Wspomnienie powojennej architektury Berlina w projekcie Malte Brandenburga

Odnalezienie piękna w przestrzeni miejskiej to nie lada zadanie, zwłaszcza jeśli szukamy go w murach bloków. Malte Brandenburg odnalazł je w prostocie kompozycji linii i geometrii znajdującej się w przestrzeni wokół niego.

Marcin Watemborski: Jak długo fotografujesz i jak się to zaczęło?

Malte Brandenburg: Na poważnie zacząłem około 5 lat temu, kiedy pracowałem nad projektami z konkretnym planem. Sama fotografia była wcześniej – uwielbiałem bawić się aparatami. 

Kiedy byłem małym chłopcem, mój ojciec dał mi na wakacjach swój aparat analogowy. Później bawiłem się już swoim aparatem, ale nie do końca w celach artystycznych. Zacząłem doceniać możliwości fotografii jako medium do dokumentowania mojego otoczenia. Nie zapominałem również o tym, że ma możliwość rozszerzenia tej rzeczywistości.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Marcin Watemborski: Jak długo fotografujesz i jak się to zaczęło?

Malte Brandenburg: Na poważnie zacząłem około 5 lat temu, kiedy pracowałem nad projektami z konkretnym planem. Sama fotografia była wcześniej – uwielbiałem bawić się aparatami.

Kiedy byłem małym chłopcem, mój ojciec dał mi na wakacjach swój aparat analogowy. Później bawiłem się już swoim aparatem, ale nie do końca w celach artystycznych. Zacząłem doceniać możliwości fotografii jako medium do dokumentowania mojego otoczenia. Nie zapominałem również o tym, że ma możliwość rozszerzenia tej rzeczywistości.

Jakie są Twoje poszukiwania w fotografii?

Uwielbiam obserwować świat i moje podświadome myśli odnośnie niego. Moje projekty traktuję jako formę badań lub analiz, które mają opisywać wszystko dookoła.

W fotografii zagłębiam się w dokumentowaniu konkretnego tematu w oczekiwaniu na iskierkę, która rozpali ogień żądzy wiedzy, bym mógł zagłębić się w niego jeszcze bardziej. Fotografia jest dla mnie opisowa, niewiele poza tym.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Jakie są Twoje poszukiwania w fotografii?

Uwielbiam obserwować świat i moje podświadome myśli odnośnie niego. Moje projekty traktuję jako formę badań lub analiz, które mają opisywać wszystko dookoła.

W fotografii zagłębiam się w dokumentowaniu konkretnego tematu w oczekiwaniu na iskierkę, która rozpali ogień żądzy wiedzy, bym mógł zagłębić się w niego jeszcze bardziej. Fotografia jest dla mnie opisowa, niewiele poza tym.

Co rozumiesz przez opisowość fotografii?

Chodzi o to, że trudno mi dostrzec emocje w obrazie, kiedy nie ma dźwięku, zapachu, ani fizycznego kontaktu. Ale mimo to, staram się przedstawić na obrazie możliwie najwięcej, by uzupełnić te braki. Robię to przez ukazywanie faktur i kształtów, nie złożoności ludzkich emocji.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Co rozumiesz przez opisowość fotografii?

Chodzi o to, że trudno mi dostrzec emocje w obrazie, kiedy nie ma dźwięku, zapachu, ani fizycznego kontaktu. Ale mimo to, staram się przedstawić na obrazie możliwie najwięcej, by uzupełnić te braki. Robię to przez ukazywanie faktur i kształtów, nie złożoności ludzkich emocji.

A jak czujesz się podczas fotografowania?

Jestem bardzo skoncentrowany. Chcę, by wtedy wszystko poszło jak najlepiej. Zwłaszcza kiedy rozpoczynam nowy projekt. Później, z trwaniem projektu, rozluźniam się trochę, oswajam się w ramach procesu tworzenia. 

Generalnie jestem po prostu szczęśliwy, że mogę pracować nad czymś do czego jestem przekonany. Jestem bardzo otwarty i przyjazny. Mógłbym bez problemu pracować w czyimś domu, czy coś. Oczywiście, szanuję to, że mogę być postrzegany jako intruz, ale wtedy jednak staram się pokazać, ze nie jestem typem jakiegoś dziwaka.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

A jak czujesz się podczas fotografowania?

Jestem bardzo skoncentrowany. Chcę, by wtedy wszystko poszło jak najlepiej. Zwłaszcza kiedy rozpoczynam nowy projekt. Później, z trwaniem projektu, rozluźniam się trochę, oswajam się w ramach procesu tworzenia.

Generalnie jestem po prostu szczęśliwy, że mogę pracować nad czymś do czego jestem przekonany. Jestem bardzo otwarty i przyjazny. Mógłbym bez problemu pracować w czyimś domu, czy coś. Oczywiście, szanuję to, że mogę być postrzegany jako intruz, ale wtedy jednak staram się pokazać, ze nie jestem typem jakiegoś dziwaka.

Możesz powiedzieć coś o swoim projecie „Stacked”?

Jest to moja próba pokazania Berlina przez pryzmat powojennych budynków. W tym projekcie chciałem podkreślić raczej struktury architektoniczne niźli zależność społeczną. Myślę, że udało mi się zrobić to przez pokazanie wielu podobieństwa między nimi, ale też przez wyróznienie charakterystycznych elementów.

Dla mnie te budynki nie są paskudnymi miejskimi pozostałościami sprzed dziesiątek lat. Uważam, że opowiadają pewną historię, która dzisiaj jest bardzo ważna – ukazują napięcie między projektowaniem, inżynierią, a czynnikiem ludzkim. Na początku swojego istnienia, te budynki miały być pewnego rodzaju wyróżnieniem dla mieszkańców Berlina wywodzących się z klasy średniej.

Mieszkania oferowały więcej miejsca i były w atrakcyjnych cenach, ich budowa też nie była droga i można było wszystko zbudować dość szybko. Obecnie te budynki nie są zamieszkiwane przez swoich pierwotnych lokatorów. 

Obecnie są one obciążeniem dla architektury miejskiej, ponieważ styl życia mieszkańców uległ ogromnej zmianie.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Możesz powiedzieć coś o swoim projecie „Stacked”?

Jest to moja próba pokazania Berlina przez pryzmat powojennych budynków. W tym projekcie chciałem podkreślić raczej struktury architektoniczne niźli zależność społeczną. Myślę, że udało mi się zrobić to przez pokazanie wielu podobieństwa między nimi, ale też przez wyróznienie charakterystycznych elementów.

Dla mnie te budynki nie są paskudnymi miejskimi pozostałościami sprzed dziesiątek lat. Uważam, że opowiadają pewną historię, która dzisiaj jest bardzo ważna – ukazują napięcie między projektowaniem, inżynierią, a czynnikiem ludzkim. Na początku swojego istnienia, te budynki miały być pewnego rodzaju wyróżnieniem dla mieszkańców Berlina wywodzących się z klasy średniej.

Mieszkania oferowały więcej miejsca i były w atrakcyjnych cenach, ich budowa też nie była droga i można było wszystko zbudować dość szybko. Obecnie te budynki nie są zamieszkiwane przez swoich pierwotnych lokatorów.

Obecnie są one obciążeniem dla architektury miejskiej, ponieważ styl życia mieszkańców uległ ogromnej zmianie.

Czym fotografujesz?

Używam Nikona D700 i dwóch obiektywów – ultra-szerokokątnego oraz długiego zooma. Czasem używam statywu i filtrów ND, żeby pozbyć się chmur z kadru.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Czym fotografujesz?

Używam Nikona D700 i dwóch obiektywów – ultra-szerokokątnego oraz długiego zooma. Czasem używam statywu i filtrów ND, żeby pozbyć się chmur z kadru.

Zobacz również: Dwa spojrzenia na fotografowanie ludzi, czyli studyjne portrety i zdjęcia na ulicy [wideoporadnik]

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.
© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com

Zdjęcia wykorzystane za zgodą autora.

© Malte Brandenburg / www.maltebrandenburg.com
Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Inspiracje:

Widoki, które znamy wszyscy - Polska w obiektywie Macieja Spendla Hubert Kamieniew: ”Osoby pozujące do zdjęć cierpią na własne lub moje życzenie” Zobacz najlepsze zdjęcia nagrodzone w konkursie BZ WBK Press Foto 2013 [galeria] „Solar Portraits” - energia słoneczna elektryfikuje Birmę Polskie ogrody wyróżnione w konkursie fotografów botanicznych Art of Invi, czyli koszmar i groteskowy horror w opowieściach Joanny Jankowskiej Miniaturowe planety zbudowane z setek zdjęć [galeria] Niezwykłe zabawy ojca z aparatem, dzieciakami i grafiką Gra świateł, świetna kompozycja, kontrastowe kolory - fotografie krajobrazowe z Abu Dhabi Zobacz, jak inne kraje świętowały z nami 100-lecie niepodległości Oto zdjęcia nagrodzone w konkursie Grand Press Photo 2015 Wiatr we włosach, wolność i dzikie konie, czyli Argentyna Marcosa Furera

Popularne w tym tygodniu:

W jego ogrodzie zamieszkały myszy. Dał im dom i robi piękne zdjęcia 530 tys. złotych dla 77-letniego fotografa. To dopiero coś! Marusia, czyli uśmiechnięty pies-ratownik. Zobacz ją w akcji Miłość nie wyklucza. Ta sesja kobiet z niepełnosprawnościami wzrusza Gość lub fotograf - nigdy 2 w 1. Młodzi chcieli oszczędzić i ostro się przeliczyli Nie chce się wierzyć, że ktoś opuścił te domy. W Skandynawii jest ich pełno Pasjonat ujął niesamowite zdarzenie kosmiczne. Wszystko widać jak na dłoni Najlepsze zdjęcia astronomiczne minionego roku. Pierwsze miejsce jest zaskoczeniem Zamki, które musisz odwiedzić. Ich zdjęcia nie pozwalają zwlekać Kot miał złapać mysz. Zamiast tego zaprzyjaźnił się z nią Małe jest piękne. Oto zwycięskie zdjęcia konkursu Nikon Small World 2021 Dramatyczna walka na zdjęciach. Matka chroniła jelonka przed dzikimi psami