Kiedyś i dziś na jednym zdjęciu, czyli wehikuł czasu fotografów

Amsterdam z czasów Anny Frank i dziś, Kraków sprzed 100 lat i teraz, Japonia przed i po tsunami, a może ci sami ludzie z dzieciństwa i obecnie? W sieci istnieje wiele ciekawych przykładów pokazania na jednym zdjęciu, jak te same miejsca wyglądały kiedyś i dziś. Zapraszam do obejrzenia kilku z nich.

© Anna Frank

Zawsze chętnie zerkam na tego typu porównania. Po pierwsze dlatego, że pokazują zmieniające się otoczenie. Po drugie, pozwalają nam uświadomić sobie, że na dobrze znanych ulicach działa się historia. Po trzecie, udowadniają, że czas płynie nieubłaganie.

Amsterdam Anny Frank

Muzeum Anny Frank, młodziutkiej Żydówki z Amsterdamu, która przez ponad dwa lata ukrywała się przed hitlerowcami podczas wojny i swoje przeżycia opisywała w dzienniku, stworzyło obraz ówczesnego Amsterdamu na tle dzisiejszego „kolorowego” miasta. Na zdjęciach zobaczymy samą Annę w otoczeniu współczesnych ulic i budynków, jak również sceny z życia ówczesnego miasta: żołnierzy patrolujących miasto, mieszkańców witających wjeżdżających do niego hitlerowców lub aresztowania i prześladowania społeczności żydowskiej. To wszystko ze współczesnym tłem.

Zdjęcia powstały przez nałożenie dwóch fotografii (z przeszłości i współczesnej, zrobionej w tym samym miejscu), które przenikają się, tworząc jeden spójny obraz. Można to zrobić w Photoshopie.

Zdjęcia są do pobrania w formie aplikacji na smartfony na stronie www.annefrank.org.

Dawno temu w Krakowie

Blog założony przez Kubę Sochackiego. Zdjęcia źródłowe pochodzą z Archiwum Narodowego w Krakowie, zdjęcia współczesne Kuba wykonuje sam. Następnie używa specjalnego plugina, który można pobrać tutaj i tutaj.

Zobacz również: Podstawy fotografii: jak dobrze ustawić czas naświetlania zdjęć?

Dzięki temu za pomocą suwaka oglądamy współczesne i historyczne ujęcia Krakowa.
Mnie bardzo spodobało się porównanie, jak wyglądały bulwary wiślane przy Wawelu 100 lat temu i dziś, ulubione miejsce spacerów i przejażdżek rowerowych. Bez takiego „suwaka” trudno byłoby nam poznać jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Krakowie.

— www.dawnotemuwkrakowie.pl

Przed i po tsunami w Japonii

Dzięki zdjęciom satelitarnym Google możemy zobaczyć ogrom zniszczeń spowodowanych przez tsunami w Japonii ponad dwa lata temu. Tutaj też zastosowano metodę suwaka.

Widzimy zupełnie zniesione z powierzchni ziemi domy, zniszczone lotnisko w Sendai i zalane położone nad morzem tereny. Jest też oczywiście pokazany teren elektrowni atomowej Fukushima.

- www.abc.net.au/news/specials/japan-quake-2011

Ci sami ludzie kiedyś i dziś

Bardzo ciekawy sposób prezentacji zmian w nas samych, ludziach, „opracowała” Irina Werning, Argentynka, która mając zdjęcie danej osoby z przeszłości, wykonuje zdjęcie współcześnie wyglądającej osoby z archiwalnej fotografii w taki sposób, aby wyglądała jak ta z przeszłości.

Efekty są bardzo interesujące. Z jednej strony zdjęcia są tak aranżowane, że sprawiają wrażenie, jakby czas się zatrzymał, z drugiej — pomimo dbałości o stylizacyjne drobiazgi widzimy, że bohaterowie poddają się płynącemu czasowi. Irina zatytułowała swój projekt „Back to the Future”. Fotografie wykonywała także w Polsce, a efekty jej pracy można było oglądać niedawno w kilku miastach w Polsce.

- www.irinawerning.com

Warszawa tuż po wojnie i dziś

Henry N. Cobb to amerykański architekt, który w Polsce znany jest przede wszystkim ze zdjęć, które wykonał w 1947 roku jako student zapoznający się z planami odbudowy europejskich miast po wojnie. Cykl fotografii „Barwy ruin” zaprezentowany w tym roku przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie pokazywał dotkniętą działaniami wojennymi stolicę. Co ciekawe, są to jedne z niewielu kolorowych zdjęć miasta z tamtego okresu. Portal Gazeta.pl pokazał, jak miejsca uwiecznione na fotografiach Cobba wyglądają obecnie.

Skrzyżowanie Al. Sikorskiego (obecnie Alej Jerozolimskich) i ulicy Nowy Świat. Zdjęcie z 1947 r. Henry N. Cobb zrobił stojąc tyłem do budynku Banku Gospodarstwa Krajowego. Widoczne na nim ruiny kamienic zostały potem rozebrane, a w ich miejscu założono is

Właściwie każde zdjęcie robi wrażenie, widzimy z jednej strony ogromne zniszczenia, ale również zmiany, jakie zaszły w stolicy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.

— WARSZAWA 1947 I DZIŚ. CO WYROSŁO Z MORZA RUIN? [PORÓWNANIE ZDJĘĆ]

Warszawa z filmu „Nie lubię poniedziałku” i dziś

Na koniec filmowa metoda obrazowania zmian w stolicy. Dzięki stołecznemu portalowi „Gazety Wyborczej” przenosimy się w czasy kultowej komedii Tadeusza Chmielewskiego z 1971 roku. Warszawa jest jedną z bohaterek filmu. Stolica wygląda już zupełnie inaczej niż na zdjęciach Cobba, jest słoneczna i tętni życiem.

Na filmiku dziennikarzy Gazety Stołecznej widzimy też, że miasto cały czas się rozwija i ewoluuje, a najbardziej widoczne zmiany to większy ruch uliczny, więcej turystów na placu Zamkowym i wszechobecne reklamy wielkopowierzchniowe…

- Warszawa z "Nie lubię poniedziałku" i dzisiaj. Zobacz te same miejsca

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Piotr Idem – fotograf małego miasteczka Inspirujące konkursy fotograficzne, których jeszcze nie znacie Nick Veasey - mistrz rentgenowskich zdjęć W poszukiwaniu nocy - piękny film poklatkowy z historią w tle Zoomowanie nieba, czyli inspirujący sposób na nocne zdjęcia

Popularne w tym tygodniu:

Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? 65-letnia kobieta odtwarza znane obrazy w fantastyczny sposób Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Pogodna, kolorowa wiosna 1937 roku w Berlinie. Ulice pełne swastyk, żołnierzy i... spokoju Współczesna para nomadów podróżuje po świecie i ujmuje to w piękny sposób. Mieliśmy okazję zamienić z nimi kilka słów Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?! Evija Laivina fotografuje ludzi z dziwnymi ”gadżetami upiększającymi” z eBaya Na pierwszy rzut oka to zdjęcia wspaniałych kwiatów. W rzeczywistości to kompozycje z nagich, ludzkich ciał