Kuba to miejsce mieszanych uczuć. Piękne i mroczne jednocześnie

Byłam na Kubie. Wróciłam ze zbiorem czarno-białych zdjęć, opowiadających o tej wyspie i o mnie samej. Do dziś trudno mi mówić o uczuciach, związanych z tą wyspą. Zobaczcie sami, a zrozumiecie.

Pierwszymi skojarzeniami na temat Kuby są zazwyczaj drinki, plaże, muzyka i miłość oraz słońce, które podkreśla kształty budynków i tworzy charakterystyczny nastrój, łatwo rozpoznawalny na zdjęciach. Po swoich wizytach na Kubie postanowiłam jednak pozbyć się koloru, by ukazać jeszcze lepiej wszystkie towarzyszące mi emocje. Wyłonił się przede mną obraz Kuby inny od tego, jaki znałam z przewodników i relacji turystów przed wyjazdem, wyspa wyglądała też inaczej niż w moich wyobrażeniach po lekturze o jej burzliwej historii.
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Pierwszymi skojarzeniami na temat Kuby są zazwyczaj drinki, plaże, muzyka i miłość oraz słońce, które podkreśla kształty budynków i tworzy charakterystyczny nastrój, łatwo rozpoznawalny na zdjęciach. Po swoich wizytach na Kubie postanowiłam jednak pozbyć się koloru, by ukazać jeszcze lepiej wszystkie towarzyszące mi emocje. Wyłonił się przede mną obraz Kuby inny od tego, jaki znałam z przewodników i relacji turystów przed wyjazdem, wyspa wyglądała też inaczej niż w moich wyobrażeniach po lekturze o jej burzliwej historii.

Mam dziwne uczucia względem Kuby - nie wiem, czy ją kocham, czy raczej się na niej zawiodłam. Ale na pewno szarpią mną silne emocje, silne na tyle, że czasem nie mogę wypowiedzieć ani jednego słowa. Wolę chyba nie odpowiadać sobie na pytanie, jak to jest ze mną i Kubą naprawdę. Zostawiam ten temat w zawieszeniu. Zamiast mówić, wolę rozmawiać z odbiorcą na swój sposób – obrazem. W każdym zdjęciu kryje się ogrom uczuć, które widać od samego początku. Kolory są jak budynki - to tylko piękna, choć podniszczona fasada, za którą chowa się o wiele więcej. I ciekawego i mrocznego.
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Mam dziwne uczucia względem Kuby - nie wiem, czy ją kocham, czy raczej się na niej zawiodłam. Ale na pewno szarpią mną silne emocje, silne na tyle, że czasem nie mogę wypowiedzieć ani jednego słowa. Wolę chyba nie odpowiadać sobie na pytanie, jak to jest ze mną i Kubą naprawdę. Zostawiam ten temat w zawieszeniu. Zamiast mówić, wolę rozmawiać z odbiorcą na swój sposób – obrazem. W każdym zdjęciu kryje się ogrom uczuć, które widać od samego początku. Kolory są jak budynki - to tylko piękna, choć podniszczona fasada, za którą chowa się o wiele więcej. I ciekawego i mrocznego.

Na moich zdjęciach widać więcej. Nie ma tu żalu, czy smutku - jest czysty przekaz. Mimo czerni i bieli jest siła życia, ale też zaduma. Mieszkańcy są ukazani inaczej niż zwykle przy tym temacie. W tym materiale nie zobaczycie kolorowych zdjęć tancerzy i beztroskiego życia. Kuba w moich oczach to miejsce, które ma swój niepowtarzalny charakter. 

Miałam okazję przebywać z jej rdzennymi mieszkańcami oraz rodakami, którzy wybrali życie na Kubie i dzięki temu udało mi się przyjrzeć trochę uważniej oraz zobaczyć odrobinę więcej niż standardowemu turyście, za co jestem bardzo wdzięczna. Bliskość ze wszelkimi scenami codziennymi, miejscami i ludźmi. To wszystko jest tak bardzo różne od popularnego wyobrażenia gości z rozpiętymi koszulami z cygarem w ręce.
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Na moich zdjęciach widać więcej. Nie ma tu żalu, czy smutku - jest czysty przekaz. Mimo czerni i bieli jest siła życia, ale też zaduma. Mieszkańcy są ukazani inaczej niż zwykle przy tym temacie. W tym materiale nie zobaczycie kolorowych zdjęć tancerzy i beztroskiego życia. Kuba w moich oczach to miejsce, które ma swój niepowtarzalny charakter.

Miałam okazję przebywać z jej rdzennymi mieszkańcami oraz rodakami, którzy wybrali życie na Kubie i dzięki temu udało mi się przyjrzeć trochę uważniej oraz zobaczyć odrobinę więcej niż standardowemu turyście, za co jestem bardzo wdzięczna. Bliskość ze wszelkimi scenami codziennymi, miejscami i ludźmi. To wszystko jest tak bardzo różne od popularnego wyobrażenia gości z rozpiętymi koszulami z cygarem w ręce.

Tekst: Oliwia Papatanasis
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Tekst: Oliwia Papatanasis

© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Zobacz również: Co jest kluczem do dobrego portretu? Opowiada Szymon Szcześniak

© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com
© Oliwia Papatanasis / the-ollie.com

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Powstanie warszawskie i jego ludzie - o tym opowiada projekt "Teraz '44" Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? O tym, jak pracownik lotniska zobaczył spadający myśliwiec "Błyskawica" "Duchy Czarnobyla” widziane przez aparat otworkowy Grzegorza Sawy-Borysławskiego "Tank Man" - człowiek, który zatrzymał kolumnę czołgów dzień po masakrze na placu Tian’anmen Rząd Korei Północnej zakazał publikacji tych zdjęć. Pokazują jak wygląda rzeczywistość Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Zdjęcia, które pozwalają zrozumieć relacje między matkami, a córkami z całego świata Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Kim była ”Migrująca matka”? Historia najbardziej znanego zdjęcia Dorothei Lange Andrew Miksysa opowiada o tym, jak wyglądają litewskie dyskoteki Jeśli mieszkasz w mieście - nie marnuj dnia. Wyjdź na ulicę z aparatem Krajobraz miejski też może być piękny. Zrób kilka zdjęć! Portret w plenerze to świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu Wielkie cmentarzysko rowerów miejskich to coś niesamowitego. Fotograf odwiedził to miejsce Ptasia fotobudka - ciekawy sposób na kreatywne zdjęcia przyrody Znane zdjęcie "Wschodu Ziemi" powstało 50 lat temu Ludzie, którzy las nazywają domem. Fotograficzna opowieść o plemionach Lisu Bartek Olszewski z tęsknoty za dziką przyrodą fotografuje... londyńskie jelenie Zobacz zwycięzców URBAN Photo Awards 2018. Polacy w finale Wspaniałe portrety czworonożnych przyjaciół człowieka W każdej minucie do oceanów trafia ciężarówka plastiku. Nowy projekt Von Wonga Katowice Tattoo Konwent 2018 - III część projektu "/INKED/ wydziarani"

Popularne w tym tygodniu:

Fotograf zastał tę scenę na weselu. To się nazywa wyczucie kadru! Fotograf pokazuje różnice między beztroską, a przerażającą prawdą Blackmagic Pocket Cinema Camera 6K: Świetny film na tle Księżyca w pełni Zdjęcia do paszportu inaczej. Ten fotograf tworzy z nich sztukę Japonia w obiektywie Damiana Milczarka Abstract Aerial Art: “Chcemy pokazać, jak dziwacznie piękny jest świat” “A Tree Grows In…” to projekt kalifornijskiej fotografki. który przedstawia rośliny w nietypowych miejscach