Mieszkając na francuskiej plaży i robiąc zdjęcia

Wśród pożartych przez przemysł turystyczny krajobrazów, plaż i jezior, uchowało się jedno miejsce, które przez niektórych określane jest mianem praktycznie mistycznej krainy. Mowa o plaży Piémanson, skrytej w samym sercu rezerwatu Camargue, ostatnim dzikim bastionie na wybrzeżu.

© Vasantha Yogananthan / www.vasantha.fr

Vasantha Yogananthan pracował nad projektem przez 5 lat. Gdy pierwszy raz zobaczył Piémanson od razu zakochał się w tym miejscu i zdecydował uwiecznić ostatnią dziką plażę Francji.

Piémanson co roku wita tysiące turystów z Francji i Europy. A osoby, które ją odwiedzają szanują to, że to miejsce rządzi się swoimi prawami. Odwiedzający plażę Piémanson praktycznie mieszkają na niej przez kilka miesięcy, opuszczając ją pod koniec lata i nie pozostawiając po sobie śladu.

Wszystko zaczęło się już latach 70., więc dzisiaj na plaży spotkamy ludzi, którzy tyle lat wcześniej odwiedzali ją ze swoimi rodzicami.
Tradycja plażowania w tym miejscu stała się silnym elementem kulturowym wśród jej bywalców. Dała plaży Piémanson miano miejsca mitycznego, do którego nieustannie się wraca, o którym wspomnienia są ciągle żywe. A ci którzy nigdy nie byli w tym miejscy słyszeli o niej praktycznie legendy.

Oficjalnie na plaży można przebywać tylko przez jedną noc, ale to tylko smutna regulacja prawna. Letni mieszkańcy Piémanson zostają tutaj na całe miesiące. Pierwsze rodziny przyjeżdżają wraz z oficjalnym otwarciem plaży czyli 1 maja. Najpierw pojawiają się tylko na weekendy, wracając na 5 dni do pracy, potem zaczyna się sezon urlopów a jeszcze później na plaży jest już całe obozowisko szczęśliwych plażowiczów. W sierpniu, podobno, na Piémanson mieszka już około 5 tysięcy ludzi.

Zobacz również: 10 rzeczy, których fotograf nie powinien robić

Najstarsi mieszkańcy mają ponad 80 lat, którzy twierdzą, moim zdaniem zresztą słusznie, że po co siedzieć w domu, skoro na plaży o tej porze roku jest tak pięknie
Na początku wrześnie policja zamyka plażę na zimę, a jej letni mieszkańcy żegnają się ze swoim sezonowym domem urządzając wielkie ognisko.

Wszystkie zdjęcia zostały również wydane w formie książki, którą z pewnością chciałabym mieć. Kapitalna inspiracja na wakacje!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Królewski retusz z Krakowa Overview Effect - niesamowite spojrzenie na Ziemię z perspektywy Kosmosu Dziewczyny na tych zdjęciach są w interesujący sposób inne Inspirujące fotografie, które zamieniają życie w bajkowy sen fotografa Georgia Metaxas dokumentuje refleksyjne przemiany u fryzjera Przebudzenie uśpionej seksualności i proste przyjemności państwa Whitesnow Z aparatem po śmietnikach, czyli o powstawaniu fotoreportażu dla tygodnika „Polityka” Fotografia nieśmiertelna Z aparatem od kanapy do kanapy, czyli dokument o couchsurfingu Niesamowite krajobrazy Szkocji uchwycone iPhone’m Duchy przeszłości postsowieckiego Petersburga Ravshaniya – artystka, która poderwała przedmioty do lotu W świecie jedzenia. Wielkie przygody mini-bohaterów Damaszek tuż przed wybuchem Arabskiej Wiosny. Zdjęcia Filipa Klimaszewskiego Jak robi lis? Czyli dzikie lisy Roeselien Raimond Twarze znanych fotografów, czyli kto jest po drugiej stronie aparatu Codzienne życie z lotu ptaka Oto jak dzieci z inżyniera zrobiły fotografa Dwójka młodych ludzi, pies, stary samochód i piękna fotografia drogi Zdjęcia www Sieci #11, czyli subiektywny przegląd ciekawych zdjęć tygodnia Człowieku, oglądaj zdjęcia! Z aparatem pod wodą, czyli pomysł na fotograficzne wakacje Clark Little i jego wielkie fale Koczownicy, pustelnicy, samotnicy... Przenikliwe portrety osób, które uciekły od cywilizacji

Popularne w tym tygodniu:

Wzruszająca sesja noworodków, wykonana tuż przed odejściem jednego z nich Potraficie dostrzec coś wyjątkowego w portretach autorstwa Yigala Ozeriego? Drzewa przewrócone przez orkan. Stworzyły fantastyczną kompozycję do zdjęcia Przez dwie zimy fotografował ludzi marznąc na moście. Tak powstał projekt "Tramwaj" Czekał godzinami, by dopasować odbiorców do obrazów w muzeum. Zdecydowanie się opłaciło Kiedyś i dziś – mężczyzna wkleił dorosłego siebie na zdjęcia z dzieciństwa. Wyszło świetnie! Magiczne, poetyckie portrety na gorącej Kubie to specjalność Gillian Hyland Magia dobrego zdjęcia tkwi w oczach, zwłaszcza jak jest ich kilka par. Ireneusz "Irass" Walędzik opowiada o swoich bliskich spotkaniach z przyrodą Zdjęcie z lądowania na Księżycu to prawda czy wielka mistyfikacja? Usunął ze zdjęcia dźwig, którego nikt nie chciał wymazać. Zobacz jak retuszował obraz krok po kroku Wildlife Photographer of the Year 2017. Wygrało zdjęcie opowiadające historię zbrodni na nosorożcach Roni Landa sfotografowała interesującą martwą naturę, zrobioną z... mięsa?!