Kolorowy świat dzieci na zdjęciach koreańskiego fotografa

Różowy dla dziewczynki, a niebieski dla chłopca - ten schemat jest utarty na całym świecie. Nie pozostaje on bez wpływu na rozwój dzieci. Fotograf Jeongmee Yoon dokumentuje ich dwukolorowy świat.

Projekt koreańskiego foografa Jeongmee Yoona, "The Pink and Blue" („Różowy i niebieski”), zrodził się z zamiłowania jego sześcioletniej córki do różowych zabawek, ciuchów i innych rzeczy. 

- Moja córka nie jest niezwykła. Wiele innych dziewczynek kocha różowy, niezależnie od ich pochodzenia czy przynależności do grup kulturowych - mówi Jeongmee.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Projekt koreańskiego foografa Jeongmee Yoona, "The Pink and Blue" („Różowy i niebieski”), zrodził się z zamiłowania jego sześcioletniej córki do różowych zabawek, ciuchów i innych rzeczy.

- Moja córka nie jest niezwykła. Wiele innych dziewczynek kocha różowy, niezależnie od ich pochodzenia czy przynależności do grup kulturowych - mówi Jeongmee.

Poprzez ten projekt fotograf bada trendy i preferencje dzieci i ich rodziców z różnych kultur, ale również relacje pomiędzy płcią a konsumpcjonizmem i jej globalizację.

Córka Jeongmee polubiła róż tak bardzo, że nie chciała juz nosić ciuchów w innym kolorze i bawić się innymi zabawkami.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Poprzez ten projekt fotograf bada trendy i preferencje dzieci i ich rodziców z różnych kultur, ale również relacje pomiędzy płcią a konsumpcjonizmem i jej globalizację.

Córka Jeongmee polubiła róż tak bardzo, że nie chciała juz nosić ciuchów w innym kolorze i bawić się innymi zabawkami.

Dawniej róż wcale nie był dziewczęcym kolorem. Do końca II Wojny Światowej kojarzony był wręcz z mężczyznami. W średniowieczu róż był jaśniejszą wersją czerwieni, która ze względu na wyskoki koszt produkcji barwników, zarezerwowana była dla wysoko postawionych osób. Również później róż królował w garderobie dworzan, armii napoleońskiej, a nawet polskich ułanów. Za kobiecy uznawany był wtedy błękit.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Dawniej róż wcale nie był dziewczęcym kolorem. Do końca II Wojny Światowej kojarzony był wręcz z mężczyznami. W średniowieczu róż był jaśniejszą wersją czerwieni, która ze względu na wyskoki koszt produkcji barwników, zarezerwowana była dla wysoko postawionych osób. Również później róż królował w garderobie dworzan, armii napoleońskiej, a nawet polskich ułanów. Za kobiecy uznawany był wtedy błękit.

Sytuacja zaczęła się zmieniać po rewolucji przemysłowej, kiedy syntetyczne barwniki stały się bardziej powszechne, a w sklepach pojawiał się coraz większy wybór ubrań. Jeszcze w 1914 roku "The Sunday Sentinel" - amerykańska gazeta - namawiała matki by ubierały chłopców w róż, a dziewczynki w błękit. Również publikacja handlowa "Earnshaw’s Infants' Department" z 1918 roku głosiła, że "powszechnie akceptowalną zasadą jest ubieranie chłopców na różowo, a dziewczynek na niebiesko". Dzięki powiązaniu kolorów ubrań z płcią, napędzała się gospodarka, bo rodzice musieli kupować nowe wyprawki dla kolejnych dzieci.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Sytuacja zaczęła się zmieniać po rewolucji przemysłowej, kiedy syntetyczne barwniki stały się bardziej powszechne, a w sklepach pojawiał się coraz większy wybór ubrań. Jeszcze w 1914 roku "The Sunday Sentinel" - amerykańska gazeta - namawiała matki by ubierały chłopców w róż, a dziewczynki w błękit. Również publikacja handlowa "Earnshaw’s Infants' Department" z 1918 roku głosiła, że "powszechnie akceptowalną zasadą jest ubieranie chłopców na różowo, a dziewczynek na niebiesko". Dzięki powiązaniu kolorów ubrań z płcią, napędzała się gospodarka, bo rodzice musieli kupować nowe wyprawki dla kolejnych dzieci.

Gdy współczesne społeczeństwo weszło w dwudziestowieczną poprawność polityczną, wyłoniła się koncepcja równości płci i w rezultacie odwróciła perspektywę związanych z nią kolorów. Dzisiaj, dzięki efektom reklamy te kolorowe zwyczaje są światowym standardem.

Cukierkowe, różowe przedmioty, które wypełniają pokoje dziewczynek na zdjęciach Jeongmee Yoona ujawniają zmanipulowany obraz "kobiecości".  Podczas dokumentowania różowego świata dziewczynek, fotograf zauważył, że chłopcy mają wiele niebieskich rzeczy.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Gdy współczesne społeczeństwo weszło w dwudziestowieczną poprawność polityczną, wyłoniła się koncepcja równości płci i w rezultacie odwróciła perspektywę związanych z nią kolorów. Dzisiaj, dzięki efektom reklamy te kolorowe zwyczaje są światowym standardem.

Cukierkowe, różowe przedmioty, które wypełniają pokoje dziewczynek na zdjęciach Jeongmee Yoona ujawniają zmanipulowany obraz "kobiecości". Podczas dokumentowania różowego świata dziewczynek, fotograf zauważył, że chłopcy mają wiele niebieskich rzeczy.

Różnice pomiędzy rzeczami dziewczęcymi i chłopięcymi są wyraźne i mogą wpływać na sposób myślenia dzieci. Wiele zabawek i książek dla dziewczynek ma kolor różowy i dotyczy makijażu, ubrań czy gotowania. Natomiast książki w niebieskich odcieniach, dedykowane dla chłopców, dotyczą często nauki, robotów, dinozaurów czy przemysłu. Tego rodzaju wytyczne dla obu płci mają głęboki wpływ na identyfikację grupy płciowej dzieci.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Różnice pomiędzy rzeczami dziewczęcymi i chłopięcymi są wyraźne i mogą wpływać na sposób myślenia dzieci. Wiele zabawek i książek dla dziewczynek ma kolor różowy i dotyczy makijażu, ubrań czy gotowania. Natomiast książki w niebieskich odcieniach, dedykowane dla chłopców, dotyczą często nauki, robotów, dinozaurów czy przemysłu. Tego rodzaju wytyczne dla obu płci mają głęboki wpływ na identyfikację grupy płciowej dzieci.

Zobacz również: Wiosenne portrety. Jak zrobić dobre zdjęcia w plenerze?

Każda sesja w ramach projektu "The Pink and Blue" zaczyna się od ułożenia przedmiotów. Na podłodze Jeongmee rozkłada większe elementy - koce i ubrania. Następnie rozmieszcza mniejsze przedmioty. Początkowo rzeczy nie były ułożone w żaden konkretny sposób, ale z czasem fotograf zdał sobie sprawę, że ich organizacja sprawia, że wydaje się, że jest ich więcej.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Każda sesja w ramach projektu "The Pink and Blue" zaczyna się od ułożenia przedmiotów. Na podłodze Jeongmee rozkłada większe elementy - koce i ubrania. Następnie rozmieszcza mniejsze przedmioty. Początkowo rzeczy nie były ułożone w żaden konkretny sposób, ale z czasem fotograf zdał sobie sprawę, że ich organizacja sprawia, że wydaje się, że jest ich więcej.

- Wyraz twarzy i pozy uczestników są bardzo ważnymi elementami na moich zdjęciach. Proszę każdego modela o neutralną postawę, aby podkreślić "obiektywizację" każdego dziecka. Później proszę o różne pozy, aby podkreślić różnice w płci i cechach osobowości wśród dzieci. Używam od pięciu do ośmiu rolek filmu i wybieram najlepsze zdjęcie spośród nich - opowiada o swojej pracy Jeongmee.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

- Wyraz twarzy i pozy uczestników są bardzo ważnymi elementami na moich zdjęciach. Proszę każdego modela o neutralną postawę, aby podkreślić "obiektywizację" każdego dziecka. Później proszę o różne pozy, aby podkreślić różnice w płci i cechach osobowości wśród dzieci. Używam od pięciu do ośmiu rolek filmu i wybieram najlepsze zdjęcie spośród nich - opowiada o swojej pracy Jeongmee.

Fotograf używa średnioformatowego aparatu Hasselblad, aby mieć pewność, że uchwyci wszystkie szczegóły. Zdjęcia robi z mocno przymkniętą przysłoną tak, żeby uzyskać dużą głębie ostrości, która obejmuje wszystkie przedmioty. Czasem umieszcza dzieci w tle, co sprawia, że ze swoimi neutralnymi minami przypominają nieco lalki.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Fotograf używa średnioformatowego aparatu Hasselblad, aby mieć pewność, że uchwyci wszystkie szczegóły. Zdjęcia robi z mocno przymkniętą przysłoną tak, żeby uzyskać dużą głębie ostrości, która obejmuje wszystkie przedmioty. Czasem umieszcza dzieci w tle, co sprawia, że ze swoimi neutralnymi minami przypominają nieco lalki.

Więcej zdjęć Jeongmee Yoona możecie zobaczyć na jego stronie internetowej. 

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Jeongmee Yoon / eongmeeyoon.com

Więcej zdjęć Jeongmee Yoona możecie zobaczyć na jego stronie internetowej.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

Winylowe kolekcje i ich właściciele

Płyta gramofonowa, to masa emocji zapisana na czarnym, ebonitowym krążku. Miłośników płyt analogowych jest mnóstwo a wokół nich wytworzyła się…

Genialny projekt, dzięki któremu poznasz osobowość psów

Zupełnie jak ludzie, psy mają swoją osobowość. Fotografka Alicia Rius przedstawia ją w dość nietypowy sposób. Poznajcie serię ”A dog’s life”…

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Powstanie warszawskie i jego ludzie - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? O tym, jak pracownik lotniska zobaczył spadający myśliwiec "Błyskawica" "Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego "Tank Man" - człowiek, który zatrzymał kolumnę czołgów dzień po masakrze na placu Tian’anmen Rząd Korei Północnej zakazał publikacji tych zdjęć. Pokazują jak wygląda rzeczywistość Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Zdjęcia, które pozwalają zrozumieć relacje między matkami, a córkami z całego świata Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Kim była ”Migrująca matka”? Historia najbardziej znanego zdjęcia Dorothei Lange Andrew Miksysa opowiada o tym, jak wyglądają litewskie dyskoteki Jeśli mieszkasz w mieście - nie marnuj dnia. Wyjdź na ulicę z aparatem Krajobraz miejski też może być piękny. Zrób kilka zdjęć! Portret w plenerze to świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu Wielkie cmentarzysko rowerów miejskich to coś niesamowitego. Fotograf odwiedził to miejsce Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Znane zdjęcie "Wschodu Ziemi" powstało 50 lat temu Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Terapeutyczna moc fotografii pozwoli ci uspokoić myśli Krzysztof Gołuch o niepełnosprawnych: "Intuicyjnie poczułem, że muszę zająć się tym tematem" Tony DeSantis odnalazł swój styl w harmonijnych, czarno-białych zdjęciach architektury Natalija Jankielewicz: "Aparat jest narzędziem i nie może zrobić więcej niż fotograf" Chwyć za smartfona i fotografuj gwiazdy, jak Daniel Cheong

Popularne w tym tygodniu:

Fotograf zastał tę scenę na weselu. To się nazywa wyczucie kadru! Fotograf pokazuje różnice między beztroską, a przerażającą prawdą Blackmagic Pocket Cinema Camera 6K: Świetny film na tle Księżyca w pełni Zdjęcia do paszportu inaczej. Ten fotograf tworzy z nich sztukę Japonia w obiektywie Damiana Milczarka Uliczne rozmowy: Artur Pławski “A Tree Grows In…” to projekt kalifornijskiej fotografki. który przedstawia rośliny w nietypowych miejscach