Malowanie ognistych śladów przy wodospadach to specjalność Vitora Schiettiego

Kilka lat temu pisaliśmy o brazylijskim fotografie Vitorze Schietti, który wykorzystuje długą ekspozycję, aby malować niezwykłe świetlne obrazy. Vitor konsekwentnie kontynuuje swój projekt i podzielił się z nami najnowszymi efektami swojej pracy.

Ten artykuł ma 3 strony:

Vitor Schietti urodził się w Brazylii, ale czuje się, jak obywatel świata. Mieszkał w Nowej Zelandii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych i odwiedził 21 krajów. Jego fotograficzna droga zaczęła się kiedy miał 10 lat. Dostał wtedy na święta swojego pierwszego Polaroida. Cztery lata później w jego ręce trafił Canon EOS 500V, dzięki czemu fotografowanie nie było już tak drogie. Pierwszą lustrzankę cyfrową kupił w wieku 20 lat lustrzankę cyfrową i był to punkt zwrotny w jego fotograficznym rozwoju.
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Vitor Schietti urodził się w Brazylii, ale czuje się, jak obywatel świata. Mieszkał w Nowej Zelandii, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych i odwiedził 21 krajów. Jego fotograficzna droga zaczęła się kiedy miał 10 lat. Dostał wtedy na święta swojego pierwszego Polaroida. Cztery lata później w jego ręce trafił Canon EOS 500V, dzięki czemu fotografowanie nie było już tak drogie. Pierwszą lustrzankę cyfrową kupił w wieku 20 lat lustrzankę cyfrową i był to punkt zwrotny w jego fotograficznym rozwoju.

Obecnie Vitor najchętniej fotografuje podczas podróży. Największą przyjemność sprawia mu eksperymentowanie z ekspozycją. Długie czasy naświetlania czy wielokrotna ekspozycja to jego konik.
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Obecnie Vitor najchętniej fotografuje podczas podróży. Największą przyjemność sprawia mu eksperymentowanie z ekspozycją. Długie czasy naświetlania czy wielokrotna ekspozycja to jego konik.

Seria zdjęć "Impermanent Sculptures" ("Nietrwałe Rzeźby"), pozwala Vitorowi zrozumieć istotę przemijania i uchwycić nietrwałość życia.
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Seria zdjęć "Impermanent Sculptures" ("Nietrwałe Rzeźby"), pozwala Vitorowi zrozumieć istotę przemijania i uchwycić nietrwałość życia.

Sam proces tworzenia zdjęć nie jest specjalnie skomplikowany. W zależności od ilości światła zastanego, Vitor wykorzystuje czasy naświetlania od 5 do 50 sekund i wykonuje odpowiednią ilość zdjęć tak, aby zarysować wybrany kształt światłem. Im krótszy czas, tym więcej zdjeć wykonuje, a następnie składa je w całość w postprodukcji. Na koniec, jeśli to konieczne, oświetla obiekt światłem z lampy błyskowej. 

Podczas postprodukcji dostosowuje kolory i kontrast w Lightroomie, a w Photoshopie nakłada na siebie zdjęcia z oświetlonymi odpowiednimi elementami. Warstwy miesza w trybie "rozjaśnianie", żeby tylko jasne partie obrazu wpływały na siebie nawzajem.
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Sam proces tworzenia zdjęć nie jest specjalnie skomplikowany. W zależności od ilości światła zastanego, Vitor wykorzystuje czasy naświetlania od 5 do 50 sekund i wykonuje odpowiednią ilość zdjęć tak, aby zarysować wybrany kształt światłem. Im krótszy czas, tym więcej zdjeć wykonuje, a następnie składa je w całość w postprodukcji. Na koniec, jeśli to konieczne, oświetla obiekt światłem z lampy błyskowej.

Podczas postprodukcji dostosowuje kolory i kontrast w Lightroomie, a w Photoshopie nakłada na siebie zdjęcia z oświetlonymi odpowiednimi elementami. Warstwy miesza w trybie "rozjaśnianie", żeby tylko jasne partie obrazu wpływały na siebie nawzajem.

Prezentowane fotografie powstały w ostatnich latach. Z rozwoju technik zastosowanych w tej serii zrodziły się również dwa inne projekty, które możecie zobaczyć na stronie fotografa - "Prism of Maya" i "Extended Moments".
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Prezentowane fotografie powstały w ostatnich latach. Z rozwoju technik zastosowanych w tej serii zrodziły się również dwa inne projekty, które możecie zobaczyć na stronie fotografa - "Prism of Maya" i "Extended Moments".

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Vitor Schietti / schiettifotografia.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Zobacz również: Podstawy fotografii: przysłona

Pixelstick — poważne narzędzie do malowania światłem

Wraz z rozwojem malowania światłem lightpainterzy eksperymentowali z różnymi źródłami światła. Z czasem powstały narzędzia dedykowane, często…

Drony, sztuczne ognie i długie czasy naświetlania

Calder Wilson to fotograf muzyczny i krajobrazowy, który postanowił poeksperymentować. Przyczepił do drona sztuczne ognie, następnie latał nim po…

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Dokument czy inscenizacja? Philip-Lorca diCorcia i jego fotografia [inspiracja] Oscar dla fotografa Louie Psihoyosa za film "The Cove" 76-letni fotograf wygrał konkurs Photographer of the Year po raz drugi Fotograf włamał się do systemu monitoringu, by pokazać te cudowne krajobrazy Tymon Markowski: „Nasza fotografia zmienia się razem z nami” Rozmawiałem z Januszem Jurkiem - twórcą grafiki do Adobe Photoshop CC 2018 Wspaniałe portrety gwiazd na przyjęciu "Vanity Fair" po gali rozdania Oskarów Jeden balkon, ponad 50 zachodów słońca - projekt Lisheng Changa 6 kontynentów, motocykl i GoPro - czyli męska podróż Marka Wallace'a Liisa Luts była fotografem ślubnym na własnym ślubie. Wyszło naturalnie, szczerze i pięknie "Tutejsi", czyli co łączy Polaków, Ukraińców i Białorusinów na zdjęciach Mateusza Baja „Jestem dokumentalistą – wykorzystuję fotografię do opisywania rzeczywistości” - mówi o sobie Andrzej Bogacz

Popularne w tym tygodniu:

Miłość, śmierć i kokaina, czyli historia Sashy Boole na zdjęciach Bartłomieja Busza Konkurs Big Picture rozwiązany. Zobacz najpiękniejsze zdjęcia dzikiej przyrody Matki ze swoimi młodymi, czyli jak zwierzęta dbają o potomstwo #milociewidziec, czyli ironiczny przekaz prosto ze stolicy Beztroskie dzieciństwo ukazane dzięki miłości do zwierząt Artystka odtwarza renesansowe dzieła sztuki. Wychodzi jej to genialnie! Kampania Gucci zrealizowana bez fotografów. Modele robili zdjęcia sobie sami Artystka przerobiła Lomo Instant, by robić zdjęcia techniką mokrej płyty Kwitnąca lawenda to dla niej pole do popisu Kwarantamoda, czyli jak wyglądamy podczas izolacji Eksperymentowały z kolorami, by dodać otuchy podczas kwarantanny Były inżynier NASA zbudował budki fotograficzne dla wiewiórek. Wyszło świetnie!