Jeśli mieszkasz w mieście - nie marnuj dnia. Wyjdź na ulicę z aparatem

Majówki ciąg dalszy, więc mamy dla was kolejne wyzwanie. Tematem jest fotografia uliczna. Jako, że większość z nas ma wolne, możemy wyjść na spacer i podejrzeć, jak wygląda życie codzienne. Co zaobserwowaliście w swoim otoczeniu?

© Marcin Watemborski / Watemborski

Fotografia uliczna to świetna odmiana dokumentalistyki i naprawdę budująca dziedzina sztuki obrazowania świata. Podglądanie życia codziennego ma wymiar wręcz historyczny – kiedyś z naszych zdjęć ludzie będą mogli się uczyć tego, jak to wszystko wygląda w naszych czasach. Myśleliście o ”stricie” w ten sposób?

Henri Cartier-Bresson, czyli ojciec fotografii ulicznej, opracował koncepcję ”decydującego momentu”. Ta idea polega na tym, by wyczekać chwili, w którym sytuaja osiąga swój szczytowy poziom i wtedy nacisnąć spust migawki. Dzięki takiemu napięciu zdjęcie nabiera dodatkowej wartości. Nie musi być ostre, nie musi być idealnie skadrowane – najważniejsze, by było przepełnione emocjami i pewną rytmiką.

Uprawiam ”strita” dla przyjemności – rzadko kiedy pokazuję te zdjęcia, bo nie uważam, by były najwybitniejsze. Często, gdy wychodzę na ulicę obieram sobie konkretny temat i go szukam – to takie moje osobiste wyzwanie. Ostatnio wymyśliłem, że podczas spacerów będę ”polował” na psy rasy Chihuahua, lub jak je nazywam – ”czułały”. Uwielbiam te maleństwa i jak się okazuje – jest ich pełno we Wrocławiu.

Po to, by być jak najbliżej tematu, który fotografuję, by w niego wniknąć zapinam przeważnie obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 35 mm dla małego obrazka, sporadycznie jest to 50 mm. Wiele osób uważa jednak, że to za wąsko i sięga po ogniskowe w przedziale 14–28 mm. Chodzi o to, by po wtopieniu się w tłum mieć możliwość osadzeniu tematu w kontekście.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Ustawiam przysłonę na f/5.6 – f/11, autofokus na strefowy, mierzenie światła na matrycowe z korektą -2/3 EV w słoneczne dni (-1/3 EV w pochmurne), ISO na automatyczne (200–6400 w moim przypadku) z ograniczeniem czasu do 1/125 sekundy, a czas na automat. Wiem, że dzięki takim ustawieniom nie będę musiał koncentrować się na technikaliach i po prostu oddać się samemu fotografowaniu. Jako, że robię zdjęcia bezlusterkowcem z elektronicznym wizjerem – wyłączam podgląd na LCD i używam migawki elektronicznej, dzięki czemu mogę pozostać niesłyszlany. Oczywiście zawsze mam przy sobie zapasową baterię lub dwie – bez tego ani rusz.

Wszystko, na czym pozostaje mi się skupić, to po prostu czysta pasja fotografowania. Włączam sobie muzykę, na którą mam ochotę lub ściągam słuchawki, by słuchać miasta. Rozglądam się, robię zdjęcia i nie liczy się nic więcej. Po prostu działam i mam z tego niezłą frajdę, do czego zachęcam i was. Wykorzystajcie ten czas i spróbujcie swoich sił na ulicy!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Powstanie warszawskie i jego ludzie - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? "Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego "Tank Man" - człowiek, który zatrzymał kolumnę czołgów dzień po masakrze na placu Tian’anmen Rząd Korei Północnej zakazał publikacji tych zdjęć. Pokazują jak wygląda rzeczywistość Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Zdjęcia, które pozwalają zrozumieć relacje między matkami, a córkami z całego świata Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Kim była ”Migrująca matka”? Historia najbardziej znanego zdjęcia Dorothei Lange Krajobraz miejski też może być piękny. Zrób kilka zdjęć! Wielkie cmentarzysko rowerów miejskich to coś niesamowitego. Fotograf odwiedził to miejsce Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Znane zdjęcie "Wschodu Ziemi" powstało 50 lat temu Hiroszima i Nagasaki - historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku Baltic Kite Wave Jam Wiatr we włosach, wolność i dzikie konie, czyli Argentyna Marcosa Furera Podkarpackie niebo z piorunami w twórczości Andrzeja Błońskiego Kot w pracy opiekuna to szczęśliwy kot! Zobacz urocze zdjęcia Ranita Roy była świadkiem morderczej powodzi Fotografia pomogła jej podnieść się po utracie ukochanego psa "Fragmenty" Alberta A. Pereira, czyli inne podejście do fotografii ulicznej Smakowite kadry konkursu kulinarnego Pink Lady Food Photographer of the Year 2018

Popularne w tym tygodniu:

Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Najlepsze książki do nauki fotografii według Karola Instagram vs. rzeczywistość. Takie zdjęcia możesz zrobić wszędzie "Atlas Piękna”. Projekt pokazujący piękno kobiet z całego świata Uliczne rozmowy: Paweł Jędrusik Fotografia lotnicza Marcina Huty, czyli myśliwce, bombowce i akrobacje Czy na pewno potrzebujemy tych wszystkich funkcji w aparatach? II wojna światowa. Zdjęcia ostatnich żyjących amerykańskich weteranów