Dlaczego zdjęcie ziemniaka sprzedano za 1 mln euro?

Wydaje się, że to zwykłe zdjęcie ziemniaka, prawda? Wyobraźcie sobie, że jest to jedno z najdroższych zdjęć na świecie. Zostało sprzedane w zeszłym roku za milion euro.

© Kevin Abosch

Zdjęcie zatytułowane „Potato #345 (2010)” jest autorstwa Kevina Aboscha, który głównie zajmuje się portretowaniem znanych ludzi biznesu w Silicon Valley. Za jego „zwykłe” zdjęcia z charakterystycznym czarnym tłem członkowie elit płacą 150 tysięcy dolarów, a jeśli mają zostać one wykorzystane komercyjnie – do 500 tysięcy dolarów.

Zapytacie — kim jest Kevin Abosch? Jest wpływowym gościem. To proste. Zna każdego wysoko postawionego człowieka sukcesu w Silicon Valley - Od Erica Schmidta z Google, po Sheryl Sandberg z Facebooka oraz Jacka Dorsey'a z Twittera.

Wcale nie wygrał w Kole Fortuny, ani nie jest multi-miliarderem. Nawet nie mieszka w Kaliforni. Ale musi rozdzielać swój czas między Irlandią i Bostonem, a jego łącznikiem między tymi miejscami jest jego sztuka. Abosch zbudował swoje fotograficzne imperium na bazie portretowania zajętych jak diabli biznesmenów. Jego przewagą nad innymi fotografami jest to, że sesja zajmuje mu kilka sekund, dzięki charakterystycznemu stylowi, który możecie zobaczyć na jego stronie.

Najdroższe zdjęcie świata, czyli kim jest Andreas Gursky [wideo]

Zdjęcie, na które patrzycie, to nie zwykły krajobraz ściągnięty z jednej z popularnych galerii internetowych. Widzicie "Rhine II" - obecnie…

Oprócz tworzenia drogich portretów Abosch zajmuje się również fotografią artystyczną. I tak oto powstało zdjęcie ziemniaka.

Kevin uwielbia ziemniaki, ponieważ są jak ludzie – wszyscy inni, ale jednak należący do jednego gatunku. Sfotografował wiele ziemniaków. To jest jego ulubiony.

Cała sprawa zaczęła się, kiedy w 2015 roku dobrze sytuowany nabywca, który kolekcjonuje prace Aboscha odwiedził dom fotografa w Paryżu. Zobaczył zdjęcie ziemniaka w formacie 162 x 162 cm i zapytał o możliwość zakupienia go do swojej kolekcji.

Obi Wan miał rację - negocjacje były krótkie. Właściwie w ogóle ich nie było. Cena była niepodważalna – 1 milion euro. Kolekcjoner ją zaakceptował i nabył dzieło do swojego zbioru, czyniąc to największym jednorazowym dochodem Aboscha. Co prawda, nie był to dochód, którego doczekał się Gursky, Sherman albo Wall, ale zawsze coś!

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Ciekawostki:

Teksty, których nigdy nie powinieneś usłyszeć od profesjonalnego fotografa Tak wygląda projekcja "Nienawistnej ósemki" na taśmie 70 mm Sąd stwierdził, że małpa nie może mieć praw do własnego selfie Piękno renesansowego obrazu uchwycone na noworocznym zdjęciu Sposób na realizm w filmie „Zjawa”? Nagranie go całkowicie przy świetle zastanym Pewien Irlandczyk opanował sztukę robienia selfie ze zwierzętami do perfekcji Zrób to sam: Osłonka do fotograficznego monitora za 20 zł Jak działa mechanizm lustra w nowych Canonach? Nowy algorytm MIT zbada jak bardzo Twoje zdjęcia zapadają w pamięć Powietrzne malowanie światłem z... drona Automatyzacja w fotografii, czyli nowy poziom malowania światłem Firma Canon stworzyła piękną miniaturkę modelu EOS 5DS z dwoma obiektywami Nieszczęśliwe wypadki aparatów: Sony w lawie Fotografowanie w Internecie kontra rzeczywistość Ewolucja aparatów wyjaśniona w 11 portretach BBC fotografuje i nagrywa filmy... sztucznym pingwinem Oto pomysł jak połączyć fotograficzną teorię z praktyką Zobacz kolorowe zdjęcia Paryża sprzed 100 lat "Jesteś piękna", czyli projekt socjologiczny Shei Glover 12 000 zwierząt sfotografowanych w projekcie „Photo Ark" JPEGmini - czy można zmniejszyć zdjęcie JPEG o 80% i zachować jego jakość? Jeśli nie potraficie zostawić ukochanego aparatu w domu, mamy dla Was rozwiazanie Pulse - wszystko, czego potrzebujesz do pełnej obsługi aparatu ze smartfona Canon chciał kupić Sigmę. Dlaczego został odrzucony?

Popularne w tym tygodniu:

Maciej Rafalski odtworzył zdjęcie pary młodej, która spotkała się podczas… pierwszej komunii Międzynarodowa Stacja Kosmiczna na tle Księżyca wygląda jak żywcem wyjęta z ”Gwiezdnych Wojen” Canon ma pendrive’a dla wszystkich miłośników fotografii tradycyjnej. Jest śliczny! Tego jeszcze nie było! “New York Layer-Lapse” zachwyca techniką wykonania Nowa chińska biblioteka jest rajem dla miłośników minimalizmu i geometrii w fotografii f/138, czyli fotografowanie aparatem bez obiektywu Ci ludzie nie istnieją - zdjęcia to zasługa sztucznej inteligencji Bokeh Market to narzędzie do sprawdzenia wartości używanego sprzętu. Zobacz, zanim sprzedasz aparat Ósmy przelot sondy Juno nad Jowiszem zaowocował genialnym zdjęciem 10 nieprzerobionych Nikonów D5 wylądowało na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Illuminati to mobilny światłomierz i kolorymetr z XXI wieku Rezivot Instant Film Processor – fotografuj instaxami na średnim formacie