Canon EOS RP kontra Canon EOS R - szybkie porównanie obu modeli [WIDEO]

Jako pierwsi w Polsce mamy nowego pełnoklatkowego bezlusterkowca Canona, czyli model Canon EOS RP. Jest to budżetowy aparat, który niektórym może przypaść do gustu bardziej nić Canon EOS R, pokazany przed Photokiną 2018. Zwłaszcza cena wydaje się bardzo interesująca.

Canon EOS RP to najmłodsze dziecko w rodzinie Canona. Ten pełnoklatkowy bezlusterkowiec jest budżetowym rozwiązaniem. W dniu wejścia na rynek koszt zestawu z adapterem na bagnet Canon EF będzie wynosił 6600 złotych. Jest to zdecydowanie niższa cena, niż oferuje konkurencja. Czy jednak jest to aparat dla wszystkich?

Canon EOS R — aparat, który możesz spersonalizować

Długo przyszło nam czekać na pełnoklatkowe bezlusterkowce innej firmy niż Sony. Doczekaliśmy się jednak i do naszej redakcji trafił niedawno Canon…

Czym różni się Canon EOS RP od Canona EOS R

Canon EOS RP jest mniejszy, lżejszy, tańszy, ale również okrojony z niektórych funkcji, znanych z Canona EOS R. Gdy rozmawiałem z przedstawicielami firmy Canon, usłyszałem, że ten aparat ma być propozycją dla osób, które chcą zacząć przygodę z pełnoklatkowymi bezlusterkowcami Canona. Można powiedzieć, że to taki Canon EOS 6D Mark II w stosunku do Canona 5D Mark IV, z tym, że w świecie bezluster.

Tak samo, jak w przypadku 6D Mark II i 5D Mark IV, tak i Canon EOS RP oraz Canon EOS R znacznie się różnią. Począwszy od matrycy - 26 Mpix w RP oraz 30 Mpix w R, przez autofokus (4779 kontra 5655 punktów), wydajność (250 zdjęć kontra 350) i jeszcze kilka rzeczy, na ergonomii kończąc.

W Canonie EOS RP zabrakło monochromatycznego ekranu na rzecz koła nastaw PASM, co według mnie jest plusem — i tak ustawienia widzimy w wizjerze EVF oraz na ekranie LCD. Powrót koła nastaw jest ogromną zaletą — do tego jesteśmy przyzwyczajeni. Osoby, które używają innych aparatów Canona nie będą miały problemów z obsługą tego modelu.

Dla kogo jest Canon EOS RP?

Canon EOS RP ma być modelem wprowadzającym do systemu pełnoklatkowych bezlusterkowców, ale czy realnie ma sens? Obecnie Canon EOS 6D Mark II kosztuje około 5500 złotych, a wtedy nie musimy się przejmować przejściówką na bagnet Canon EF. Mamy również do dyspozycji cały wachlarz obiektywów — w tym niedrogie szkło Canon EF 50 mm f/1.8 STM, które wielu początkującym wystarcza, więc za niższą cenę niż sam korpus EOS RP mamy zestaw gotowy do zdjęć z mocniejszą baterią.

Z drugiej strony — wśród konkurencji nie mamy dostępnego taniego pełnoklatkowego bezlusterkowca współczesnej generacji. Głos rozsądku z tyłu głowy przypomina mi o jednym bardzo ważnym argumencie, który opowiada się na tym, by nie brać Canona EOS RP pod uwagę. Ten argument nazywa się Sony A7 II, gdzie korpus kosztuje obecnie około 4800 złotych.

Trudno jest mi jednoznacznie ocenić to, do kogo realnie jest kierowany Canon EOS RP. Wydaje mi się, że po ten korpus sięgną miłośnicy marki Canon oraz zamożni pasjonaci, którzy lubią najnowsze zabawki, bo raczej nie jest to wół roboczy, który wiele wytrzyma. Być może posiadacze 6D Mark II ze szklarnią, którzy nie chcą kręcić filmów, sięgną po niego jako drugi korpus. Do tego worek baterii i może być fajna zabawa!

Nie uwierzysz, do czego służy to urządzenie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Olympus OM-D E-M1X - pierwsze wrażenia i pozytywne zaskoczenie SanDisk Extreme Portable SSD - wytrzymały, szybki i miniaturowy dysk SSD DJI Osmo Pocket - kamerka dla miłośników mediów społecznościowych Panasonic Lumix S1 - premiera, pierwsze wrażenia i wnioski [WIDEO] Panasonic Lumix S1 - zdjęcia przykładowe Sony A9, FE 400 mm f/2.8 GM OSS i Puchar Świata w skokach narciarskich Canon EF 70-200 mm f/2.8L IS III USM - odświeżona wersja świetnego obiektywu [test] Canon EOS R - aparat, który możesz spersonalizować Feiyutech AK2000 i SPG2 to porządne gimbale o sporych możliwościach Robimy oficjalny unboxing Canona EOS R, jako pierwsi w Polsce NiSi Prosories P1 - zestaw filtrów dla miłośników fotografii mobilnej [test] Profoto B10 - coś małego... sprawdzam nową lampę w dubajskim słońcu [wideotest] Loupedeck+ - ulepszona konsola do Lightrooma i Capture One [wideotest] Drukuj zdjęcia! Recenzja niedrogiej drukarki A3+ - Epson XP-15000 Feiyu Tech G6 Plus - mały gimbal, który utrzyma 800 gramów [wideotest] Sony DSC RX 100 VI - zaawansowany kompakt dla wymagających [test] TEST: Venus Laowa 12 mm f/2.8 Zero-D. Najszersze małoobrazkowe ef-dwa-osiem. TEST: Kolejna jasność u Olympusa, czyli M.Zuiko 25 mm f/1.2 Pro Kilka słow o tablecie Wacom Intuos Pro [wideo] TEST: Canon EOS 200D – pomysł na maleństwo TEST: Wół roboczy á la Tamron, czyli SP 24-70 mm F/2.8 Di VC USD G2 TEST: Jasność u Olympusa, czyli M.Zuiko 17 mm f/1.2 PRO TEST: Perełka! Venus Laowa 7,5 mm f/2 MFT Sony FE 400 mm f/2.8 GM OSS - lekka armata za 50 tysięcy złotych w naszych rękach

Popularne w tym tygodniu:

Canon EOS RP - budżetowy aparat wcale nie musi być zły [TEST]