Nikon D7100 - nowa jakość średniej klasy [test]

Ten artykuł ma 6 stron:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Naprawdę wysoka jakość zdjęć z małymi szumami oraz bardzo dobrze oddanymi szczegółami nawet przy ISO 6400 – to cecha charakterystyczna Nikona D7100. Aparat ma też niezawodny, celny i szybki jak błyskawica autofokus z 15 punktami krzyżowymi. Do tego 7 kl./s, chociaż tylko przez 1 lub 3 s, oraz solidna, uszczelniana i dobrze zaprojektowana obudowa z podwójnym slotem na karty SD, kapitalnym wyświetlaczem i dużym wizjerem.

Co nam się nie podoba

Lustrzanka ma mały bufor, który szybko się zapycha, a prędkość zdjęć seryjnych spada do 4–5 kl./s. To i tak niezły wynik, ale jednak niższy niż deklarowane 7 kl./s. Nikon D7100 ma sporo ciekawych funkcji, ale brakuje Wi-Fi, która umożliwiłaby bezprzewodowe sterowanie aparatem za pomocą smartfona czy tabletu, oraz przydatnego w podróży GPS-u. Szkoda też, że nie ma funkcji filmów poklatkowych, która dobrze sprawdza się w modelu D600. Aparat wyposażono wprawdzie w świetny wyświetlacz, ale do ideału brakuje mu czułej funkcji dotyku oraz możliwości odchylania.

Werdykt

Nikon D7100 to uniwersalny aparat, który odziedziczył wiele cech po poprzedniku, ale wiele elementów zaczerpnięto też z profesjonalnych lustrzanek Nikona. Do tego dodano jedną z najlepszych matryc APS-C na rynku, dzięki czemu Nikon D7100 wydaje się najciekawszą propozycją wśród zaawansowanych amatorskich lustrzanek na rynku. To solidna lustrzanka dla entuzjastów fotografii, którzy sporo wymagają od aparatu. Nikon D7100 nie powinien ich zawieść.

Zobacz również: Canon 5D Mark III - test

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy lustrzanek

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Feiyu Tech Vimble 2 - gimbal i selfie stick w jednym [wideotest] Panasonic – dwa mikrozoomy do Mikro 4/3 [test] Nikon D5100 - hands-on [galeria] LG G4 - poważny gracz w świecie fotograficznych smartfonów [test] Olympus OM-D E-M10 Mark II - dobry krok naprzód [test] Nowe portretówki Sony FE 100 mm f/2.8 i 85 mm f/1.8 - pierwsze wrażenia i zdjęcia przykładowe "Lampa błyskowa bez tajemnic" - przystępne wprowadzenie do fotografowania z fleszem [recenzja] Canon EOS RP kontra Canon EOS R - szybkie porównanie obu modeli [WIDEO] Miękki spust migawki, czyli mała rzecz a cieszy Zeiss Batis 85 mm f/1,8 [test] Voigtländer 40 mm F 2,8 Heliar - zadziwiający obiektyw! Panasonic Lumix FZ82 – jak Legoland długi i szeroki [test]

Popularne w tym tygodniu:

Sony A9 II to definicja dwóch słów: jakość i ergonomia