mu kopa do fotografowania. Poznajcie prace Marcina Kina Ludzka rzeźba, czyli intrygujący filmowy eksperyment Zobacz najlepsze zdjęcia z World Press Photo 2013 [galeria] Liczy się pomysł, czyli fotografie Joanny Kustry [inspiracja] Wakacyjnie: Saksonia Szwajcarska poklatkowo i w tilt-shift

Popularne w tym tygodniu:

Dorosłe fanki LEGO odtwarzają na zdjęciach legendarne polskie filmy. Robią to doskonale! Niesamowity widok na islandzkie wulkany. Wokół lawy gromadzą się ludzie Fotograf schował się w sztucznym filarze podczas pogrzebu. Książę Filip wymyślił to za życia Wleciał dronem do wulkanu i już nie wyleciał. To musiało się w końcu stać Nudne życie Darth Vadera - zobacz jak wygląda codzienność władcy Imperium Jest pandemia, a on lata po świecie i robi zdjęcia. Można? Można! Tylko trzeba wiedzieć, jak Nie chce się wierzyć, że ten film nagrano budżetowym dronem. Ukazuje piękno Bajkału Dawno, dawno temu w odległej galaktyce... odbył się ślub - zdjęcia z ceremonii w klimacie Star Wars Rzadkie zdjęcia zza kulis filmu "Gwiezdne Wojny: Powrót Jedi" Po 50 latach małżeństwa postanowili odświeżyć swoje zdjęcia z wyjątkowego dnia. Wyszło pięknie! GigapixelCam X80 w akcji. Automatyczna kamera zrobiła panoramę o wielkości 120 miliardów pikseli Przepiękna powtarzalność codziennego życia w Azji na zdjęciach