Sekonic wydaje dwa nowe światłomierze w serii L-478DR

W dobie fotografii cyfrowej, światłomierze wydają się być reliktem zamierzchłych czasów. Jednakże urządzenia takie jak Sekonic L-478DR mogą znacząco ułatwić życie fotografom i asystentom. Zobaczcie dwa nowe produkty, które pokazał lider rynku pomiarów światła.

Seria światłomierzy Lifemaster Pro L-478 została wzbogacona o dwa nowe modele – Sekonic L-478DR-EL oraz L-478DR-PX. Pierwszy z nich został przystosowany do pracy z wyzwalaczami lamp Elinchrom bez używania Skyportu. Terez będziecie mogli wykorzystać bezprzewodowe wyzwalanie prosto z waszych nadajników.

Drugi zaprezentowany model ze skrótem PX jest bardzo podobny do tego pierwszego, z tym że jest przeznaczony dla systemów wyzwalania Phottix. Różnicą jest to, że światło modelujące nie może być zmienione, włączane ani wyłączane z poziomu światłomierza, co ma miejsce w L-478-DREL.

Oba światłomierze mają wszystkie właściwości klasycznego L-478DR jak jasny, 2.7” dotykowy ekran LCD, DTS oraz możliwość pracy z nawet 4 grupami lamp błyskowych.

Wraz z aktualizacją systemu transferu danych (DTS) do wersji 5.0 będziecie mieli możliwość szybkiego mapowania rozpiętości tonalnej aparatów i kamer dla uzyskania jeszcze lepszej kontroli nad światłem i ekspozycja.

Ta interesująca opcja wymaga niestety zakupienia dodatkowego 5-wymiarowego wizjera dedykowanego do serii L-478 oraz jednego z kilku kalibratorów do mierzenia ekspozycji lub kolorów.

Profilowanie aparatu przy użyciu X-Rite Color Checker [wideoporadnik]

Zarówno na forum, jak i w komentarzach pod ostatnim poradnikiem pojawiły się pytania o tworzenie profilu aparatu. Dziś pokazuję, jak to zrobić w…

W światłomierzu możecie skalibrować i zapisać do 10 aparatów. Jeśli jest to jednak dla was za mało, więcej profili możecie stworzyć za pomocą oprogramowania komputerowego i zapisać je w nim.

Szczerze mówiąc osobiście nie korzystam z zewnętrznego światłomierza – nawet przy fotografii analogowej, gdyż po prostu robię zdjęcie cyfrą i sprawdzam histogram, ewentualnie mierzę światło odbite na szarej karcie przy użyciu światłomierza w mojej cyfrze. Aczkolwiek, muszę przyznać, że wykorzystanie do tego specjalnego urządzenia zdecydowanie ułatwia i przyspiesza pracę.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł ma 1 komentarz

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Sprzęt:

Wizjer widzący więcej niż obiektyw Zenit M, czyli przebrana Leica, wchodzi na rynek w kosmicznej cenie Sony A7R po 14 dniach Nikon D600 - najmniejsza, najlżejsza i najtańsza pełna klatka Dirkon – czeski papierowy aparat otworkowy Pierwszy od 5 lat analog z mocowaniem Nikon F Sigma wchodzi na rynek obiektywów filmowych z dwoma zoomami – Sigma Cine 18-35 mm T/2 oraz 50-100 mm T/2 Alulu Receipt Camera, czyli fotografia natychmiastowa na paragonie Leica Q - kompaktowa pełna klatka z obiektywem 28 mm f/1.7, autofokusem i Wi-Fi Jasny, manualny i klasyczny - nowy obiektyw Voigtlander Nokton 50 mm f/1.1 Posłuchaj, jak zmieniały się dźwięki migawki w różnych modelach bezlusterkowców Fujifilm Nowy Olympus Mikro Cztery Trzecie już jutro!

Popularne w tym tygodniu:

Sony A7S III pojawi się latem 2020 roku. Producent potwierdza Żałuję, że kupiłem ten sprzęt. Nie popełnij mojego błędu Olympus sprzedaje swój dział fotograficzny. Co dalej? Przereklamowane opcje w aparatach. "Musimy" za nie płacić Panasonic Lumix G100 – stworzony do wlogowania Koniec Olympusa? Nie tak prędko. Oto nowa roadmapa obiektywów Wyciekła lista lipcowych premier Canona. Co zobaczymy? Canon EOS R6: Czy budżetowy bezlusterkowiec będzie aż tak dobry? Zadrapania i zabrudzenia obiektywu. Jak wpływają na jakość obrazu? Sigma fp otrzymuje potężną aktualizację: Dual ISO, ProRes RAW, wyjście 4K i inne Sony A7S III już w połowie lipca? Fujinon GF 30 mm f/3.5 R WR – odpowiednik 24 mm w końcu w systemie!