3Legged Thing Leo - karbonowy statyw do bagażu podręcznego [wideotest]

Statyw w podróż musi być kompaktowy, lekki i stabilny. Czy te wymagania spełnił 3LT Leo?

Nie wyobrażam sobie wyjazdu bez statywu. W końcu to dzięki niemu można robić zdjęcia po zmroku, a wtedy miasto nabiera zupełnie innego charakteru. Do tej pory korzystałem z Manfrotto Compact, który służył mi kilka lat. To dobry statyw, ale ma swoje wady — przede wszystkim stabilność przy nieco większym sprzęcie i dłuższych ogniskowych. Wiele ujęć zrobionych podczas jednego z wyjazdów wyszła poruszona. Między innymi dlatego sięgnąłem po karbonowego malucha - 3LT Leo, który oferuje udźwig aż 30 kilogramów. Jak sprawdził się w praktyce? Tego dowiecie się z wideo poniżej!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Apoteoza czterdziestu milimetrów, czyli Voigtländer Nokton 40 mm f/1,4 Classic Thule Covert DSLR - plecak miejski z pięknym wzornictwem [recenzja] Loupedeck – zostań DJ-em w świecie fotografii. Test kontrolera do Lightrooma Sigma 35 mm f/1.4 ART DG HSM - od niej wszystko się zaczęło [recenzja] Canon G1X Mark II - aparat pełen sprzeczności [test] Loupedeck+ - ulepszona konsola do Lightrooma i Capture One [wideotest] Nikon D5100 - test [część 2] TouchRetuch HD - retuszowanie zdjęć na iPadzie Affinity Photo - czy Adobe ma powody do obaw? [recenzja] Canon S100 - kieszonkowy kombajn [wideotest] Uchwyt Peak Design Capture Pro: a jednak da się wygodnie! [test] Vanguard Alta Pro 2+ 263AP - mały statyw do studia. Jak się sprawdza?