© David Riesenberg / davidriesenberg.com

5 aparatów, które mogą przywrócić Canona do czasów świetności

Jaki aparat Canona chcielibyście zobaczyć na rynku, a co więcej - na jaki wydalibyście pieniądze? Przedstawiamy pięć propozycji aparatów, które mogłyby przywrócić Canona do czasów świetności. Firma jest obecnie na etapie dużych zmian, przegrupowania, zatem kto wie - może już pracuje nad niektórym z tych propozycji?

Canon to jeden z liderów sprzedaży aparatów, mimo to nie jest to najbardziej innowacyjna firma na rynku. Canon raczej dopracowuje to co ma najlepsze, czyli lustrzanki i kompakty niż wprowadza nowe, ciekawe aparaty. Sprzedaż przeciętnych kompaktów spada przez fotografię mobilną, a lustrzanki są podgryzane przez bezlusterkowce, więc z czasem ta sytuacja może się zmienić. Canon powinien wprowadzić nowe modele cyfrowych aparatów nawiązując do swojej bogatej historii fotograficznej. Dzięki takiemu zabiegowi nie byłby to nudne aparaty z dobrą jakością zdjęć, a cenne gadżety, które uprzyjemniają fotografowanie i podkreślają styl bycia. W końcu aparat to dobro luksusowe, o czym przekonuję się coraz bardziej widząc ceny fajnych aparatów.

Canon EF

Trzeba przypomnieć, że japoński producent ma na swoim koncie dużo ciekawych aparatów analogowych i nie mówię tylko o lustrzance AE-1, ale np. dalmierzowym aparacie Canonet, który był między innymi wyposażony w obiektyw 40 mm f/1.7, więc jest z czego zaczerpnąć inspiracje do nowych, cyfrowych konstrukcji. Oto subiektywna lista pięciu aparatów, które chętnie zobaczył bym w wykonaniu Canona.

Canon EOS M10 — test poręcznej kostki dla początkujących fotografów

Canon EOS M10 to prosty bezlusterkowiec, kierowany do początkujących fotoamatorów, nie znaczy to jednak, że nie można nim wykonać poważnych zdjęć. W…

1. Bezlusterkowiec z matrycą w rozmiarze APS-C i sprawnym autofokusem

Testowałem kilka bezlusterkowców Canona i muszę przyznać, że z obrazu i ergonomii zawsze byłem bardzo zadowolony. Nie ma się jednak czemu dziwić, w końcu mamy do czynienia z dużą matrycą produkowaną przez Canona. Czego brakuje w tym systemie to bardzo dobrze działający autofokus i zestaw ciekawych, dedykowanych obiektywów. Jeżeli Panasonic i Olympus są w stanie zaoferować bardzo szybki autofokus w systemie Mikro Cztery Trzecie, a Fujifilm nie pozostaje daleko w tyle z najnowszymi konstrukcjami serii X, dlaczego Canon nie może dopracować tej bardzo ważnej funkcji, która w dużej mierze decyduje o zakupie bezlusterkowca? Dobre obiektywy i możliwość podłączenia innych obiektywów Canona poszerzyło by spektrum zainteresowanych.

Canon Flex

2. Pełnoklatkowy bezlusterkowiec

Pełnoklatkowy bezlusterkowiec to drugi aparat, który bardzo chętnie zobaczyłbym w wykonaniu Canona. Nie musi być tak mały, jak aparaty Sony A7, jednak powinien oferować matryce wyposażone w dużą rozdzielczość w czym akurat Canon nie ma problemów. Wystarczy tylko spojrzeć na osiągi EOS-a 5DS R. Taki aparat chętnie rozważyliby profesjonaliści, którzy nie idą na kompromis pod względem jakości obrazu. Natomiast przykład Leiki SL pokazuje, że da się wykonać szybki autofokus nawet w pełnoklatkowym bezlusterkowcu.

3. Kompakt z matrycą APS-C i klasyczną ogniskową

Kompakt z matrycą APS-C i klasyczną ogniskową 28 albo 35 mm to byłby aparat, który mógłby z dużym powodzeniem odświeżyć serię G. Coś w rodzaju Fujifilm X70, a może nawet modeli z serii X100, które oferują wizjer optyczny. Mógłby przypominać jeden z klasycznych dalmierzy Canona sprzed lat jak np. Canonet Junior.

4. Pełnoklatkowy kompakt

Klasyczna ogniskowa i wygląd stylizowany na któryś z bardziej zaawansowanych modeli Canonet. Coś w rodzaju Leiki Q, która udowadnia, że można wykonać szybki autofokus w pełoklatkowym kompakcie. Nie obraziłbym się także na wizjer elektroniczny, albo jeszcze lepiej — wizjer optyczny z opcją wyświetlania informacji jak w Fujifilm X-Pro2.

Wizualizacja pełnoklatkowego aparatu Canon.

5. Stylowa lustrzanka

Stylowa, cyfrowa lustrzanka Canona przypominająca model AE-1 to byłby strzał w dziesiątkę. Nie musi nawet oferować tyle megapikseli, co 5DS. Wystarczą 24 megapiksele, pełnoklatkowy CMOS Canona i byłbym bardzo zadowolony. Do tego porządny wizjer ze szklanym pryzmatem i przyzwoity autofokus, który akurat w lustrzankach Canona sprawdza się bardzo dobrze. Wielu ludzi zajmujących się fotografią na poważnie z pewnością chciałoby niedużą, pełnoklatkową lustrzankę, a nie przerośnięty 6D. Rozumiem, że od ery cyfrowej lustrzanki urosły i teraz korpus z matrycą APS-C jest wielkości analogowej lustrzanki małoobrazkowej, a pełnoklatkowa cyfrowa lustrzanka wygląda jak ich starszy brat.

Canon AE-1

To kilka moich propozycji aparatów jakie mogłyby sprawić, że Canon wróciłby na usta pasjonatów fotografii nie tylko z powodu liczby megapikseli, ale także dlatego, że robi fajne aparaty.

Zobacz również: Sony A99 - test

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Sprzęt:

Sony HVL-F28RM wykorzystuje wykrywanie twarzy do zrobienia lepszego portretu Microsoft Surface Book 3 okiem fotografa. Czy jest wystarczająco mocny? Photokina 2020 odwołana przez koronawirusa. Odbędzie się w maju 2022 roku Aktualizacja oprogramowania dla Fujifilm X-T1, która wnosi wiele ważnych poprawek Problemy z niewłączającymi się Nikonami D5000 Lowepro D-Wrap ? wygodny pokrowiec na cyfrówkę Lomography Analogue Aqua – hipsterski kompakt na film w obudowie wodoodpornej Akcesoria dla PEN-a za złotówkę Sony Cyber-shot HX350 - nowy superzoom z 50-krotnym przybliżeniem Tamron 150-500 mm f/5-6.7 - interesujący obiektyw dla fotografów dzikiej przyrody Nowe kieszonkowe kompakty Sony Nowe obiektywy Sigmy wędrują na półki

Popularne w tym tygodniu:

Z angielskiej strony Sony znikają lustrzanki. Czy to koniec systemu? Sony A6300 i A6500 znikają ze sprzedaży. Kolejny cichy ruch producenta Nikon wycofuje obiektywy do lustrzanek. Idzie za modą? Orbitvu: Po co komu fotograf, skoro jest automat? DJI Mini 2 ma problemy z baterią. Mogą one prowadzić do trwałych uszkodzeń Fujifilm nie wyda nowego aparatu do końca 2021 roku. Dlaczego? iPad Pro na M1 bardziej wydajny niż Macbook Pro na i9? No cóż… Fujifilm ostrzega przed podrobionymi bateriami. Mogą wybuchnąć w aparacie! Czy nowy zoom Leiki 24-70 mm f/2.8 to Sigma w ładnych ciuszkach?