Z modelki stałą się fotografką. Poznaj twórczość Katarzyny Markiewicz

Katarzyna Markiewicz ma 21 lat, a jej świetne portrety są efektem kreatywności i doświadczenia zdobytego w modelingu. Ta dziewczyna wie, jak wydobyć ludzkie piękno.

Ten artykuł ma 2 strony:

Monika Homan: Kasiu, dlaczego fotografia?

Katarzyna Markiewicz: Swoje prace publikuję pod "wymyślną" nazwą Markiewitch, choć "witch" (ang. wiedźma) ze mnie raczej żadna. Jestem 21-letnią dziewczyną, uzależnioną od internetu, muzyki, dobrych memów i ciekawych zdjęć, która wymyśliła sobie, że przerzuci się z modelingu na fotografię.
© Katarzyna Markiewicz / Instagram

Monika Homan: Kasiu, dlaczego fotografia?

Katarzyna Markiewicz: Swoje prace publikuję pod "wymyślną" nazwą Markiewitch, choć "witch" (ang. wiedźma) ze mnie raczej żadna. Jestem 21-letnią dziewczyną, uzależnioną od internetu, muzyki, dobrych memów i ciekawych zdjęć, która wymyśliła sobie, że przerzuci się z modelingu na fotografię.

Jak to wyszło, że z modelki zostałaś fotografką?

Przełom nastąpił jakoś rok temu w maju, kiedy pozowałam na różnych plenerach fotograficznych. Im bardziej brnęłam w modeling, tym bardziej ciągnęło mnie do fotografii - na tę ciemną stronę mocy! W pozowaniu zawsze przeszkadzało mi to, że realizuję czyjąś wizję artystyczną, a sama jestem tylko narzędziem, więc po prostu musiałam coś z tym zrobić.

Tak zaczęłam tworzyć coś po swojemu i spodobało mi się to na tyle, że teraz skupiam się głównie na budowaniu mojego jeszcze skromnego fotograficznego portfolio, a pozuję "raz na ruski rok".
© Katarzyna Markiewicz / Instagram

Jak to wyszło, że z modelki zostałaś fotografką?

Przełom nastąpił jakoś rok temu w maju, kiedy pozowałam na różnych plenerach fotograficznych. Im bardziej brnęłam w modeling, tym bardziej ciągnęło mnie do fotografii - na tę ciemną stronę mocy! W pozowaniu zawsze przeszkadzało mi to, że realizuję czyjąś wizję artystyczną, a sama jestem tylko narzędziem, więc po prostu musiałam coś z tym zrobić.

Tak zaczęłam tworzyć coś po swojemu i spodobało mi się to na tyle, że teraz skupiam się głównie na budowaniu mojego jeszcze skromnego fotograficznego portfolio, a pozuję "raz na ruski rok".

Kim są twoi bohaterowie? 

Zaczynałam chyba, jak większość osób - od rodziny. Wymęczyłam mamę, brata, a nawet babcię, której swoją drogą zrobiłam jeden z moich ulubionych portretów. W modeling wciągnęłam też chłopaka, który zaczynał przed moim obiektywem, a teraz ma podpisaną umowę ze znaną agencją modeli z Warszawy. Teraz fotografuję różne osoby, zaczynając od koleżanek modelek, a kończąc na osobach "spotkanych" w internecie. Niedługo szykuje mi się pierwsza sesja, specjalnie dla agencji!
© Katarzyna Markiewicz / Instagram

Kim są twoi bohaterowie?

Zaczynałam chyba, jak większość osób - od rodziny. Wymęczyłam mamę, brata, a nawet babcię, której swoją drogą zrobiłam jeden z moich ulubionych portretów. W modeling wciągnęłam też chłopaka, który zaczynał przed moim obiektywem, a teraz ma podpisaną umowę ze znaną agencją modeli z Warszawy. Teraz fotografuję różne osoby, zaczynając od koleżanek modelek, a kończąc na osobach "spotkanych" w internecie. Niedługo szykuje mi się pierwsza sesja, specjalnie dla agencji!

Masz doświadczenie w modelingu. Czy dzięki temu łatwiej ci się pracuje?

Oczywiście, że tak, bo zdaję sobie sprawę, że pozując, nie wystarczy tylko stać, pachnieć i ładnie wyglądać. To naprawdę ciężka i nużąca praca, przy której nieraz trzeba się nieźle nagimnastykować. Z autopsji wiem, że część fotografów oczekuje czasem takich póz, które nie do końca są zgodne z anatomią człowieka. Jako modelka, bardzo często miewałam zakwasy po całodniowej sesji i dlatego wydaje mi się, że dzięki temu jestem bardziej wyrozumiała. Zresztą - ja nie męczę swoich modelek!
© Katarzyna Markiewicz / Instagram

Masz doświadczenie w modelingu. Czy dzięki temu łatwiej ci się pracuje?

Oczywiście, że tak, bo zdaję sobie sprawę, że pozując, nie wystarczy tylko stać, pachnieć i ładnie wyglądać. To naprawdę ciężka i nużąca praca, przy której nieraz trzeba się nieźle nagimnastykować. Z autopsji wiem, że część fotografów oczekuje czasem takich póz, które nie do końca są zgodne z anatomią człowieka. Jako modelka, bardzo często miewałam zakwasy po całodniowej sesji i dlatego wydaje mi się, że dzięki temu jestem bardziej wyrozumiała. Zresztą - ja nie męczę swoich modelek!

W internecie krąży sporo twoich autoportretów. Co możesz o nich powiedzieć? 

Zdecydowanie wolę robić zdjęcia innym, ale czasem zdarzy mi się pokonać lenistwo i wyciągnąć statyw oraz pilota, żeby zrobić szybkie portrety modelce, którą zawsze mam koło siebie, czyli... sobie. Popełniłam w życiu kilka autoportretów, ale był taki jeden, który dosłownie podbił wszelkie zakątki internetu.

Niby zwykłe zdjęcie prezentujące moją twarz, ale jedną stronę mojego lica zdobił mocny "instagramowy" makijaż, a drugą stronę bardzo delikatny tzw. "make-up no make-up”. Sama nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu po zamieszczeniu tej fotografii na Instagramie, ale internet bywa nieprzewidywalny! Na tę chwilę na liczniku mam 19 tys. polubień.

Teraz właśnie zdałam sobie sprawę, że chyba powinnam częściej robić sobie zdjęcia.
© Katarzyna Markiewicz / Instagram

W internecie krąży sporo twoich autoportretów. Co możesz o nich powiedzieć?

Zdecydowanie wolę robić zdjęcia innym, ale czasem zdarzy mi się pokonać lenistwo i wyciągnąć statyw oraz pilota, żeby zrobić szybkie portrety modelce, którą zawsze mam koło siebie, czyli... sobie. Popełniłam w życiu kilka autoportretów, ale był taki jeden, który dosłownie podbił wszelkie zakątki internetu.

Niby zwykłe zdjęcie prezentujące moją twarz, ale jedną stronę mojego lica zdobił mocny "instagramowy" makijaż, a drugą stronę bardzo delikatny tzw. "make-up no make-up”. Sama nie spodziewałam się tak ogromnego odzewu po zamieszczeniu tej fotografii na Instagramie, ale internet bywa nieprzewidywalny! Na tę chwilę na liczniku mam 19 tys. polubień.

Teraz właśnie zdałam sobie sprawę, że chyba powinnam częściej robić sobie zdjęcia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Pobór w Rosji to koszmar młodych mężczyzn. Ich historię opowiada Paweł Wołkow Skok z mostu, czyli czego się nie zrobi dla ciekawej fotografii Portrety z bajek stworzone wyłącznie ze zdjęć stockowych Francuski fotograf od 7 lat odwiedza wietnamskie plemiona. Poznał ich już 49! Norwegia nigdy nie była tak piękna, jak na tym filmie poklatkowym Na pierwszy rzut oka to zdjęcia wspaniałych kwiatów. W rzeczywistości to kompozycje z nagich, ludzkich ciał Zaginione i skradzione dzieła sztuki odtworzone ze zdjęć stockowych Zdjęcie dnia: Toaleta na granicy polsko-białoruskiej to dosadny komentarz Zaręczynowe szaleństwo [galeria 960px] Okładka płyty Maty to plagiat? Autorka wywołana do odpowiedzi Hipnotyzujące piękno meczetów w Iranie na zdjęciach z Instagrama Condom Challenge – śmieszny projekt portretowy Andreasa Varro

Popularne w tym tygodniu:

Polacy w finale Fotograficznych Mistrzostw Świata. Nasza reprezentacja nie zawiodła! Te zdjęcia do dziś budzą emocje. Polskie wojsko wkracza do Zaolzia Natura jest zachwycająca. Takie sceny widać niezwykle rzadko Wybuch plazmy na Słońcu. Fotograf uchwycił to z własnego podwórka Ta fotografia obiegła całe USA. Matka chciała sprzedać swoje dzieci Zamienił puste mieszkania w aparaty. Tak powstały piękne dzieła sztuki Zorza polarna dostrzeżona nad Polską. Internauci dzielą się zdjęciami cudu natury Zdjęcia dnia: Zachłanny kormoran. Ledwo zmieścił rybę w dziobie! Przeżyli nieliczni. Portrety osób, które przetrwały Holocaust Potężna erupcja podwodnego wulkanu. Te zdjęcia ukazują siłę żywiołu Piękna scena na archipelagu Svalbard. Matka Natura potrafi zaskoczyć Niesamowite starcie piżmowołów. Bije od nich ogromna siła!