Wideotest nowych akcesoriów firmy Peak Design, która uzbierała już ponad 15 mln dolarów na Kickstarterze

Firma Peak Design znana jest z najciekawszych patentów, które pozwalają wygodnie przenosić sprzęt fotograficzny. W ostatniej kampanii zaprezentowała nowy uchwyt i ulepszone paski. Jak sprawdzają się w praktyce?

Z produktów Peak Design korzystam od dłuższego czasu. Torby i plecak towarzyszą mi właściwie każdego dnia i naprawdę bardzo je chwalę. Są świetnie wykonane i mają mnóstwo ciekawych rozwiązań, takich jak blokada przeciwkradzieżowa, dodatkowe, nieco ukryte kieszenie, czy oznaczenie przegródek na baterie na te naładowane i rozładowane. Takie detale sprawiają, że korzystanie z tych produktów to czysta przyjemność i myślę, że każdy właściciel ich produktów się ze mną zgodzi.

Firma zaczynała na Kickstarterze i nadal nowe projekty są finansowane właśnie w ten sposób. Podczas ostatniej kampanii, zebrali dokładnie 1 330 583 dolarów, a w sumie grubo ponad 15 milionów dolarów, i zaczęli produkcję nowych produktów oraz uchwytów. Według mnie, to dobry krok naprzód, a nowy Capture V3 to majstersztyk. Nie będę rozpisywał się dłużej o samych produktach, bo wystarczająco dużo powiedziałem w wideo powyżej. A Wy, mieliście okazję korzystać z produktów Peak Design?

Zebrali od ludzi już 15 milionów dolarów i nie zamierzają na tym poprzestać. Peak Design chce wydać nowe paski i klipsy

Peak Design prezentuje na Kickstarterze nowe wersje pasków Slide i klipsa Capture, które ułatwiają codzienne noszenie aparatu i mogą być świetnym…

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy:

Panasonic G2 czy tania lustrzanka? TEST część 2 Jak w praktyce sprawdza się Venus Optics Laowa 60 mm f/2,8 Macro 2:1? Fujifilm X100F - pierwsze zdjęcia i porównanie szumów Panasonic Lumix DMC-G2 - pierwsze zdjęcia Nikon D7000 – test [część 2] Nikon D850 to najbardziej kompletna lustrzanka na rynku. Nasze pierwsze wrażenia z premiery Olympus 40-150 mm f/2,8 (+ TC 1,4×), czyli super małe super tele Olympus 8 mm f/1.8 Pro Fisheye - nasze pierwsze wrażenia i zdjęcia Poszerzmy nasze horyzonty, czyli Canon EF 11-24 mm f/4L USM [test] Albumy fotograficzne z manufaktury Bodzioch - recenzja Sony A7R III - wszystko, co o nim wiemy. Pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe 3 w 1, czyli Olloclip - poręczny obiektyw do smartfonów [test]