Canon EOS R oraz obiektywy RF to zupełnie nowy świat fotografii

Walka na rynku pełnoklatkowych bezlusterkowców trwa. Niecałe 2 tygdnie temu zobaczyliśmy nowe korpusy Nikona, modele Z6 i Z7. Firma Canon pokazała, na co ją stać. Zobaczyliśmy aparat Canon EOS R, 4 obiektywy systemowe, 3 adaptery oraz 3 inne szkła.

Od czasu, gdy światło dzienne ujrzały korpusy Nikon Z6 i Nikon Z7, wszyscy czekali na ruch Canona. W przeciwieństwie do konkurencji, ta firma była cichutko aż do samego końca. Oczywiście pojawiły się przecieki i plotki, bo trudno tego uniknąć w dzisiejszym świecie, ale wciąż było w miarę cicho.

Nikon Z6 i Nikon Z7: Premiera i pierwsze zdjęcia przykładowe

Dziś jest historyczny dzień. 23 sierpnia 2018 roku firma Nikon pokazała swoje dwa pierwsze bezlusterkowce. Na dodatek pełnoklatkowe. Przedstawiciele…

Po cichu również została zorganizowana premiera w Londynie. Wszystko odbyło się za murami hotelu Nobu w dzielnicy Shoreditch. Ceremonię prowadził prezes Canon Europe – Yuichi Ishizuka. Wszystko odbyło się raczej w luźnej atmosferze – pełnej spokoju i owianej nutką tajemniczości. Prezes europejskiej filii mówił na temat historii systemu EOS, kierunku, w którym zmierza firma, jej wartości i celach. Później przyszedł czas na to, na co wszyscy czekaliśmy – przed wami nowy system: Canon EOS R.

Kluczowe cechy systemu Canon EOS R

  • Pierwszy pełnoklatkowy system bezlusterkowy Canona
  • Średnica bagnetu to 54 mm, mocowanie nazywa się RF
  • Odległość optyki od matrycy to 20 mm
  • 4 obiektywy: 24–105 mm f/4, 28–70 mm f/2, 35 mm f/1.8, 50 mm f/1.2
  • Obiektywy mają na sobie pierścień funkcyjny
  • 3 adaptery EOS R — EF
  • Touch And Drag AF
  • Bagnet do aparatu: BG-E22

Co musisz wiedzieć o Canonie EOS R

Canon EOS R to pierwszy aparat bezlusterkowy w ofercie Canona z matrycą pełnoklatkową o rozdzielczości 30,3 megapikseli. Wspierany jest przez procesor DIGIC 8. W aparacie zastosowano również Cyfrowy Optymalizator Obiektywu, który ma korygować aberrację soczewek poprzez przesyłanie informacji o obiektywie do korpusu.

Aparat ustawia ostrość w 0,05 sekundy. Możliwe jest 5655 kombinacji ustawień pól autofokusu dzięki funkcji przeciągnij i upuść na ekranie dotykowym. Funkcja ta zostałą nazwana Touch And Drag AF. Ustawianie ostrości ma pracować wydajnie w słabych warunkach oświetleniowych, czyli do – 6 EV.

Zobacz również: Fotoblogia.pl - największy blog o fotografii w Polsce

Wizjer elektroniczny ma 3,69 miliona punktów oraz kryje 100 proc. kadru. Poza tym – Canon EOS R ma pracować bezgłośnie, co będzie niewątpliwą zaletą podczas fotografowania chwil, wymagających dyskrecji jak śluby, kameralne wydarzenia czy zdjęcia dzikiej przyrody.

W kwestii nagrywania – Canon EOS R pozwoli na nagrywanie wideo w jakości 4K i 10-bitowym sygnale w Canon Log-u z 12 stopniowym zakresem dynamiki tonalnej przy ISO 400 za pośrednictem wyjścia HDMI.

Zaletą, którą obiecuje system Canon EOS R jest możliwość praktycznie kompletnej personalizacji aparatu. Uszczelniona na warunki atmosferyczne konstrukcja będzie ergonomicznie dostosowana do waszych potrzeb. Bluetooth w aparacie jest zawsze włączony, dzięki czemu komunikacja bezprzewodowa będzie dużo łatwiejsza. W tej kwestii – jestem ciekawy, jak poradzi sobie bateria. Do obsługi aparatu posłuży aplikacja Canon Camera Connect.

Kompletną nowością w systemie EOS jest wielofunkcyjny pasek dotykowy – Multifunctional Touch Bar. Będzie go można używać przesuwając po nim lub dotykając kciukiem. W zależności od waszych upodobań, będziecie mogli zmieniać w ten sposób różne parametry, jak np. czułość ISO.

Nowy grip BG-E22 będzie pracował na 2 baterie LP-E6N, ale będzie mógł również pełnić funkcję zewnętrznej ładowarki USB. Innym dodatkowym akcesorium jest lampa błyskowa Canon Speedlite EL-100. Jej zaletą jest możliwość odbijania światła od sufitów i ścian, by uzyskać efekt naturalnego oświetlenia.

Obiektywy RF do systemu Canon EOS R

Zaprezentowane zostały 4 obiektywy:

  • Canon RF 24–105 mm f/4L IS USM – uniwersalny zoom spacerowy
  • Canon RF 28–70 mm f/2L USM – superjasny teleobiektyw reporterski
  • Canon RF 35 mm f/1.8 MACRO IS STM – jasny szeroki standard
  • Canon ER 50 mm f/1.2L USM – superjasny obiektyw standardowy

Wszystkie obiektywy zostały wyposażone w dodatkowy pierścień wielofunkcyjny, dzięki któremu kontrola nad systemem będzie dużo prostsza. Każdy z nich oferuje cichą pracę, szybkie i dokładne ostrzenie oraz dużą wytrzymałość. Obiektywy zostały zoptymalizowane na potrzeby systemu bezlusterkowego i są przystosowane do pracy w odległości 20 mm od matrycy światłoczułej.

Oprócz obiektywów pojawiły się 3 adaptery, które umożliwią pracę z ponad 70 obiektywami Canon EF i EF-S. Jeden z nich zawiera pierścień funkcyjny, taki sam jak na obiektywach, dzięki czemu zmiana ustawień będzie łatwiejsza. Inny natomiast ma specjalne miejsce na wsuwane filtry – polaryzacyjne lub szare. Trzeci jest standardowym adapterem bez dodatkowych funkcji.

Co oprócz systemu Canon EOS R?

Oprócz systemu Canon EOR R i mocowania RF, Canon pokazał obiektywy Canon EF 400 mm f/2.8L IS III USM oraz Canon EF 600 mm f/4L IS III USM. Oba obiektywy mają być idealnie wyważone i lekkie – w swojej klasie oczywiście. Zobaczyliśmy również obiektyw do systemu EOS M – Canon EF-M 32 mm f/1.4 STM. Przedstawiciele firmy obiecują, że nada się on nie tylko do fotografowania codzienności ale również immersyjnych portretów.

Przedsprzedaż rusza 12 września. Oficjalna sprzedaż EOS R, obiektywu RF 24–105 mm oraz wybranych z zaprezentowanych dziś produktów i akcesoriów rusza 9 października. Oto oficjalne ceny na polski rynek:

  • Body EOS R — 11 109 zł
  • Body EOS R + podstawowy adapter — 11 109 zł
  • Body EOS R + obiektyw RF 24–105 mm f/4L IS USM — 15 549 zł
  • Body EOS R + obiektyw RF24–105/4L IS USM + podstawowy adapter — 15 549 zł
  • Podstawowy adapter EF-EOS R — 489.99 zł
  • Adapter Control Ring M-ADAPT EF-EOS R — 979.99 zł

W sprzedaży od lutego 2019 r.:

  • Drop in filter Mount Adapter EF-EOR R z V-ND (Dro-in filter Mount Adapter) - 1 999.99 zł
  • Drop in filter Mount Adapter EF-EOR R z C-PL (Dro-in filter Mount Adapter) - 1 459.99 zł
  • V-ND filter — 1 419.99 zł
  • C-PL filter — 889.99 zł
  • Clear filter — 439.99 zł
Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Sprzęt:

Fujifilm X-T100, czyli amatorski maluch nie tylko dla początkujących [recenzja] Wyciekła specyfikacja i zdjęcia bezlusterkowej pełnej klatki i obiektywów Canona Ptaszki ćwierkają, że Panasonic pokaże aparat z pełną klatką Sony HX95 i HX99 - nowe uniwersalne, małe aparaty podróżnicze z dużym zoomem Tamron 15-30 mm f/2.8 do Canona i Nikona już niedługo Polaroid One Step + to jeszcze więcej kreatywnej zabawy Spry to wodoodporny dron, który nurkuje równie dobrze, jak lata Nikon D3500 - przyjazna lustrzanka dla początkujących Nowe przystawki Phase One XF IQ4 mają większy rozmiar matrycy Profoto A1 Duo Kit - oświetlenie studyjne w kompaktowym wydaniu Samyang 85 mm f/1.8 pojawi się w wersji do aparatów z matrycami APS-C i MFT Sony prezentuje najszybszą i najbardziej wytrzymałą kartę pamięci SD Nikon Z7 i Nikon Z6: Zdjęcia przykładowe oraz pytania i odpowiedzi DJI Mavic 2 Pro i Zoom zaskakują możliwościami, jakie oferują Nikon Z6 i Nikon Z7: Premiera i pierwsze zdjęcia przykładowe Nikkor AF-S 500 mm f/5.6E PF ED VR - długa ogniskowa w małym i lekkim obiektywie Nikon Z6 i Nikon Z7 – premiera pełnoklatkowych bezlusterkowców i pierwsze wrażenia Leica M10-P - fotografuj cicho i pozostań niezauważony Panasonic Lumix LX100 II, czyli decydujący moment w zasięgu ręki Ultraszerokokątny Samyang 14 mm f/2.8 teraz również do Nikona Największa premiera DJI w tym roku. Czy zobaczymy w końcu DJI Mavic 2? Adapter Hasselblad XV pozwoli zamontować legendarne szkła do X1D Testerzy Nikona dzielą się spostrzeżeniami na temat nowego aparatu Lexar – uznana kiedyś marka wraca na rynek w wielkim stylu

Popularne w tym tygodniu:

X-Rite ColorChecker Passport 2 oraz program do profilowania aparatów nadchodzi Zmieniłem Maka na peceta do obróbki zdjęć. Co poszło (nie) tak?! Nadav Kander rozgrzał publikę tak, że zawyła syrena. Byliśmy na SWPA 2019 Nikon Coolpix W150 – wodoodporny kompakt do zabawy