"Pierwszy aparat zbudowałem z pudełka po butach". Emocjonalne portrety autorstwa Rafcia Stępniaka

Rafcio Stępniak jest wrocławskim fotografem, ceniącym sobie prostotę wyrazu. "Mniej znaczy więcej i tego się trzymajmy" - mówi sam o sobie.

Od początku swojej przygody z fotografią Rafcio zajmował się czarno-białymi technikami analogowymi. Pierwszym aparatem, którego używał był kultowy Pentacon Six, taki przerośnięty Zenit.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

Od początku swojej przygody z fotografią Rafcio zajmował się czarno-białymi technikami analogowymi. Pierwszym aparatem, którego używał był kultowy Pentacon Six, taki przerośnięty Zenit.

W drodze eksperymentów z filmami i chemią artysta osiągał coraz ciekawsze efekty. Jego pierwszym ulubionym materiałem światłoczułym był Kodak T-rix oraz Rollei Retro.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

W drodze eksperymentów z filmami i chemią artysta osiągał coraz ciekawsze efekty. Jego pierwszym ulubionym materiałem światłoczułym był Kodak T-rix oraz Rollei Retro.

Przełom w jego twórczości nastąpił przypadkiem – od znajomego dostał rolkę przeterminowanej niskoczułej błony graficznej. Stępniak rozpoczął swoją wędrówkę w świat analogowej fotografii wielkoformatowej.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

Przełom w jego twórczości nastąpił przypadkiem – od znajomego dostał rolkę przeterminowanej niskoczułej błony graficznej. Stępniak rozpoczął swoją wędrówkę w świat analogowej fotografii wielkoformatowej.

Pierwszy aparat zbudowałem z pudełka po butach. – zdradza fotograf - Od najmłodszych lat miałem zamiłowanie do budowania czegoś z niczego. – dodaje. 

Kolejna wersja „Deichmanna” powstała już z grubej tektury introligatorskiej wyposażonej w obiektyw z powiększalnika. Jedynym, co ograniczało Stępniaka był jego własny umysł… oraz deszcz.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

Pierwszy aparat zbudowałem z pudełka po butach. – zdradza fotograf - Od najmłodszych lat miałem zamiłowanie do budowania czegoś z niczego. – dodaje.

Kolejna wersja „Deichmanna” powstała już z grubej tektury introligatorskiej wyposażonej w obiektyw z powiększalnika. Jedynym, co ograniczało Stępniaka był jego własny umysł… oraz deszcz.

W swoich zdjęciach autor koncentruje się na prostocie – korzysta wyłącznie ze światła zastanego, a stylizacje ogranicza do minimum. Ze względu na zamiłowanie do starych fotografii, które uważa za magiczne, próbuje odwzorować estetykę minionych epok.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

W swoich zdjęciach autor koncentruje się na prostocie – korzysta wyłącznie ze światła zastanego, a stylizacje ogranicza do minimum. Ze względu na zamiłowanie do starych fotografii, które uważa za magiczne, próbuje odwzorować estetykę minionych epok.

Jak widać na przykładzie prac Rafcia - nie trzeba wydawać tysięcy złotych na świetny sprzęt, żeby uprawiać dobrą, emocjonalną fotografię. Wszystko leży w głowie fotografa i jego indywidualnym sposobie postrzegania świata.

Fotografie wykorzystane za zgodą autora.
© Rafcio Stępniak / Rafcio Stępniak Photography

Jak widać na przykładzie prac Rafcia - nie trzeba wydawać tysięcy złotych na świetny sprzęt, żeby uprawiać dobrą, emocjonalną fotografię. Wszystko leży w głowie fotografa i jego indywidualnym sposobie postrzegania świata.

Fotografie wykorzystane za zgodą autora.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Powstanie Warszawskie: 63 dni życia i walki, czyli historia fotografów Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu „Souvenir d’un Futur” - tajemnicze oblicze blokowisk Paryż, jakich nie znaliście Pastelowa estetyka inspirowana komunistyczną Czechosłowacją w projekcie "Plastic World" Márii Švarbovej Nadar – ojciec fotografii lotniczej Zobacz opustoszały nowojorski Central Park w projekcie „Deep In a Dream" Zobacz najciekawsze z dotychczas zgłoszonych zdjęć w konkursie Sony World Photography Awards 2016 Przestrzenne malowanie światłem w wykonaniu Alexisa Pichot Portrety imigrantów przybywających do Stanów Zjednoczonych na początku XX wieku Życie biednych ludzi tematem i misją konkursu fotograficznego CGAP Intymne portrety Angeliny Jolie w obiektywie Brada Pitta Czy w fotografii analogowej drzemie jeszcze życie i powody dla których odpowiedź może brzmieć: „tak”? Żywa, minimalistyczna architektura z Kopenhagi i Malmo Historia antywojennego zdjęcia Paula Hansena, które wygrało World Press Photo 2013 [wywiad] Fukushima widziana oczami Arkadiusza Podniesińskiego Powrót po przeszłości na zdjęciach Nicka Sulivana Woda na zdjęciach lotniczych nigdy nie wyglądała tak pięknie Zobacz jak mechanicy odtworzyli ikoniczne obrazy w fotografiach Freddy’ego Fabrisa

Popularne w tym tygodniu:

Historia kontrowersyjnej fotografii Thomasa Hoepkera, która stała się symbolem 9/11 Najlepsze książki do nauki fotografii według Karola Instagram vs. rzeczywistość. Takie zdjęcia możesz zrobić wszędzie "Atlas Piękna”. Projekt pokazujący piękno kobiet z całego świata Fotografia lotnicza Marcina Huty, czyli myśliwce, bombowce i akrobacje Czy na pewno potrzebujemy tych wszystkich funkcji w aparatach? Niesamowite renowacje zdjęć sprzed ponad 100 lat. To dopiero talent! Alan Burles rzucił życie dyrektora artystycznego, by fotografować ulice II wojna światowa. Zdjęcia ostatnich żyjących amerykańskich weteranów Uliczne rozmowy: Maciek Szczerba ”Starożytni świadkowie”, czyli wyjątkowe krajobrazy Irene Tondelli Omawianie fotografii widzów: #1 Jakub Sosnowski