Lowepro Streetline BP 250 - stylowy plecak przeznaczony do miejskiej dżungli [recenzja]

Ten artykuł ma 3 strony:

Podsumowanie

Co nam się podoba

Największy plus należy się za ideę plecaka fotograficznego, który pasuje do normalnych ciuchów, a nie tych kupionych w sklepach alpinistycznych czy militarnych. Wreszcie pasuje do mojego ubioru, nie jest nadmiernie brandowany i po prostu dobrze wygląda. Plus należy się za kieszeń FlexPocket, która spełnia swoje zadanie, chroniąc sprzęt. Mimo niewielkich wymiarów, plecak bez problemu mieści laptopa i tablet, co w mojej pracy jest bardzo ważne. Ostatni plus należy się za drobne, ale przydane usprawnienia, jak małe kieszonki na pas biodrowy czy płaskie rączki do przenoszenia plecaka.

Co nam się nie podoba

Jeśli nie ułożymy odpowiednio materiału może się on dziwnie układać

W plecaku drażniły mnie dwie rzeczy. Pierwsza z nich, to brak możliwości oddzielenia Flex Pocket, aby na niej ułożyć jeszcze różne, potrzebne rzeczy. W przeciwnym wypadku, nosząc aparat, nie zagospodarujemy górnej części plecaka. Drugą rzeczą jest wywijający się materiał górnej części plecaka przy niedokładnym zapięciu. Szkoda również, że producent nie dokłada do zestawu etui na karty pamięci.

Werdykt

Lowepro, jak zwykle, zrobiło dobrą robotę. Plecak jest naprawdę przemyślany, choć nie obeszło się bez drobnych wpadek, które opisałem. Mnie najbardziej cieszy, że wreszcie pojawiło się rozwiązanie dla osób, które prócz funkcjonalności cenią sobie wygląd produktu, a z plecakiem udają się nie tylko w dzicz, a też do miejskiej dżungli. Plecak po prostu dobrze wygląda i kiedy następnym razem będę wybierał się na zwiedzanie miasta, chętnie zrobię to ze Streetline’m na plecach. Może inne firmy też zaproponują swoje miejskie linie plecaków? Bardzo na to liczę!

Cena około 700 zł nie jest niska, ale porównywalna z innymi plecakami Lowepro i innych wiodących marek. Polecam z czystym sumieniem.

Zobacz również: Kalibracja monitora za pomocą X-Rite i1 Display 2

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Zobacz więcej artykułów z serii: Testy akcesoriów

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Nikon D850 to najbardziej kompletna lustrzanka na rynku. Nasze pierwsze wrażenia z premiery Philips Brilliance 275P - fotograficzne 27 cali w rozdzielczości 5K [test] Nikon D800 i D800E - pierwsze wrażenia [galeria] Sony A6000 - stary, ale jary [test] Apple Aperture 3 - test nowych funkcji Canon EOS 7D Mark II - test funkcji wideo Panasonic Lumix FZ82 – jak Legoland długi i szeroki [test] Eizo CS2420 - sprawdzamy monitor dla fotografów w rozsądnej cenie [test] Sony RX100 III - pierwsze wrażenia i zdjęcia testowe Olympus M. Zuiko Digital 25 mm f/1.2 PRO - zdjęcia przykładowe Trzydzieści pięć milimetrów najlepszej klasyki dla bezlusterkowców - Zeiss Biogon ZM 35 mm f/2 Softboxy Phottix Raja i statyw Padat - mobilne rozwiązania chińskiego producenta [wideotest]