Co jest lepsze: stary Nikon 50 mm f/1.2 czy nowy Nikkor 50 mm f/1.4

Zobaczcie jak radzi sobie ponad 30-letni obiektyw Nikon 50 mm f/1.2 w porównaniu z współczesnym Nikkorem 50 mm f/1.4. Rezultaty są zaskakujące, a różnice wynikają z kompletnie innych konstrukcji optycznych. Który wybieracie?

Obiektyw Nikon 50 mm f/1.2 to flagowe szkło z początku lat 80. W czasach analogowych był to najjaśniejszy obiektyw tego producenta, który świetnie nadawał się do większości rodzajów fotografii — od reportażu przez portrety do martwej natury. W tych czasach wiele współczesnych rozwiązań, jak autofokus z ultradźwiękowym autofokusem, wewnętrzne ogniskowanie czy optyczna stabilizacja obrazu nie były jeszcze dostępne.

Mimo to Nikon 50 mm f/1.2 oferuje odpowiednio duży i wygodny skok pierścienia ostrości oraz manualnie ustawianą przysłonę. Jednak czy starsze szkło ma szanse powalczyć ze współczesnym odpowiednikiem — Nikkorem 50 mm f/1.4?

Redaktorzy Fstoppers postanowili sprawdzić, jak poradzi sobie stara pięćdziesiątka w porównaniu z nową. Pierwsze, co zauważają, to odległość ostrzenia, która w nowszym obiektywie jest mniejsza, dzięki czemu możemy bardziej zbliżyć się fotografowanego obiektu. W przypadku portretu nie sprawdza się to jednak, ponieważ z takiej odległości widać już zniekształcenia na twarzy.

Test został wykonany w warunkach studyjnych z lampkami świątecznymi w tle, żeby dobrze zobrazować rozmycie tła (bokeh). Kolejne spostrzeżenie fotografującego dotyczy autofokusu w nowszym obiektywie, który jednak znacznie ułatwia i przyspiesza fotografowanie. Jest też bardziej skuteczny od fotografa, który trafił około 70% zdjęć w porównaniu z 95% trafionymi przez autofokus.

Rezultaty

Bezpośrednie porównanie identycznych kadrów pokazuje, że oba obiektywy oferują wręcz papierową głębię ostrości, jednak nowsze szkło jest ostrzejsze. Starszy obiektyw dał też zdjęcia o delikatnej zielonej dominancie, co pewnie jest spowodowane innymi powłokami przeciwodblaskowymi. Poza tym w Nikonie 50 mm f/1.2 możemy zauważyć aberrację chromatyczną w postaci zielonych obwódek wokół rozmytych krążków w tle.

W sumie manualne szkło sprzed lat poradziło sobie bardzo przyzwoicie, a największa różnica między tymi obiektywami jest zauważalna podczas fotografowania. Starszy obiektyw jest też lepiej wykonany od Nikkora 50mm f/1.4, który nie jest flagowym szkłem, więc trudno od niego wymagać więcej. Manualny obiektyw 50 mm f/1.2 nadaję się świetnie do filmowania, które nie wymaga aż takiej rozdzielczości, a przydaje się dodatkowa jasność i pierścień ostrości o większym zakresie.

Zobacz również: Prosty efekt retro w Adobe Photoshop

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Ciekawostki:

12 fotograficznych dodatków do Firefoksa Pierwsza animacja, dzięki której poczujesz się jak na powierzchni komety Francuzi walczą z Photoshopem Pustynie Kalifornii pokrył przepiękny kwiecisty dywan. Wygląda zjawiskowo! Polaroid Lab ma ambicje być przenośną ciemnią fotograficzną Odległa Tajlandia okiem Google Street View Mały quiz fotograficzny nr 8 Para z mema "Distracted Boyfriend" w promocji szczęśliwej, dużej rodziny Phase One 645DF+, nowy średni format prosto z Danii Tak wyglądało zaćmienie słońca - w 4K i w dużym zbliżeniu Te zdjęcia przypominają, dlaczego męska moda lat 70. powinna zostać zapomniana Komiksy zamiast zdjęć z meczu piłki nożnej? To możliwe w Anglii!

Popularne w tym tygodniu:

Beznadziejne filmy ze ślubów: 12-latek oszukał klientów NASA na Halloween: zdjęcie Słońca, które wygląda jak halloweenowa dynia Negatyw z bombardowania Hiroszimy wystawiony za 2 mln dolarów Fotograf zadeptany na śmierć #giveashit: Zanim spuścisz wodę, wciśnij spust migawki i przysłuż się nauce Mgła na Marsie: NASA publikuje interesujące zdjęcia z Curiosity Pierwszy hyperlapse z całkowitego zaćmienia Słońca z wysokości 50 km