„Nowojorska ulica w obiektywie” - recenzja filmu i realcja z projekcji w warszawskim kinie Iluzjon

Bruce Gilden, Joel Meyerowitz, Mary Ellen Mark i 10 innych fotografów to bohaterowie dokumentu „Nowojorska ulica w obiektywie”, opowiadającego o ulicznej fotografii i Nowym Jorku. We wtorek byłem na projekcji, a po niej miałem przyjemność poprowadzić dyskusję. Z recenzji wyszedł pean, ale nie mogło być inaczej, ponieważ film jest świetny!

© Against Gravity

Jest takie miasto na świecie, w którym dzieje się milion rzeczy naraz, w którym przeszłość zderza się z przyszłością. W tym wyjątkowym miejscu wszystko zmienia się tak szybko, że nawet jeśli się zatrzymasz, nie będziesz w stanie dostrzec tego, co dzieje się tuż przed tobą, nie mówiąc o tym, co jest po drugiej stronie ulicy. W tym mieście żyją ludzie, którzy toczą walkę z czasem, zatrzymują go, łapią momenty, kolekcjonują fragmenty codzienności. To włóczędzy wsłuchani w tętno tego wielkiego, nieskończonego miasta. Miasto, o którym mowa, to Nowy Jork, a wspomniani włóczędzy to jego portreciści — uliczni fotografowie.

„Nowojorska ulica w obiektywie” (oryginalny tytuł "Everybody Street") to dokument o Big Apple, opowiedziany przez jego najuważniejszych obserwatorów: fotografów. Wywiady z nimi nakręciła Cheryl Dunn, która sama jest fotografką uliczną. W filmie występuje 13 artystów, wśród nich: Bruce Gilden, Joel Meyerowitz, Mary Ellen Mark, Bruce Davidson, Martha Cooper, Jamel Shabazz, Clayton Patterson, Elliott Erwitt, Ricky Powell.

Wypowiedzi mistrzów są fantastycznie dopełnione ich zdjęciami i filmowymi migawkami z miasta. Reżyserka, która czasem towarzyszy fotografom w pracy, uważnie rejestruje każdy ich ruch. Właśnie ruch! To on jest kolejnym bohaterem dokumentu tuż po artystach i mieście. Pędzące samochody, śpieszący się ludzie, gesty, zrywy, fale tłumu i wyćwiczone manewry fotografów — taniec w rytm niesłyszalnej muzyki. Mógłbym tak pisać i pisać. Najbardziej po filmie chciało mi się fotografować. Daję mu 10 na 10 punktów. Projekcja tego dzieła to dla miłośnika fotografii (i nie tylko) najlepiej spędzone półtorej godziny.

Film widziałem we wtorek w warszawskim kinie Iluzjon podczas promocji zestawu pięciu dokumentów "Oblicza fotografii". Miałem swój udział w organizacji tej projekcji. Polski dystrybutor filmu, Against Gravity, współorganizował to wydarzenie z Akademią Fotografii, z którą od niedawna współpracuję. Miałem przyjemność prowadzić panel po filmie, w którym wzięli udział wykładowcy AF: Joanna Kinowska, Rafał Siderski i Tomek Wiech.

Mimo że był to środek tygodnia i powoli robiło się późno, na sali został co najmniej co czwarty widz. Razem próbowaliśmy doprecyzować pojęcie fotografii ulicznej, rozmawialiśmy o tym, jak jest w Polsce ze streetem itd. Zaproszeni goście doskonale znali temat, a czasu było mało, więc udało nam się zaledwie zacząć rozmowę. Po dyskusji, podobnie jak po filmie, pozostało uczucie niedosytu. Raczej nie doczekamy się drugiej części "Nowojorskiej ulicy…", ale możemy dalej rozmawiać o streecie, a przede wszystkim go robić!

Everybody street! Now!

Zobacz również: Canon EOS M5 - pierwsze wrażenia z premiery na targach Photokina 2016

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Francuska gazeta udowadnia, że dobra fotografia jest nadal ważna OFFSET - sposób na dochód z niewykorzystanych zdjęć Jakub Kaźmierczyk poprowadzi bezpłatne warsztaty z fotografii portretowej Odbierz aż 50 darmowych odbitek premium od MediaExpert! Nikon Df - klasyczny korpus z potężnym, nowoczesnym wnętrzem Robert Capa przemówił w swoje 100. urodziny Niezwykłe panoramy 360 stopni z Korei Północnej i z kokpitu wojskowego odrzutowca

Popularne w tym tygodniu:

Zostań oficjalnym fotografem Sejmu RP. Kancelaria szuka profesjonalisty z doświadczeniem Szwedzka fotografka i modelka otrzymała groźbę gwałtu za włosy na nogach w kampanii Adidasa Dron zderzył się z samolotem pasażerskim w Kanadzie Nikon D850 ma najlepszą matrycę w historii pomiarów DxO Jakub Szymczuk - z ”Gościa Niedzielnego”do Kancelarii Prezydenta. Poznajcie nowego fotografa Andrzeja Dudy Nadchodzi Lightroom 7. Ma mieć dwie wersje - klasyczną i w chmurze National Geographic Photo Ark. Największa wystawa zagrożonych gatunków już niedługo zagości w Warszawie Czy nowy bezlusterkowiec Canona będzie miał pełnoklatkową matrycę? "1984" Orwella spełnia się na naszych oczach. Kamerka internetowa śledziła właścicielkę Fotografie zwycięzców konkursu fotograficznego „Our World is Beautiful 2017” do zobaczenia w Warszawie W piątek rusza najnowsza edycja projektu Eastreet. Poznaj program imprezy! Adobe pokazało Lightrooma Classic CC, Macphun nie pozostaje bierny i zapowiada swój manager zdjęć