Fotografia artystyczna to rodzaj przedstawienia - trzeba zamknąć historię w jednym zdjęciu

Joachim Bergauer jest profesjonalnym fotografem z Austrii. Ciężko pracował na realizację swoich marzeń, ale dziś może powiedzieć, że wiele z nich się spełniło.

12 letni Joachim pewnego dnia bardzo się nudził. W salonie znalazł analogowy aparat swoich rodziców. Podkradł go, zrobił kilka zdjęć swojemu kotu i odłożył sprzęt na miejsce. Dwa tygodnie później rodzice zaskoczyli go pytaniem czy robił zdjęcia ich aparatem. Chłopiec obawiał się najgorszego. Rodzice bardzo poważnie oświadczyli mu, że wrócili właśnie z zakładu fotograficznego, gdzie wywołali odbitki. Sprzedawca chciał zatrzymać kilka zdjęć kota na wystawie, a w zamian dał rodzicom 10 filmów. Od tego czasu, na nieszczęście kota, aparat stał się przyjacielem Joachima Bergauera.

Dziś, 30 lat później, dorosły już Joachim prowadzi warsztaty fotograficzne w całej Europie, a jego zdjęcia stają się coraz bardziej popularne.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

12 letni Joachim pewnego dnia bardzo się nudził. W salonie znalazł analogowy aparat swoich rodziców. Podkradł go, zrobił kilka zdjęć swojemu kotu i odłożył sprzęt na miejsce. Dwa tygodnie później rodzice zaskoczyli go pytaniem czy robił zdjęcia ich aparatem. Chłopiec obawiał się najgorszego. Rodzice bardzo poważnie oświadczyli mu, że wrócili właśnie z zakładu fotograficznego, gdzie wywołali odbitki. Sprzedawca chciał zatrzymać kilka zdjęć kota na wystawie, a w zamian dał rodzicom 10 filmów. Od tego czasu, na nieszczęście kota, aparat stał się przyjacielem Joachima Bergauera.

Dziś, 30 lat później, dorosły już Joachim prowadzi warsztaty fotograficzne w całej Europie, a jego zdjęcia stają się coraz bardziej popularne.

Joachim Bergauer jest austriackim fotografem. W latach dziewięćdziesiątych założył swoją firmę w Salzburgu, specjalizującą się w fotografii artystycznej, reklamie i grafice. Od tamtego czasu pracował dla różnych agencji i czasopism, między innymi dla New York Times, Spiegel, Profil.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Joachim Bergauer jest austriackim fotografem. W latach dziewięćdziesiątych założył swoją firmę w Salzburgu, specjalizującą się w fotografii artystycznej, reklamie i grafice. Od tamtego czasu pracował dla różnych agencji i czasopism, między innymi dla New York Times, Spiegel, Profil.

Jedna z kampanii szczególnie zapadła mu w pamięć. Pracował wtedy nad okładką dla magazynu sportowego. Jego praca tak bardzo się spodobała sponsorowi, że stała się ogólnokrajową kampanią, a wszystkie austriackie sportowe gwiazdy przychodziły do jego studia.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Jedna z kampanii szczególnie zapadła mu w pamięć. Pracował wtedy nad okładką dla magazynu sportowego. Jego praca tak bardzo się spodobała sponsorowi, że stała się ogólnokrajową kampanią, a wszystkie austriackie sportowe gwiazdy przychodziły do jego studia.

W 2014 roku udało mu się zrealizować marzenie o własnym studio. Studio B jest w pełni wyposażone i ma 180 m kwadratowych. Początkowo marzenie o nim było wielkie. Z czasem jednak Joachim zrozumiał, że zdjęcia w plenerze są znacznie ciekawsze. Uważa, że czasem można się zamknąć w czterech ścianach, ale zdecydowanie lepiej jest fotografować poza studiem.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

W 2014 roku udało mu się zrealizować marzenie o własnym studio. Studio B jest w pełni wyposażone i ma 180 m kwadratowych. Początkowo marzenie o nim było wielkie. Z czasem jednak Joachim zrozumiał, że zdjęcia w plenerze są znacznie ciekawsze. Uważa, że czasem można się zamknąć w czterech ścianach, ale zdecydowanie lepiej jest fotografować poza studiem.

W fotografii trzeba opowiedzieć historię jednym obrazem. Fotografia artystyczna ro rodzaj przedstawienia. Dla Joachima najważniejsi są ludzie, ich emocje i dramaturgia. Wdzięk, piękno i historie są filarem zdjęć Bergauera.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

W fotografii trzeba opowiedzieć historię jednym obrazem. Fotografia artystyczna ro rodzaj przedstawienia. Dla Joachima najważniejsi są ludzie, ich emocje i dramaturgia. Wdzięk, piękno i historie są filarem zdjęć Bergauera.

Ulubione zdjęcia Joachima to jednak nie dopracowane portrety, a dokument zatytułowany "Living in the Lepradorf". To historia o małym miasteczku w Senegalu, którą tworzył przez 8 lat. Wybrane fotografie wydał w albumie o tym samym tytule. Jak mówi: "Afryka jest zwykle kojarzona z ubóstwem i dziką przyrodą, ale moje spojrzenie jest inne. Książka jest o godności i przyzwoitości, bo ci ludzie też mają prawo być fotografowani we wdzięczny sposób."
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Ulubione zdjęcia Joachima to jednak nie dopracowane portrety, a dokument zatytułowany "Living in the Lepradorf". To historia o małym miasteczku w Senegalu, którą tworzył przez 8 lat. Wybrane fotografie wydał w albumie o tym samym tytule. Jak mówi: "Afryka jest zwykle kojarzona z ubóstwem i dziką przyrodą, ale moje spojrzenie jest inne. Książka jest o godności i przyzwoitości, bo ci ludzie też mają prawo być fotografowani we wdzięczny sposób."

Zobacz również: Jak wykonać przenośny softbox?

Joachim szybko się nudzi, dlatego zawsze stara się szukać nowych rozwiązań w swojej pracy. Obecnie zainspirowany jest kontrastowymi fotografiami i… komiksami. Podczas sesji ważny jest dla niego humor i dobra atmosfera. Fotografia kreatywna nie jest dla Joachima czymś, co można zamknąć w ścisłych ramach i często improwizuje.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Joachim szybko się nudzi, dlatego zawsze stara się szukać nowych rozwiązań w swojej pracy. Obecnie zainspirowany jest kontrastowymi fotografiami i… komiksami. Podczas sesji ważny jest dla niego humor i dobra atmosfera. Fotografia kreatywna nie jest dla Joachima czymś, co można zamknąć w ścisłych ramach i często improwizuje.

Oczywiście nie da się uniknąć nerwowych sytuacji. Kiedy po przyjściu do studio okazuje się, że modelka właśnie wróciła z wakacji ze świeżą opalenizną dla Bergauera zaczyna się koszmar. Wścieka się, ale próbuje ukryć swoje emocje - najczęściej wychodzi z pracowni i krzyczy na samochód. Ponoć pomaga. Makijażyści w tym czasie próbują wyrównać kolor skóry, a później Joachim dopracowuje tonację w Photoshopie, mrucząc z niezadowoleniem, że musi włożyć w to więcej pracy.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Oczywiście nie da się uniknąć nerwowych sytuacji. Kiedy po przyjściu do studio okazuje się, że modelka właśnie wróciła z wakacji ze świeżą opalenizną dla Bergauera zaczyna się koszmar. Wścieka się, ale próbuje ukryć swoje emocje - najczęściej wychodzi z pracowni i krzyczy na samochód. Ponoć pomaga. Makijażyści w tym czasie próbują wyrównać kolor skóry, a później Joachim dopracowuje tonację w Photoshopie, mrucząc z niezadowoleniem, że musi włożyć w to więcej pracy.

Jeśli chodzi o sprzęt, Bergauer jest zmienny. Najważniejsze, żeby wszystko działało. Pracuje na Hasselbladzie i Canonie, czasem z Fujifilm. Uważa, że prawie każdy system jest dziś bardzo dobry. Stara się pracować ze światłem dziennym, bo błyskowe sprawia, że zdjęcia są zbyt ostre. Poza tym, Joachim nie ogranicza się i czeka na to, co przyniosą kolejne lata.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Jeśli chodzi o sprzęt, Bergauer jest zmienny. Najważniejsze, żeby wszystko działało. Pracuje na Hasselbladzie i Canonie, czasem z Fujifilm. Uważa, że prawie każdy system jest dziś bardzo dobry. Stara się pracować ze światłem dziennym, bo błyskowe sprawia, że zdjęcia są zbyt ostre. Poza tym, Joachim nie ogranicza się i czeka na to, co przyniosą kolejne lata.

Więcej zdjęć Joachima możecie zobaczyć na jego stronie internetowej. 

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Więcej zdjęć Joachima możecie zobaczyć na jego stronie internetowej.

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/
© Joachim Bergauer / bergauer.cc/

Kreatywne portrety fotografa z Kenii pokazują, co to znaczy dobre zdjęcie

Fotografia studyjna z jednej strony daje duże możliwości kreacji z drugiej wszystko musimy stworzyć, od oświetlenia przez aranżację do samej pozy….

Kobiece piękno zamknięte na fantastycznych portretach Siegart von Schlichting

Piękne modelki we wspaniałych stylizacjach to coś, co inspiruje Siegart von Schlichting. Jej specjalnością są wspaniałe, surrealistyczne portrety…

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Inspiracje:

Katowice Tattoo Konwent 2018 - III część projektu "/INKED/ wydziarani" Polacy wyróżnieni w konkursie The 2018 Drone Awards za świetne zdjęcia lotnicze Paweł Szpala fotografował przez rok widok ze swojego okna. Inspiracja na zdjęcia 4 pór roku bez wychodzenia z domu Minimalizm w fotografii dziecięcej jest sposobem na udane kadry Surrealizm Salvadora Dali dał o sobie znać w pastelowych pracach Jonathana Knowlesa Pies zamiast noworodka. Zdjęcia, które poprawią ci humor Zimą ciągła noc, latem 24 godziny słońca - jak fotografować w Finlandii? 6 kontynentów, motocykl i GoPro - czyli męska podróż Marka Wallace'a Piękno polskiej natury pokazane na zdjęciach Pawła Plucińskiego Najlepszy film poklatkowy z kosmosu, jaki widzieliśmy ”Children of Zanskar”, czyli fotograficzna opowieść Jarka Kotomskiego o dzieciach z Himalajów Zdjęcia z San Francisco po wojnie, dzięki którym miasto stało się legendą

Popularne w tym tygodniu:

Przepiękne maki na Śląsku. Fotograf zdążył 5 minut przed oberwaniem chmury Zapomniany radziecki dwupłatowiec odnaleziony na północy Polski Awantura w Vogue: Simone Biles miała sesję u Annie Leibovitz, a nie u czarnoskórej fotografki Fotografka została mamą dzikich zwierząt. Ufają jej bezgranicznie Amerykański sen, czyli przepiękne wschody i zachody słońca nad Chicago Gucci pokazało modelkę z zespołem Downa w swojej genialnej kampanii Zwycięskie zdjęcie w konkursie British Ecological Society pokazuje zależność zwierząt od ludzi Audubon Photography Awards 2020, czyli genialne zdjęcia ptaków Zobacz zdjęcia super rzadkich białych nietoperzy z Kostaryki Teleskop Hubble’a sfotografował galaktykę oddaloną o 67 milionów lat świetlnych Vanity Fair zatrudniło czarnoskórego fotografa pierwszy raz w historii Janine Pendleton odwiedza opuszczone miejsca. Jej zdjęcia napawają grozą