Feiyu Tech A1000 - mały gimbal do bezlusterkowców [wideotest]

Gimbale to w ostatnim czasie bardzo popularne urządzenia pozwalające na zrobienie płynnych ujęć filmowych. Tym razem na warsztat trafił mały i tani stabilizator do bezlusterkowców. Jak wypadł w teście?

Jeszcze kilka lat temu chcąc robić superpłynne ujęcia musieliśmy sięgać po rozwiązania grawitacyjne typu steadycam. Rzeczywiście - pozwala osiągnąć bardzo filmowe efekty, ale z drugiej strony jest trudny do wyważenia, a zmiana ogniskowej powoduje, że całość trzeba wyważać na nowo. Tu z pomocą przychodzą gimbale. Je oczywiście również trzeba wyważyć i im dokładniej to zrobimy, tym lepsze efekty możemy osiągnąć. Jednak nie jest to tak restrykcyjne jak w przypadku rozwiązań grawitacyjnych.

Dziś, kupno gimbala nie wiąże się z wielkim wydatkiem, a testowany A1000 kosztuje około 1300 zł. Oczywiście nie jest to gimbal idealny, bo ma kilka wad, takich jak słabo blokująca śruba czy źle przetłumaczona aplikacja. Jednak w ogólnym rozrachunku, daje dobry stosunek jakości do ceny. Tak, czy inaczej zachęcam do obejrzenia wideotestu, a ujęcia z początku filmu nagrywane były tytułowym gimbalem z aparatem Olympus OM-D E-M1 Mark II i obiektywem 12–40 mm f/2.8 Pro.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Fujifilm X-T20 - pierwsze przykładowe zdjęcia i porównanie szumów Panasonic Lumix FZ-1000 - kompaktowy mistrz uniwersalności [test] 3 poradniki o fotografii portretowej SanDisk Extreme Portable SSD - wytrzymały, szybki i miniaturowy dysk SSD Fujifilm X-T10 – specyfikacja i pierwsze wrażenia z premiery Sigma 24-35 mm f/2 Art - czy jest w stanie zastąpić trzy stałki? [recenzja] Leica M Typ 240 - klasyczne połączenie elegancji z nowoczesną technologią Albumy fotograficzne z drukarni Empresse [recenzja] Najtańszy standard do bezlusterkowców - Industar L/D 55 mm f/2,8 Leica D-Lux 6 – zaawansowany maluch z wyjątkowym obiektywem [wideotest] Sony A9 - pierwsze zdjęcia z profesjonalnego bezlusterkowca, który ma prędkość aż 20 kl./s Olympus E-P2 - test część 1