© Marcin Watemborski / Watemborski

Portret w plenerze to świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu

Nie mogę przestać zachwycać się pogodą i wolnym czasem. Nareszcie jest cieplej, słońce sprzyja i można wyjść z domu, by strzelić kilka przyjemnych kadrów. Zachęcam was do tego, byście nie siedzieli przed telewizorami i zaczerpnęli trochę świeżego powietrza.

Majówka dobiega powoli końca, lecz nie ma się, o co martwić. Skoro mieliśmy już krajobraz miejski, zdjęcia zwierzaków, fotografię uliczną, zdjęcia makro, to przyszedł czas na portret – moją ukochaną dziedzinę. Nie zawsze trzeba koncentrować się nad tym, by robić ”wielką sztukę”, a zwyczajnie świecie – postrzelać zdjęcia dla przyjemności.

Postanowiliśmy zrobić z Olą kilka kadrów. Gdy słońce skłania się ku zachodowi, światło jest miększe, cienie są dłuższe i ma przyjemny, pomarańczowy kolor. Złota godzina, to czas tuż przed zachodem słońca, bardzo przyjemny jeśli chodzi o fotografię portretową. Kontrasty są słabsze, dzięki czemu wystarczy niewielka blenda, by wyrównać ekspozycję. Ta, którą wrzucam do plecaka, ma po rozłożeniu 60 centymetrów.

Gdy znajdziecie odpowiednią scenerię – dajcie się po prostu ponieść pasji. Rozmawiajcie, śmiejcie się i cieszcie tym, że możecie spędzić czas z kimś wyjątkowym. Dobre kadry to te, które są szczere, a nie te, które są doskonałe technicznie – chociaż to też jest ważne.

Przeważnie do zdjęć portretowych wykorzystuję obiektywy z zakresu 35–135 mm, jeśli przeliczać to na mały obrazek. Ostatnio moim ulubionym szkłem jest Fujinon XF 90 mm f/2 WR, który jest dostosowany do pracy z matrycami APS-C. Duży otwór względny pozwala na uzyskanie płytkiej głębi ostrości, a odpowiednie powłoki poprawiają kontrast i kolory. To narzędzie do naprawdę świadomego wykorzystania ze względu na trudną, długą ogniskową. Obrazek na f/2 jest ostry jak żyleta, o czym niejednokrotnie się przekonałem. Uwielbiam pracę tym szkłem.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Jeśli chodzi o pozostałe parametry – czas i czułość dobieram zależnie od fotografowanej sceny i tego, jak płytką głębię chcę osiągnąć. 90 mm f/2 pozwala mi na zmniejszenie ISO i skrócenie czasu. Podobnie jest z moim standardowym obiektywem – Fujinon XF 35 mm f/1.4 R. Jednak jego ogniskowa i ostrość mniej mi odpowiadają. Do tej sesji nie wykorzystałem innych obiektywów – zdecydowanie te dwa są dla mnie wystarczające. W połączeniu z blendą – wszystko zmieściło się w niewielkim worko-plecaczku, który nie rzuca się w oczy i nie obciąża moich pleców nie wiadomo, jak bardzo. W końcu – poszedłem na spacer, a nie na profesjonalną sesję.

Podczas tych wspaniałych, pierwszych ciepłych dni w tym roku, postanowiłem cieszyć się tym, co mnie otacza, a nie być zimnym profesjonalistą. Mimo tego, że zajmuję się fotografią wiele lat i jakby nie patrzeć na niej opieram swoje życie zawodowe, to zdecydowanie czasem potrzebuję odskoczni. Myślę, że wam też się przyda – po prostu ”no stress”.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Www sieci: Parafotomania Młody artysta urzeczywistnia swoje marzenia za pomocą Photoshopa Najważniejsze zdjęcia ostatnich 10 lat, wybrane przez agencję Reutera Tak zmieniają się lodowce. Niesamowite time-lapse'y Jamesa Baloga Gustave Le Gray - krajobrazy francuskie z XIX w. Świątynie świata widziane z nieba na zdjęciach Dimitara Karanikolova Panoramiczny timelapse o rozdzielczości 10K x 4K wymagał 2 aparatów i 2 lat ciężkiej pracy ”Graża, jesteś perfekcyjnie niedoskonała. Skumaj to” - Dominika Cuda walczy ze sztucznością Tak wyglądał kolorowy Paryż ponad 100 lat temu O fotografii sportowej w warszawskiej Zachęcie Drone Aerial Photography Contest 2015 Ptasie polowanie na ryby zamrożone w ułamku sekundy w idealnym momencie

Popularne w tym tygodniu:

Najpiękniejsze zdjęcia przyrody w konkursie GDT Nature Photographer of the Year Miłość, śmierć i kokaina, czyli historia Sashy Boole na zdjęciach Bartłomieja Busza Konkurs Big Picture rozwiązany. Zobacz najpiękniejsze zdjęcia dzikiej przyrody Matki ze swoimi młodymi, czyli jak zwierzęta dbają o potomstwo #milociewidziec, czyli ironiczny przekaz prosto ze stolicy Beztroskie dzieciństwo ukazane dzięki miłości do zwierząt Artystka odtwarza renesansowe dzieła sztuki. Wychodzi jej to genialnie! Kampania Gucci zrealizowana bez fotografów. Modele robili zdjęcia sobie sami Artystka przerobiła Lomo Instant, by robić zdjęcia techniką mokrej płyty Kwitnąca lawenda to dla niej pole do popisu Kwarantamoda, czyli jak wyglądamy podczas izolacji Eksperymentowały z kolorami, by dodać otuchy podczas kwarantanny