Nowy bezlusterkowiec do 2000 zł - na które aparaty warto zwrócić uwagę?

Bezlusterkowce zdobywają coraz większy kawałek tortu na rynku aparatów. Jakie propozycje przygotowali dla nas czołowi producenci w cenie do 2000 zł wraz z podstawowym obiektywem? Sprawdzamy!

Ten artykuł ma 7 stron:

To druga, z trzech części cyklu tekstów, w którym odpowiadamy na pytanie: jaki aparat wybrać mając makysmalnie 2000 zł? W pierwszym artykule przyjrzeliśmy się lustrzankom. W tym zestawieniu, skupiliśmy się na bezlusterkowcach. Na koniec opiszemy dokładnie czym różnią się oba systemy, doradzimy który jest dla ciebie.

Dwa miesiące temu przygotowałem zestawienie lustrzanek do 2000 zł. Nie spodziewałem się, że wywoła aż taką dyskusję. Niektórzy mieli nawet pretensje, że w zestawieniu lustrzanek nie umieściłem bezlusterkowców, a konkluzja była taka, że aparaty z lustrem są już passe. Poniekąd podzielam ten pogląd, bo już od jakiegoś czasu nie mam swojej lustrzanki i jakoś specjalnie za nią nie tęsknię. Jednak na takie wywody przyjdzie jeszcze czas w osobnym artykule. Tu jednak zdania naszych czytelników zmieniły się o 180 stopni na przestrzeni ostatnich dwóch lat, kiedy bezlusterkowce były traktowane przez wielu jako gorszy i droższy zamiennik lustrzanki. Dziś myślę, że większość wie, że to bzdura.

W dzisiejszym zestawieniu prezentuję bezlusterkowce w cenie do 2000 zł wraz z obiektywem, które według mnie zasługują na największą uwagę. Nie są to wszystkie aparaty w tej cenie dostępne na rynku, ale skupiłem się na produktach wiodących producentów. A jakie są wasze typy?

Olympus PEN E-PL7

Ten model miał premierę latem 2014 roku i jest bezpośrednim następcą udanych modeli E-PL5 i 6. Obecnie to najmniejszy aparat w ofercie japońskiego producenta. W porównaniu do poprzedników dodano moduł Wi-Fi, zmieniono przegub ekranu - obecnie możemy zrobić selfie odchylając ekran w dół, zwiększono również rozdzielczość wyświetlacza, a także wymieniono procesor. Parametry są identyczne jak w modelu OM-D E-M10, choć oczywiście aparaty różnią się ergonomią, a E-M10 dodatkowo wyposażony jest w wizjer.

Aparat cudem zmieścił się w widełkach cenowych, bo jego cena wynosi 1999 zł wraz z obiektywem 14–42 mm f/3.5–5.6 II.

Olympus PEN E-PL7 — godny kontynuator serii [test]

Olympus niedługo przez Photokiną pokazał następce modeli E-PL5 i E-PL6. Czy nowy przestawiciel serii Lite, popularnych Penów, zadowoli klientów?

E-PL7 napędza procesor TruePic VII, który współpracuje z 16-megapikselową matrycą LiveMOS w rozmiarze 4/3” (crop x2). Matryca, mimo że nienajnowsza, oferuje dobrą jakość obrazu do wartości ISO 1600, ale nawet ISO 3200 i 6400 możemy wykorzystać przy dobrze naświetlonych scenach. Na uwagę zasługuje tryb seryjny 8 kl./s, ale przede wszystkim wydajna, 3-osiowa stabilizacja sensora. Do tego aparat jest naprawdę dobrze wykonany. Filmy nie są najmocniejszą stroną Olympusa — E-PL7 nagrywa w rozdzielczości Full HD tylko przy 30 kl./s. Warto wspomnieć, że system Mikro Cztery Trzecie oferuje bardzo bogaty system obiektyw, więc rozbudowa go nie będzie stanowiła żadnego problemu.

Olympus PEN E-PL7 — podstawowa specyfikacja
Orientacyjna cena zestawu Matryca Autofokus Szybkość Filmy
2000 zł 16 Mpix LiveMOS, m4/3 81 punktów, detekcja kontrastu 8 kl./s Full HD, do 30 kl./s

 

Zobacz również: Photokina 2016: Najważniejsze nowości sprzętowe

Zdjęcia przykładowe

Wszystkie zdjęcia zostały zrobione w trybie RAW, a następnie wywołane w Olympus Viewer 3 przy wyłączonym odszumianiu.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy bezlusterkowców

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Sony SLT-A99 – pełna klatka, ale niepełna satysfakcja [wideotest] Canon EOS-1D X Mark II - pierwsze zdjęcia przykładowe Pentax K-5 II oraz Q10 z bliska [galeria] Nikon ED Nikkor AF-S 35 mm f/1,8G - zdjęcia testowe Leica M Typ 240 - klasyczne połączenie elegancji z nowoczesną technologią Lumix DMC-TZ6 - Solidny kompakt z super zoomem Panasonic Lumix GF3 – zgrabny, inteligentny maluch [test] Canon EOS 1D X - pierwsze wrażenia w Sieci [wideo] Panasonic Lumix GX1 - pierwsze zdjęcia tajemniczego bezlusterkowca z wyższej półki Samsung NX300 - pierwsze wrażenia Sony NEX-5 - test [część 2] Test: Wszystkorobiący, kompaktowy Samsung NV9