Sylwetki naszych czytelników: Paulina Skonieczna

Paulina Skonieczna jest czytelniczką WP Fotoblogii i podesłała nam (na naszą prośbę) zbiór swoich zdjęć portretowych. Wyróżnia je niesamowity klimat i emocjonalność. Aż chce się więcej!

Paulina Skonieczna dopiero od miesiąca fotografuje w pełni świadomie. Prezentujemy wam jej sylwetkę, ponieważ widać po niej niesamowity zapał i chęć kreatywnego działania. W swojej fotografii dziecięcej przywołuje na myśl portrety mistrzów klasycznego malarstwa - ciepłe barwy i gra światłocieniem tworzą spokojny i melancholijny nastrój.
© Paulina Skonieczna / Facebook

Paulina Skonieczna dopiero od miesiąca fotografuje w pełni świadomie. Prezentujemy wam jej sylwetkę, ponieważ widać po niej niesamowity zapał i chęć kreatywnego działania. W swojej fotografii dziecięcej przywołuje na myśl portrety mistrzów klasycznego malarstwa - ciepłe barwy i gra światłocieniem tworzą spokojny i melancholijny nastrój.

Paulina fotografuje od 2016 roku, gdy w jej domu pojawiła się pierwsza lustrzanka. Całe popołudnia i wieczory spędzała na łące, szukając ciekawych kwiatów, roślin i owadów, a w drodze do pracy czytała książki fotograficzne, by pogłębiać wiedzę. Z czasem zaczęły się wyjścia na wystawy fotograficzne i pojawiły się kolejne lektury. To doprowadziło autorkę do fotografii krajobrazowej, lecz z czasem wszystko się zmieniło.
© Paulina Skonieczna / Facebook

Paulina fotografuje od 2016 roku, gdy w jej domu pojawiła się pierwsza lustrzanka. Całe popołudnia i wieczory spędzała na łące, szukając ciekawych kwiatów, roślin i owadów, a w drodze do pracy czytała książki fotograficzne, by pogłębiać wiedzę. Z czasem zaczęły się wyjścia na wystawy fotograficzne i pojawiły się kolejne lektury. To doprowadziło autorkę do fotografii krajobrazowej, lecz z czasem wszystko się zmieniło.

Na jesieni 2016 roku Paulina zainteresowała się fotografią noworodkową, za sprawą warsztatów Karoliny Piórkowskiej. Następny kurs był już bardziej zaawansowany. Po otrzymaniu podstaw teoretycznych, fotografka zaczęła zgłębiać twórczość przeróżnych artystów. Nauczyła się wywoływać filmy i robić odbitki. Pojawiła się również nowa miłość - fotografia portretowa
© Paulina Skonieczna / Facebook

Na jesieni 2016 roku Paulina zainteresowała się fotografią noworodkową, za sprawą warsztatów Karoliny Piórkowskiej. Następny kurs był już bardziej zaawansowany. Po otrzymaniu podstaw teoretycznych, fotografka zaczęła zgłębiać twórczość przeróżnych artystów. Nauczyła się wywoływać filmy i robić odbitki. Pojawiła się również nowa miłość - fotografia portretowa

Pierwszą sesję portretową, Paulina Skonieczna zorganizowała w lipcu 2017 roku. Jej nastoletnia kuzynka spędzała u niej wakacje. Z jednej sesji zrobiłī się cztery. Ze względu na córeczkę, Paulina musiała na chwilę odstawić fotografię.
© Paulina Skonieczna / Facebook

Pierwszą sesję portretową, Paulina Skonieczna zorganizowała w lipcu 2017 roku. Jej nastoletnia kuzynka spędzała u niej wakacje. Z jednej sesji zrobiłī się cztery. Ze względu na córeczkę, Paulina musiała na chwilę odstawić fotografię.

Na początku roku 2018 roku fotografka zakwalifikowała się do przeglądu portfolio, w którym uczestniczył Szymon Szcześniak - znany polski portrecista. Wtedy Paulina zrozumiała, że portret jest tym, co powinna robić. W kwietniu 2018 roku otrzymała też wyróżnienie w konkursie "Portret 2018".
© Paulina Skonieczna / Facebook

Na początku roku 2018 roku fotografka zakwalifikowała się do przeglądu portfolio, w którym uczestniczył Szymon Szcześniak - znany polski portrecista. Wtedy Paulina zrozumiała, że portret jest tym, co powinna robić. W kwietniu 2018 roku otrzymała też wyróżnienie w konkursie "Portret 2018".

Jeśli chcecie pokazać swoje prace na łamach WP Fotoblogii - wysyłajcie do nas maile z zestawami zdjęć na adres: redakcja@fotoblogia.pl. Chętnie pokażemy waszą twórczość szerszej publiczności.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.
© Paulina Skonieczna / Facebook

Jeśli chcecie pokazać swoje prace na łamach WP Fotoblogii - wysyłajcie do nas maile z zestawami zdjęć na adres: redakcja@fotoblogia.pl. Chętnie pokażemy waszą twórczość szerszej publiczności.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autorki.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

© Paulina Skonieczna / Facebook
© Paulina Skonieczna / Facebook
© Paulina Skonieczna / Facebook

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

"Go home, Polish" to 1900 km fotograficznej podróży w poszukiwaniu domu Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak Fioletowy banan i bordowa cytryna? Zupełnie nowy świat widziany w ultrafiolecie Historia tragicznego zdjęcia z Wietnamu. Fotografia obiegła świat pozbawiona kontekstu Marcin Kęsek i jego barwne krajobrazy Tatr Sfotografował 150 osób o różnych narodowościach. Wszyscy są pół-Japończykami Wszystko, czego potrzebujesz do zdjęć makro to smartfon Runmageddon, protest i życie bacówki, czyli zwycięzcy konkursu Śląska Fotografia Prasowa 2016 Na jego zdjęciach eksponaty obserwują zwiedzających Terapeutyczna moc fotografii pozwoli ci uspokoić myśli Jak wyglądała powojenna Warszawa w zachodniej prasie? Unikalne, nieznane zdjęcia stolicy Tuca Vieira: z daleka widać więcej

Popularne w tym tygodniu:

Matki ze swoimi młodymi, czyli jak zwierzęta dbają o potomstwo Znana retuszerka zablokowana na Facebooku za zdjęcia z II wojny światowej Pomysł na zdjęcia dzieci. Potrzebujesz tylko kredy i smartfona! Artystka odtwarza renesansowe dzieła sztuki. Wychodzi jej to genialnie! Kampania Gucci zrealizowana bez fotografów. Modele robili zdjęcia sobie sami Co się stanie, gdy fotograf podwodny pójdzie robić zdjęcia ptaków? Chris Hadfield, czyli astronauta odpowiedzialny za 45 tys. zdjęć Ziemi, mówi o swojej misji Niesamowite odkrycie Amerykanów: Rzadkie zdjęcie uśmiechniętej Indianki z XIX wieku Były inżynier NASA zbudował budki fotograficzne dla wiewiórek. Wyszło świetnie! Dokument o Platonie dostępny za darmo. Nie musisz za nic płacić Brytyjski Vogue dziękuje ważnym pracownikom podczas pandemii COVID-19 Fujifilm przekazało instaxy europejskim szpitalom, by przywrócić uśmiech