Tamron SP 90mm F/2.8 Di MACRO VC USD (F017) - solidne macro wśród mocnej konkurencji [recenzja]

Ten artykuł ma 7 stron:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Tamron po raz kolejny udowodnił, że nowa seria szkieł SP to udane konstrukcje. Obiektyw Tamron SP 90 MM F/2.8 DI VC USD 1:1 MACRO jest dobrze wykonany, uszczelniony, stylowy i solidny. Autofokus działa sprawnie, pod warunkiem, że wykorzystamy limiter. Inżynierowie bardzo dobrze zniwelowali wady, takie jak aberracja chromatyczna, dystorsja czy winietowanie — za to należą się duże brawa. Nie można zapomnieć również o ostrości, która jest bardzo dobra już od maksymalnie otwartej przysłonie i to zarówno w centrum, jak i na rogach.

Co nam się nie podoba

W obiektywie ciężko doszukać się poważniejszych wad, bo niemal w każdej kategorii radzi sobie naprawdę świetnie. Największym mankamentem nowej konstrukcji może być niezbyt wydajna stabilizacja, której efektywność wynosi około 2.5 EV, co w porównaniu do Canona, oferującego 4 EV jest przeciętnym wynikiem. Rozmycie przy fotografowaniu z większych odległości, przy otwartej przysłonie mogłoby być przyjemniejsze dla oka.

Werdykt

Tamron SP 90 MM F/2.8 DI VC USD 1:1 MACRO to naprawdę świetne szkło. Ma właściwie wszystko, czego mogę oczekiwać od obiektywu - jest jasny, ostry w całości kadru i ma sprawnie działający autofokus. Przyszli nabywcy na pewno nie będą zawiedzeni, bo z całą pewnością jest to obiektyw godny polecenia. Cena 3000 zł jest znacznie wyższa, niż w przypadku poprzednika, ale w stosunku do konkurentów spod znaku Canona i Nikona, oszczędzimy 300–600 zł, więc oferta jest jak najbardziej warta rozważenia. Jeśli stałbym przed wyborem między Canonem, a Tamronem miałbym naprawdę ciężki orzech do zgryzienia.

Zobacz również: Jak korzystać z narzędzi korekcji obiektywu w Adobe Photoshop?

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy obiektywów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Fujifilm X100T – 7 ważnych zmian, które mogliście przeoczyć Olympus OM-D E-M5 - pierwsze wrażenia [wideo + galeria] Sony NEX-7 - kompaktowy profesjonalista [test] Olympus E-PL1 - TEST część 1 Stroppa – nowa marka pasków premium. Jak sprawują się w praktyce? Canon EOS 100D - pierwsze wrażenia Sony A9 - pierwsze wrażenia po premierze. Czy bezlusterkowiec dorówna profesjonalnym lustrzankom? Nikon D5300 - solidny krok naprzód [test] Genesis Stroboss 58N – flesz bez „paluszków” [test] Sony RX100 II – pierwsze wrażenia i przykładowe zdjęcia Canon EOS 77D - zaawansowana lustrzanka dla pasjonatów [test] Panasonic Lumix GH4 - zawodowy aparat bez lustra, ale z filmami 4K [test]