Tancerze na tle pięknych krajobrazów autorstwa Bertila Nilssona

Zamrożony ruch żywych kolorów, osadzony w naturalnej przestrzeni malowniczych krajobrazów sprawia, że prace Bertila Nilssona pozostają w pamięci na długi czas. Zobaczcie nienachalne akty szwedzkiego fotografa.

Ten artykuł ma 2 strony:

Bertil Nilsson dorastał w Szwecji. W czasach dzieciństwa spędził wiele czasu blisko natury. Jego dorosłe życie oddaliło go od tego na rzecz wielkomiejskiej kariery. Dzięki swoim eksperymentom z tańcem oraz aktorstwem cyrkowym postanowił wrócić na łono natury i pokazać ludziom swoją przygodę.
© Bertil Nilsson / www.bertil.uk

Bertil Nilsson dorastał w Szwecji. W czasach dzieciństwa spędził wiele czasu blisko natury. Jego dorosłe życie oddaliło go od tego na rzecz wielkomiejskiej kariery. Dzięki swoim eksperymentom z tańcem oraz aktorstwem cyrkowym postanowił wrócić na łono natury i pokazać ludziom swoją przygodę.

Projekt „Naturally” narodził się z chęci ponownego odwiedzenia lasów oraz odegrania roli w naturalnym środowisku. Praca z nagością, podobnie jak otoczenie drzew, jest zupełnie naturalna. To połączenie opowiada historię jasną dla każdego człowieka.
© Bertil Nilsson / www.bertil.uk

Projekt „Naturally” narodził się z chęci ponownego odwiedzenia lasów oraz odegrania roli w naturalnym środowisku. Praca z nagością, podobnie jak otoczenie drzew, jest zupełnie naturalna. To połączenie opowiada historię jasną dla każdego człowieka.

To, co fascynuje autora w tancerzach, to sposób w jaki wykonują szeroką gamę możliwych ruchów oraz ich perfekcja, która rozpościera się od organicznych póz do tych absolutnie sztucznych. Wybór innych elementów zdjęcia stanowi kontrast do bohaterów zdjęć oraz sprzyja koncentracji odbiorcy na głównym temacie. Kolor jest symboliką, która jest nieprzewidywalna dla każdego, kto patrzy na dzieła Nilssona.„Naturally” jest również osobistą podróżą artysty do rozważań na temat uporządkowania oraz bałaganu.
© Bertil Nilsson / www.bertil.uk

To, co fascynuje autora w tancerzach, to sposób w jaki wykonują szeroką gamę możliwych ruchów oraz ich perfekcja, która rozpościera się od organicznych póz do tych absolutnie sztucznych. Wybór innych elementów zdjęcia stanowi kontrast do bohaterów zdjęć oraz sprzyja koncentracji odbiorcy na głównym temacie. Kolor jest symboliką, która jest nieprzewidywalna dla każdego, kto patrzy na dzieła Nilssona.„Naturally” jest również osobistą podróżą artysty do rozważań na temat uporządkowania oraz bałaganu.

Bertil uwielbia proste linie, struktury oraz całkowitą kontrolę nad wizualną częścią świata, która go otacza. Wolność ruchów tancerzy pozwala na nagięcie chęci kontrolowania i pozwala artyście zachować „uporządkowany chaos” kadrów. Bohaterzy zdjęć nawiązują również do dziecięcych pragnień Bertila Nilssona.
© Bertil Nilsson / www.bertil.uk

Bertil uwielbia proste linie, struktury oraz całkowitą kontrolę nad wizualną częścią świata, która go otacza. Wolność ruchów tancerzy pozwala na nagięcie chęci kontrolowania i pozwala artyście zachować „uporządkowany chaos” kadrów. Bohaterzy zdjęć nawiązują również do dziecięcych pragnień Bertila Nilssona.

Jeśli zechcielibyście zobaczyć więcej zdjęć zawartych w projekcie możecie nabyć album na stronie autora projektu.
© Bertil Nilsson / www.bertil.uk

Jeśli zechcielibyście zobaczyć więcej zdjęć zawartych w projekcie możecie nabyć album na stronie autora projektu.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Kolorowa jesień i dziesiątka dzieci sfotografowanych przez matkę Zamarznięte mydlane bańki Pawła Załuski podbijają świat! Osobliwe przystanki z terenów byłego ZSRR Mroźny reportaż z najzimniejszego miejsca na świecie, gdzie temperatura sięga -71.2 C Fotografia mody i ochrona środowiska, czyli afrykańskie portrety modelek ubranych w śmieci Królewski retusz z Krakowa Najbardziej absurdalne prawa w USA zostały sfotografowane Współczesna, pompatyczna architektura na terenie byłego ZSRR Surrealistyczne autoportrety Flory Borsi, czyli zwierzęcy zew i kobieca delikatność w jednym Dziewczyna Mikaela wciąż ucieka przed aparatem, ale mimo to wygląda świetnie Kreatywny przekręt: 6 fotografów, 1 model - zobacz zaskakujący rezultat sesji Uroczy dziecięcy świat w oczach Iwony Podlasińskiej Portrety twardzieli z największego, nowozelandzkiego gangu Portret telefonem? Dlaczego nie! – prezentujemy fragment projektu „i like my i” Łukasza Gawrońskiego „Gdy wracam na szlak czuję jak cofam się do lat dzieciństwa” - bajkowe Tatry na fotografiach Jana Danka Portrety ludzi z wydrukami swoich powiększonych ciał w projekcie „Twice into the stream” Artystka zyskała 90 tysięcy obserwujących na Instagramie, uzurpując rozrzutne życie Fotograficzny pojedynek, który dał nadzieję fotografom i rodzicom z całego świata „Jest doskonały w swojej niedoskonałości" - mówi Jarek Kasprowiak o fotografowaniu na Polaroidzie Konrad Grymin - świat według strobisty, którego światło się słucha Tajlandzka fotografia uliczna Taveponga Pratoomwonga, czyli świeżość, humor i ciekawe kadry "To ciekawe doświadczenie z pogranicza sztuki i techniki" - mówi Jarosław Macierewicz o malowaniu światłem Powrót do dziecięcych marzeń w projekcie "Roof Runners" Michaela O. Snydera Codzienne życie Korei Południowej w minimalistycznej estetyce Ann Lee

Popularne w tym tygodniu:

Uliczne rozmowy: Zbigniew Wójcik Czy Michał Karcz zostanie zablokowany na 500px? Portal walczy z jego pracami Don Komarechka łączy magię kropel wody i zdjęć makro Uliczne rozmowy: Tomasz Watras Najlepsze zdjęcia podróżnicze 2019 roku według National Geographic Street Photography Awards 2019 – najlepsze zdjęcia uliczne według Lensculture Strzelanina w Dallas. Był kilka metrów od napastnika, zachował zimną krew Uliczne rozmowy: Damian Chrobak Uliczne rozmowy: Jacek Szust David LaChapelle powraca. Zrealizuje kalendarz Lavazza 2020 Tokio wyglądało jak kraina z horroru w latach 70 XX wieku Uliczne rozmowy: Michał Orliński