"1945" to historia ludzi, którzy przeżyli wybuch bomby atomowej w Hiroszimie i Nagasaki

Projekt "1945" Haruki Sakaguchi opowiada tragiczną historię ludzi ocalałych po wybuchu bomb atomowych w Hiroszimie i Nagasaki. Projekt łapie za serce. Przedstawia historię ludzi, którzy przetrwali i musieli zmierzyć się z konsekwencjami działań, na które nie mieli wpływu.

6 sierpnia 1945 roku to dla Japończyków dzień, który zapamiętają na zawsze. O godzinie 8:16 wybuchła pierwsza z dwóch bomb jądrowych, oparta na plutonie, o mocy 13 kiloton - "Little Boy". Zdetonowana na wysokości 600 m nad ziemią, zniszczyła 12 kilometrów kwadratowych miasta. Szacuje się, że w wyniku wybuchu zginęło około 30 proc. populacji miasta, czyli 70-90 tysięcy ludzi. Zdecydowana większość budynków została zniszczona lub uszkodzona.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

6 sierpnia 1945 roku to dla Japończyków dzień, który zapamiętają na zawsze. O godzinie 8:16 wybuchła pierwsza z dwóch bomb jądrowych, oparta na plutonie, o mocy 13 kiloton - "Little Boy". Zdetonowana na wysokości 600 m nad ziemią, zniszczyła 12 kilometrów kwadratowych miasta. Szacuje się, że w wyniku wybuchu zginęło około 30 proc. populacji miasta, czyli 70-90 tysięcy ludzi. Zdecydowana większość budynków została zniszczona lub uszkodzona.

Trzy dni później - 9 sierpnia 1945 roku - Amerykanie wykonali kolejny nalot. Tym razem wykorzystali uranową bombę "Fat Man", którą zrzucili na Nagasaki. Początkowo celem było miasto Kokura, jednak warunki pogodowe zmusiły pilotów do zmiany planów. Pomimo tego, że bomba miała prawie dwukrotnie większą moc od "Little boya", spowodowała mniejsze, choć wciąż ogromne, straty w ludziach. "Fat Man" zabił 40-80 tys osób, a wybuch zniszczył 1,6 kilometra kwadratowego miasta.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Trzy dni później - 9 sierpnia 1945 roku - Amerykanie wykonali kolejny nalot. Tym razem wykorzystali uranową bombę "Fat Man", którą zrzucili na Nagasaki. Początkowo celem było miasto Kokura, jednak warunki pogodowe zmusiły pilotów do zmiany planów. Pomimo tego, że bomba miała prawie dwukrotnie większą moc od "Little boya", spowodowała mniejsze, choć wciąż ogromne, straty w ludziach. "Fat Man" zabił 40-80 tys osób, a wybuch zniszczył 1,6 kilometra kwadratowego miasta.

Kolejny nalot atomowy był przygotowany na 17-18 sierpnia, jednak 10 sierpnia cesarz Japonii ogłosił kapitulację i przyjął warunki stawiane przez zachód.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Kolejny nalot atomowy był przygotowany na 17-18 sierpnia, jednak 10 sierpnia cesarz Japonii ogłosił kapitulację i przyjął warunki stawiane przez zachód.

Określenie całkowitej liczby ofiar - tych, które zginęły w skutek wybuchu i tych, których śmierć spowodowana była chorobą popromienną - jest niemożliwe. Szacuje się, że w ciągu 6 lat po wybuchu umarło 60 tysięcy ludzi.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Określenie całkowitej liczby ofiar - tych, które zginęły w skutek wybuchu i tych, których śmierć spowodowana była chorobą popromienną - jest niemożliwe. Szacuje się, że w ciągu 6 lat po wybuchu umarło 60 tysięcy ludzi.

Są jednak tacy, którzy przeżyli i żyją do dziś. To właśnie Ci ludzie są bohaterami projektu Hakury Sakaguchiego - "1945”. W jego ramach uczestnicy są proszeni o podzielenie się swoimi doświadczeniami w formie odręcznego listu, adresowanego do przyszłych pokoleń.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Są jednak tacy, którzy przeżyli i żyją do dziś. To właśnie Ci ludzie są bohaterami projektu Hakury Sakaguchiego - "1945”. W jego ramach uczestnicy są proszeni o podzielenie się swoimi doświadczeniami w formie odręcznego listu, adresowanego do przyszłych pokoleń.

Wszystko zaczęło się od prostej serii portretów. Dziś jest to rozbudowany projekt z pikami dźwiękowymi, rysem historycznym i zdjęciami - wszystko, by uczcić szybko starzejącą się społeczność Hibakusha, czyli tych, którzy przeżyli bombardowanie.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Wszystko zaczęło się od prostej serii portretów. Dziś jest to rozbudowany projekt z pikami dźwiękowymi, rysem historycznym i zdjęciami - wszystko, by uczcić szybko starzejącą się społeczność Hibakusha, czyli tych, którzy przeżyli bombardowanie.

Zobacz również: Obróbka portretu na iPadzie

- Miejsce bombardowania - Matsuyama-machi - jest teraz nieskazitelnym parkiem. W tamtych czasach było to miasto tętniące życiem, w którym mieszkało i pracowało wiele osób. Pojedyncza bomba atomowa, zdetonowana 500 metrów nad miastem zniszczyła wszystko pod sobą. Domy i rodziny zniknęły w jednej chwili. Ludzie wywołują wojnę, zatem tylko ludzie mogą jej zapobiec. Pragnę spokojnego społeczeństwa, w którym wszyscy mogą żyć z godnością i umierać z godnością. Pokój nie jest czymś, na co czekamy biernie. Pokój jest czymś, czego musimy szukać i kultywować - pisze w swoim liście Yagi Michiko, ocalała w Nagasaki.

Fujito Torikoshi pisze tylko: "Życie jest niezwykłym skarbem”.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

- Miejsce bombardowania - Matsuyama-machi - jest teraz nieskazitelnym parkiem. W tamtych czasach było to miasto tętniące życiem, w którym mieszkało i pracowało wiele osób. Pojedyncza bomba atomowa, zdetonowana 500 metrów nad miastem zniszczyła wszystko pod sobą. Domy i rodziny zniknęły w jednej chwili. Ludzie wywołują wojnę, zatem tylko ludzie mogą jej zapobiec. Pragnę spokojnego społeczeństwa, w którym wszyscy mogą żyć z godnością i umierać z godnością. Pokój nie jest czymś, na co czekamy biernie. Pokój jest czymś, czego musimy szukać i kultywować - pisze w swoim liście Yagi Michiko, ocalała w Nagasaki.

Fujito Torikoshi pisze tylko: "Życie jest niezwykłym skarbem”.

Jedni piszą wiele, inni mniej a jeszcze inni zostawiają puste kartki - bo nie chcą wracać do tamtych chwil lub po prostu w wyniku choroby stracili zdolność pisania. Wciąż jednak możemy poznać ich historię.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Jedni piszą wiele, inni mniej a jeszcze inni zostawiają puste kartki - bo nie chcą wracać do tamtych chwil lub po prostu w wyniku choroby stracili zdolność pisania. Wciąż jednak możemy poznać ich historię.

W projekcie biorą też udział potomkowie Hibakusha, ponieważ skutki broni jądrowej odczuwalne są nawet wiele lat po wybuchu. Brak możliwości posiadania dzieci, wiele odmian raka i inne choroby - z tym muszą się mierzyć dzieci i wnuki ludzi, którzy wystawieni zostali na radioaktywne promieniowanie.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

W projekcie biorą też udział potomkowie Hibakusha, ponieważ skutki broni jądrowej odczuwalne są nawet wiele lat po wybuchu. Brak możliwości posiadania dzieci, wiele odmian raka i inne choroby - z tym muszą się mierzyć dzieci i wnuki ludzi, którzy wystawieni zostali na radioaktywne promieniowanie.

Projekt "1945” jest bardzo poruszający. Opowiada niezwykłe historie zwykłych ludzi, których życie zmieniło się w jednej chwili. Mimo tego, że nuklearne ataki na Japonię miały miejsce ponad 70 lat temu, temat wciąż jest aktualny. Dopóki światowe potęgi dysponują bronią nuklearną wciąż istnieje zagrożenie wojny nuklearnej. Jej skutki, jak widać mogą być tragiczne.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Projekt "1945” jest bardzo poruszający. Opowiada niezwykłe historie zwykłych ludzi, których życie zmieniło się w jednej chwili. Mimo tego, że nuklearne ataki na Japonię miały miejsce ponad 70 lat temu, temat wciąż jest aktualny. Dopóki światowe potęgi dysponują bronią nuklearną wciąż istnieje zagrożenie wojny nuklearnej. Jej skutki, jak widać mogą być tragiczne.

Na stronie projektu znajdziecie więcej portretów ocalałych osób, ich historie oraz tłumaczenia listów na język angielski.
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Na stronie projektu znajdziecie więcej portretów ocalałych osób, ich historie oraz tłumaczenia listów na język angielski.

© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE
© Haruka Sakaguchi / INSTITUTE

Hiroszima i Nagasaki — historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku

To jedne z najważniejszych fotografii w historii świata. Russel Gackenbach oraz Charles Levy zrobili zdjęcia, dzięki którym cały świat mógł…

Tak wyglądała Warszawa przed II wojną światową

Zanim nasza stolica została zniszczona – tętniła życiem i charakteryzowała się wielokulturowością. Wszędzie można było zobaczyć niewielkie…

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

"Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego "Tank Man" - człowiek, który zatrzymał kolumnę czołgów dzień po masakrze na placu Tian’anmen Rząd Korei Północnej zakazał publikacji tych zdjęć. Pokazują jak wygląda rzeczywistość Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Zdjęcia, które pozwalają zrozumieć relacje między matkami, a córkami z całego świata Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Kim była ”Migrująca matka”? Historia najbardziej znanego zdjęcia Dorothei Lange Andrew Miksysa opowiada o tym, jak wyglądają litewskie dyskoteki Jeśli mieszkasz w mieście - nie marnuj dnia. Wyjdź na ulicę z aparatem Krajobraz miejski też może być piękny. Zrób kilka zdjęć! Portret w plenerze to świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu Wielkie cmentarzysko rowerów miejskich to coś niesamowitego. Fotograf odwiedził to miejsce Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Znane zdjęcie "Wschodu Ziemi" powstało 50 lat temu Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Hiroszima i Nagasaki - historia zdjęć dokumentujących ataki atomowe z 1945 roku Powstanie, jego ludzie i Warszawa - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Sylwetki naszych czytelników: Kacper Marzoch Film, który zabierze cię w niesamowitą podróż po wyspach północy Ukrył tatuaże plemienne Maorysów dzięki technice mokrego kolodionu Obiektyw z radzieckiego noktowizora to niezłe szkło do portretu Kadry uliczne zrobione na długim czasie pokazują samotność wielkich miast Niesamowite zdjęcia zwierząt zrobione jeszcze przed narodzeniem Zdjęcie ślubne na tle pożaru podbija internet. Jest mistrzowskie!

Popularne w tym tygodniu:

Najpiękniejszy film pokazujący zaćmienie Słońca, jaki widzieliśmy Uliczne rozmowy: Zbigniew Wójcik Czy Michał Karcz zostanie zablokowany na 500px? Portal walczy z jego pracami Don Komarechka łączy magię kropel wody i zdjęć makro Uliczne rozmowy: Tomasz Watras Najlepsze zdjęcia podróżnicze 2019 roku według National Geographic Street Photography Awards 2019 – najlepsze zdjęcia uliczne według Lensculture Strzelanina w Dallas. Był kilka metrów od napastnika, zachował zimną krew Niepublikowane zdjęcia Weegee’iego znalezione w szafce kuchennej Kreatywny ojciec fotografuje życie swoich maluchów w zabawny sposób Uliczne rozmowy: Damian Chrobak Uliczne rozmowy: Jacek Szust