Dzikie szkockie konie wyglądają wręcz mistycznie, dzięki zdjęciom Cariny Maiwald

Uwielbiam obserwować zwierzęta, zwłaszcza te na wolności. Szkocja, jej wyżyny oraz surowe łąki to moje podróżnicze marzenie. Carina Maiwald miała okazję ostatnio odwiedzić to fantastyczne miejsce. Zwierzęta, które spotkała i sfotografowała oczyściły jej umysł.

Carina Maiwald wybrała się do Szkocji w zeszłym roku, by odpocząć i pozwolić swojej psychice się wyciszyć. Fotografka wspomina, że uczucia są po to, by je przeżywać, a dopóki nie znalazła się na środku pustej łąki nie mogła sobie na to pozwolić. Gdy już była na miejscu, zachwyciła ją dzikość i surowość panujących tam warunków.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

Carina Maiwald wybrała się do Szkocji w zeszłym roku, by odpocząć i pozwolić swojej psychice się wyciszyć. Fotografka wspomina, że uczucia są po to, by je przeżywać, a dopóki nie znalazła się na środku pustej łąki nie mogła sobie na to pozwolić. Gdy już była na miejscu, zachwyciła ją dzikość i surowość panujących tam warunków.

Dzień był pochmurny i mglisty. Carina wędrowała spokojnie, aż jej oczom ukazały się zwierzęta  - ”trzy białe duchy”. Poczuła wtedy, że jest artystką, że potrzebuje wyrazić swoje emocje, więc podążyła za nimi w dal. Nie spodziewała się, że za chwilę zobaczy kolejne stworzenia.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

Dzień był pochmurny i mglisty. Carina wędrowała spokojnie, aż jej oczom ukazały się zwierzęta - ”trzy białe duchy”. Poczuła wtedy, że jest artystką, że potrzebuje wyrazić swoje emocje, więc podążyła za nimi w dal. Nie spodziewała się, że za chwilę zobaczy kolejne stworzenia.

Fotografka spędziła zaledwie 10 minut robiąc zdjęcia koniom, lecz ten czas wystarczył jej do uspokojenia wnętrza. Podczas tego padał delikatny deszcz, który był dla Cariny symbolem oczyszczenia. Gdy słońce chyliło się ku zachodowi, a chmury stawały się coraz ciemniejsze, Maiwald czuła się już zupełnie inaczej.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

Fotografka spędziła zaledwie 10 minut robiąc zdjęcia koniom, lecz ten czas wystarczył jej do uspokojenia wnętrza. Podczas tego padał delikatny deszcz, który był dla Cariny symbolem oczyszczenia. Gdy słońce chyliło się ku zachodowi, a chmury stawały się coraz ciemniejsze, Maiwald czuła się już zupełnie inaczej.

- Nie byłam pewna, co czułam, gdy patrzyłam na te konie. Wszystko, co wiem, to to, że próbowałam wyrzucić ze swojej głowy cały chaos. Później zobaczyłam zdjęcia. Zobaczyłam cały ból, niepewność, złamane serce z zeszłego roku, ale też szczęście i sukcesy, które odniosłam - wyznaje fotografka.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

- Nie byłam pewna, co czułam, gdy patrzyłam na te konie. Wszystko, co wiem, to to, że próbowałam wyrzucić ze swojej głowy cały chaos. Później zobaczyłam zdjęcia. Zobaczyłam cały ból, niepewność, złamane serce z zeszłego roku, ale też szczęście i sukcesy, które odniosłam - wyznaje fotografka.

Spotkanie tych mistycznych zwierząt było dla Cariny zwieńczeniem trudnej wędrówki i pożegnaniem się z zeszłorocznymi problemami. Kobieta czuje się teraz lepiej, a to symboliczne wydarzenie sprawiło, że zdała sobie sprawę z własnej siły. ”Duchy”, o których wciąż mówi, są symbolami przeszłości i przyszłości, zimny deszcz i ciarki sprawiły, że jej serce zabiło szybciej.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

Spotkanie tych mistycznych zwierząt było dla Cariny zwieńczeniem trudnej wędrówki i pożegnaniem się z zeszłorocznymi problemami. Kobieta czuje się teraz lepiej, a to symboliczne wydarzenie sprawiło, że zdała sobie sprawę z własnej siły. ”Duchy”, o których wciąż mówi, są symbolami przeszłości i przyszłości, zimny deszcz i ciarki sprawiły, że jej serce zabiło szybciej.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

Zobacz również: Polska z drona jest nie do poznania

© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram
© Carina Maiwald / carinamaiwald.com / Instagram
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Lens Culture Portrait Awards 2015 - galeria zwycięzców i finalistów Z aparatem w środku Wieży Dawida - najwyższego squatu na świecie Przepiękne maki na Śląsku. Fotograf zdążył 5 minut przed oberwaniem chmury „Human After All” to nowy szokujący projekt Jana Kriwola i Markosa Kaya. Pokazuje człowieka zbudowanego z samych żył Marc Silber zdradza, jak dobrze komponować kadry w najnowszej książce 1012 pojedynczych zdjęć malowanych światłem zamieniło się w piękny film Nocna panorama Toledo i 3 tysiące błysków z lamp. To się nazywa kreatywne oświetlenie! Mieszkając na francuskiej plaży i robiąc zdjęcia Surowe i romantyczne Dolomity na zdjęciach Sereny Dzenis 365-gigapikselowa panorama Mont Blanc największym zdjęciem świata Matka, która fotografuje córkę z jedną ręką Wystrzałowy dziadek podbija internet. Wszystko dzięki odtwarzaniu zdjęć celebrytów

Popularne w tym tygodniu:

Fotograf odtworzył w 3D i ożywił słynne zdjęcie z prof. Zbigniewem Religą Koloryzowane historyczne zdjęcia z Holokaustu nadają mu nowego wymiaru Dziewczynka z zespołem Downa została gwiazdą marek odzieżowych. Pozuje już od 2 lat Oto pierwsze w historii zdjęcie wykonane aparatem Leica. Ma już 107 lat! Pies utknął na balkonie. Próbował uciec od agresywnego właściciela Fotograf ujął piękną scenkę. Ptak wylądował na głowie zdziwionego jelenia Tragedia w Jonestown. Członkowie sekty popełnili zbiorowe samobójstwo Przyroda potrafi być zaskakująca. Wąż pożerał ptaka, a na nim siedziała jaszczurka Dziwne błyskawice nad Ziemią. Astronauta ujął je z ISS Marzyły o nim tysiące. Artysta ożywił zdjęcie z prezentacji Malucha Zerwała z narzeczonym, ale i tak zrobiła sobie piękną "sesję ślubną" To nie walka, a zabawa! Niesamowite zdjęcia pluskających się niedźwiedzi polarnych